Dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w sierpniu nie dają podstaw do wyciągania zbyt daleko idących wniosków - uważa szef NBP Sławomir Skrzypek.
Publikacja: 23 września 2009, 12:11 Aktualizacja: 23 września 2009, 12:18
W środę GUS podał, że sprzedaż detaliczna w sierpniu 2009 roku wzrosła o 5,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2008 roku, po wzroście o 5,7 proc. rok do roku w lipcu 2009 roku, a miesiąc do miesiąca spadła w sierpniu br. o 4,2 proc.
Z kolei produkcja w sierpniu 2009 roku spadła o 0,2 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 4,7 proc.
"Wycinkowe dane bez zarysowania trendów są niewystarczające do tego, by wyciągać zbyt daleko idące wnioski. Niedawno mieliśmy informacje o produkcji, one były mniej optymistyczne. Jesteśmy pod tym względem na takiej lekkiej huśtawce nastrojów. Bardzo ważne będą dane za III kwartał, które są jeszcze przed nami" - powiedział Skrzypek dziennikarzom w środę.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.