zaloguj się do e-DGP
statystyki

List Putina do Polaków: "wyzwólmy się od nieufności i uprzedzeń"

skomentuj

"Naród rosyjski, którego losy zniekształcił reżim totalitarny, dobrze rozumie uczulenia Polaków związane z Katyniem, gdzie spoczywają tysiące żołnierzy polskich" - napisał Putin w specjalnym artykule dla "Gazety Wyborczej". Rosyjski premier apeluje też o "wyzwolenie się od nieufności i uprzedzeń" we wzajemnych relacjach między Polską i Rosją, by "zamknąć tę stronę i zacząć pisać od nowa". Premier Rosji przyjeżdża dziś do Polski.

Publikacja: 30 sierpnia 2009, 22:22 Aktualizacja: 31 sierpnia 2009, 07:40

"Zarówno cmentarze pamięci Katyń i Miednoje, jak i tragiczne losy żołnierzy rosyjskich, którzy dostali się do niewoli podczas wojny 1920 r., powinny stać się symbolem wspólnego żalu i wzajemnego przebaczenia" - pisze Putin.

Putin: powinniśmy wspólnie zachować pamięć o ofiarach tej zbrodni

Datę 1 września 1939 roku Putin nazywa "najbardziej tragiczną w historii Europy i świata" i - jak zaznacza - Polska i Rosja walczyły w tej wojnie razem, "po sprawiedliwej stronie".

Putin potępia pakt Ribbentrop-Mołotow i uważa, że początków tego "najbardziej niszczycielskiego konfliktu w naszej historii" nie należy szukać tylko w pakcie Ribbentrop-Mołotow, ale także w umowie monachijskiej z 1938 roku, a nawet w traktacie wersalskim, który pozostawił wiele - jak pisze Putin - "bomb z opóźnionym zapłonem".

Putin wspomina bohaterstwo żołnierzy koalicji antyhitlerowskiej i podkreśla - jak podaje "GW" - że "był to punkt zwrotny w historii XX wieku" i "początek procesu, który dziś owocuje budową Europy bardziej bezpiecznej i bardziej solidarnej".

"Jak przykład tego procesu premier Rosji pisze o pojednaniu rosyjsko-niemieckim i niemiecko-francuskim, które przekształciły się w prawdziwe partnerstwo" - relacjonuje "Gazeta Wyborcza" i dodaje, że Putin wyraża też pewność, że taki sam poziom stosunków zapanuje między Warszawą i Moskwą.

Komentarze: 28

  • 1: To Rosjanie nas atakują. z IP: 89.79.116.* (2009-08-31 00:16)

    Odólna myśl pojednania jest słuszna, chociaż nie brak jest kontrowersji;
    - i w roku 1920, i w 39 to oni na nas napadali, i znaku równości postawić pomiędzy tymi datami jako znaku rónowagi się nie da.
    - to my jesteśmy terroryzowani;
    - rakietami z Kaliningradu;
    - rakietami z Białorusi;
    - cieśniną Pilawską;
    - surowcami /ropa, gaz/.

  • 2: jestem za, ale z IP: 83.3.48.* (2009-08-31 08:01)

    jestem za pojednaniem, to najlepsza droga, nie można się obwiniać krzywdami od XX wieku aż do średniowiecza, nic nie zmienimy, ale dziś możemy zacząć od nowa, jednak to nie polskie rakiety są wymierzone w Rosję, to nie Polska ma atom i grozi użyciem, to nie Polska terroryzuje Rosję gospodarczo, więc coś tu trzeba zmienić, panie premierze Rosji!

  • 3: Dajmy spokój tym ciągłym oskarżeniom z IP: 80.240.172.* (2009-08-31 08:29)

    Tak układała się historia że w okresie międzywojennym że nasze stosunki z Rosją były fatalne. Wystarczy popatrzeć na te sprawy z ich ówczesnego punktu widzenia. To Polska zatrzymała marsz rewolucji na zachód w 20 roku. To my wkroczyliśmy na "ich tereny" na wschodzie. ITD ITP.
    Może by w końcu zakończyć ten ciąg oskarżeń. Jakoś nie rozliczyliśmy się ani z ukrainą ani z litwą a im wybaczyliśmy i ani myślimy z tymi państwami rozliczać historii choć zebrała tam się też niezła liczba ofiar przeróżnych rzezi może nie tak spektakularnych jak w Katyniu. Nawet nie mam zamiaru porównywać wielkości krzywd bo ewidentnie to my jesteśmy ofiarą w tych wszystkich konfliktach. Ale te ciągłe wypominanie naszych ofiar i obchodzenie rocznic naszych klęsk jest cholernie przygnęniające.

