zaloguj się do e-DGP
statystyki

Kim jest nowy ambasador USA w Polsce?

skomentuj

Mianowany nowym ambasadorem USA w Polsce Lee A. Feinstein ma w Waszyngtonie renomę wybijającego się eksperta i dyplomaty o silnej pozycji politycznej - twierdzi jeden z byłych urzędników administracji prezydenta Billa Clintona.

Publikacja: 12 sierpnia 2009, 10:01 Aktualizacja: 12 sierpnia 2009, 14:44

W odróżnieniu od odchodzącego ambasadora w Polsce, Victora Ashe'a, który przed objęciem placówki nie miał nic wspólnego z polityką zagraniczną - był burmistrzem miasteczka Knoxville w stanie Tennessee - Feinstein jest ekspertem w tej dziedzinie.

"Feinstein uchodzi za bardzo zdolnego i poważnego eksperta w zakresie polityki zagranicznej i kogoś, kto jest bardzo blisko Hillary Clinton. Powinno to sprawić, że będzie bardzo skutecznym ambasadorem" - powiedział Tom Malinowski, były główny autor przemówień prezydenta Clintona, ostatnio działacz organizacji praw człowieka Human Rights Watch.

"Będzie bardzo wpływowy w administracji. Zna bardzo dobrze kluczowych graczy, zarówno Hillary, jak i prezydenta Obamę. W jego osobie Polska otrzymuje kogoś bardzo poważnego i ustosunkowanego" - dodał.

Feinstein musi być zatwierdzony na tym stanowisku przez Senat, co nastąpi najwcześniej we wrześniu w związku z wakacyjną przerwą w pracach Kongresu USA.

Jak poinformował Departament Stanu, nie wyznaczono jeszcze terminu przesłuchań Feinsteina w Komisji Spraw Zagranicznych Senatu, od których zależy zatwierdzenie nominacji.

Kongres wznawia sesję po amerykańskim Święcie Pracy przypadającym w pierwszy weekend września, co oznacza, że nowy ambasador, po zatwierdzeniu - które zwykle jest formalnością - obejmie swoją misję w Warszawie później tego miesiąca.

Feinstein jest absolwentem nauk politycznych na Miejskim Uniwersytecie w Nowym Jorku (CUNY) i prawa na prestiżowym Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie.

Po studiach wykładał prawo międzynarodowe i politologię na tych uczelniach i pracował w sektorze prywatnym, m.in. w Stowarzyszeniu Kontroli Zbrojeń w Waszyngtonie.

Od lutego 1994 r. pracował w administracji prezydenta Clintona najpierw w Pentagonie, gdzie zajmował się problemami sił pokojowych, a następnie w Departamencie Stanu. Sprawował tam m.in. stanowisko wicedyrektora ds. planowania politycznego za kadencji sekretarz stanu Madeleine Albright.

W okresie prezydentury George'a W. Busha był ekspertem ds. bezpieczeństwa narodowego, kontroli zbrojeń i polityki zagranicznej w waszyngtońskich instytutach analitycznych związanych z Partią Demokratyczną, jak Fundacja Carnegie, Rada Stosunków Międzynarodowych i Brookings Institution.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter