W podstawówkach i gimnazjach nie ma ani jednego podręcznika do etyki. A do religii jest ponad 80 - akcentuje "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 1 października 2009, 05:01 Aktualizacja: 1 października 2009, 08:03
Każda szkoła powinna zaoferować uczniom dwie godziny tygodniowo zajęć z etyki - od zerówki po maturę. Tylko z czego uczyć? - pyta gazeta. Są jedynie trzy podręczniki dla licealistów, używane od lat. Błędne koło. Szkoły nie robią lekcji etyki, więc nikt nie pisze podręczników. Nie ma podręczników, więc w szkołach nie ma etyki.
1: Teścio z IP: 80.50.54.* (2009-10-01 08:31)
Tia, gimnazium im. Unii Europejskiej we Wrocławiu zaproponowało mojemu dziecku, że jeżeli będzie chciało Etykę, to obetnie mu którąś lekcję języka.
Szkoła Óczy...
2: CELSUS.178 r.n.e. z IP: 213.158.199.* (2009-10-01 08:37)
Moim zdaniem: Brak podręczników do etyki, jest to sabotaż apolegetów Krk.
Ave.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.