  • 4: Naród powinien pamiętać o swojej przeszłości z IP: 91.208.150.* (2009-08-31 08:52)

    Nie byłoby ciągłego nawracania do ofiar II wojny św. gdyby Rosja uznała mord Katyński. To Rosja prowadzi agresywna politykę.
    W 1920 r. Polacy wyzwolili polskie ziemie. Propaganda komunistyczna zantagonizowała stosunki sąsiedzkie i Polaków przedstawiała jako zaborców czy najeźdzców. Taka propaganda usprawiedliwiała imperialną politykę Rosji i zabór polskich ziem. Niestety takich mamy "dobrych" sąsiadów. Rozbiory Polski były także przeprowadzane przez Rosję i Prusy dla dobra mniejszości i dla "obrony" proszących o taką pomoc.

  • 5: xxx z IP: 213.192.66.* (2009-08-31 09:08)

    O wielkości człowieka świadczy m.in.uczciwość i odwaga w przyznaniu,
    do popełnionych niegodziwości .Niestety tu tego brak,jak zaufać takiemu
    człowiekowi ?. Pojednanie wymaga uczciwego osądu spraw ,o tym wszyscy
    powinniśmy pamiętać.Narody,które tracą pamięć giną !

  • 6: polak z IP: 95.49.186.* (2009-08-31 10:22)

    Po raz pierwszy zgadzam się z Panem Putinem

  • 7: Ted z IP: 89.74.194.* (2009-08-31 10:44)

    Trzeba zaprzestać klótni na temat historii,Niech nią zajmuja sie historycy.W.Putin ma rację!Czas zająć się problemami terażniejszości i przyszlości,poprawą stosunków gospodarczych,by na tym skorzystali i Polacy, i Rosjanie.Weżmy przyklad z Francji i Niemiec!

  • 8: młody liberał z IP: 77.254.157.* (2009-08-31 11:00)

    do ted; no trzeba zaprzestać kłotni na temat historii, na ale jak prezydent to zdeklarowany rusofob , a partia kota "ALIKA" to" kalka prezydenta".Rosja na pewno ma wady; ale puki co zdecydowana większość polaków jeździ samochodami w których bakach jest paliwo rosyjskie i rano gotuje sobie wodę na rosyjskim gazie nieprawdaż.

  • 9: Do pseudopolaka z IP: 91.208.150.* (2009-08-31 11:02)

    Ten kto zgadza się z Putinem - generałem KGB - nie jest Polakiem. Sąsiedzi nasi bardzo chcą, aby Polacy zapomnieli lub nie znali historii swojego narodu, ale swoją gloryfikują. Łatwiej im będzie w dzisiejszych czasach dokonać zaboru tym razem ekonomicznego. Nie musi to być akcja zbrojna. Wystarczy jak wykupią nasze ziemie, zakłady, surowce, domy, banki (swery wpływów). W tym kierunku zmierza propaganda i niestety gospodarka Tuska.
    Co do Francji, to była ona kolaborantem Niemiec. Tylko Polacy stawili od pierwszego dnia opór Niemcom w 1939 r.

  • 10: bis z IP: 80.50.237.* (2009-08-31 11:16)

    oni nas mają w wielkim poważaniu. dla nich jesteśmy jednym z wielu krajów ich imperium. krzywd które wyrządzili NIGDY nie zapomnimy.widzę, że znalazły się osoby którzy wierzą, że putin z dobrego serca proponuje ocieplenie stosunków. z takim człowiekiem sie nie rozmawia, bo jedno powie drugie zrobi. co?nagle zmienił stanowisko które prezentował cały czas od wybrania(mianowania) go na prezydenta czyli już 10 lat? musiał by byc idiotą a na pewno nie jest.a kto nie zna historii niech się jej pouczy i posłucha co się działo za tamtych lat bezpośrednio od swoich bliskich.nic nie zostało wyjaśnione i kroku nie zrobiono w tym kierunku. następnie władza nadana nam itd itp?ograbianie i wywózka wszystkiego do zsrr. dzielimy winę po pół będzie sprawiedliwie? niech zwraca moje setki hektarów pozostawione na ukrainie albo rekompensata niemcy podobnie za mld $ zniszczeń.to juz nikogo nie interesuje a ofiary zyją w biedzie.uścisk dłoni NIE WYSTARCZY i powspominanie starych czasów.kochajmy się jak przyjaciele rozliczajmy jak żydzi. zobaczymy czy taki miły będzie zimą jak znów gaz przykręci. nigdy nie będzie dobrych stosunków z rosją i niemcami póki nas taraktują jak młodszego i głupszego brata i nie ma sie co oszukiwać. co kolejny "sukces" tego rządu? do tej pory z polityki miłości NIC nie wynika i raczej smieja się z nas za plecami niz maja za przyjaciela.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter