W przyszłym roku znów w górę pójdą maksymalne stawki podatków i opłat lokalnych: za mieszkania, działki, handel na targowiskach, wypoczynek w miejscowościach uzdrowiskowych czy psa - zapowiada "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 22 września 2009, 05:01 Aktualizacja: 22 września 2009, 07:34
Mechanizm wzrostu tych stawek jest od lat zapisany w ustawie, zgodnie z nią stawki podążają za inflacją. W pierwszym półroczu 2009 r. jej wskaźnik wyniósł 3,5 proc., o tyle więc z początkiem 2010 r. podskoczy większość stawek podatków lokalnych i opłat.
Więcej na ten temat - we wtorkowej "GW".
1: grejz z IP: 79.163.60.* (2009-09-22 08:38)
Moim zdaniem to tak obecnie są wysokie za samo mieszkanie z SPM wykupiny wklad wykupine przez notariusza co m-c placony czynsz i jeszcze podwyzszyc podatki to chyba nie tedy droga ile my bedziemy wplacac na tych nierobow w puste dno bo to wyrzucenie naszych pieniedzy czlowiek pracuje tylko na same zaplaty a placa ta sama i wszystko drozeje
2: HL z IP: 195.205.254.* (2009-09-22 09:55)
No i cóż to za sensacja. Co roku maksymalne stawki rosną o inflację - to raz.
To są MAKSYMALNE stawki - to dwa. Decyzja o tym jakie stawki będą w rzeczywistości należy do rad gmin, które mogą je podnieść, zostawić na dotychczasowym poziomie, albo nawet obniżyć. Nie można więc kategorycznie twierdzić, że podatki wzrosną.
3: wielbiciel z IP: 83.4.12.* (2010-01-01 13:11)
**** z wami
4: bcxbc z IP: 83.4.12.* (2010-01-01 13:12)
**** z wami

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.