Minister skarbu Aleksander Grad złożył w Krajowym Rejestrze Sądowym wniosek o niewpisywanie w KRS uchwał Rady Nadzorczej TVP z 3 lipca - czyli m.in. zawieszenia p.o. prezesa TVP Piotra Farfała i powierzenia tej funkcji Sławomirowi Siwkowi.
Minister powołuje się w swym wniosku na nieważność uchwał Rady z 3 lipca - powiedział dziś rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Wojciech Małek. Dodał, że wraz z wnioskiem o nieuwzględnienie tych uchwał minister wniósł o dopuszczenie go do postępowania przed KRS jako uczestnika postępowania. Jak powiedział, wnioski o zmiany w spółkach KRS rozpatruje na ogół w ciągu tygodnia.
Według szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wniosek ministra "konserwuje bałagan w TVP". "Minister próbuje przetrzymać sprawę w Krajowym Rejestrze Sądowym po to, by przedłużyć stan niepewności tak, by w TVP mógł dalej rządzić Piotr Farfał i by była podstawa do wprowadzenia kuratora" - ocenia Kołodziejski. "Gdyby minister dbał o dobro spółki, to wnioskowałby o jak najszybsze rozstrzygnięcie wniosków w KRS - niezależnie od wyniku. I do tego by należało dążyć" - dodał.
Kołodziejski pytany o to, kiedy KRRiT wybierze członków nowej rady nadzorczej TVP, powiedział: "potrzebuję nieco czasu".
Do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa wpłynął już zaś wniosek Grada o wyznaczenie kuratora dla TVP. Podstawowy argument za taką interwencją to brak Rady Nadzorczej w spółce, ale też niestabilna sytuacja w jej władzach.
Wydział rodzinny i dla nieletnich mokotowskiego sądu będzie z powodów formalnych potrzebował nieco czasu by rozpatrzyć ten wniosek.
"Kurator będzie musiał zastąpić Radę Nadzorczą w TVP"
Wczoraj Grad mówił, że kurator będzie musiał zastąpić Radę Nadzorczą w TVP. Na razie nie ma decyzji, kto miałby być kuratorem. Grad dodał, że "ten bałagan, który tam (w TVP) zgotowało PiS z Samoobroną i LPR" doszedł do takiego momentu, że najwyższy już czas na "wniosek o kuratora, jak i to, żeby przedstawiciel MSP w przyszłej radzie nadzorczej nie pochodził w jakikolwiek sposób z politycznego wyboru".
W TVP od kilku dni trwa spór o to kto będzie p.o. prezesem telewizji: dotychczas pełniący tę funkcję Piotr Farfał, czy zawieszony od grudnia członek zarządu Sławomir Siwek.
Spór powstał w piątek, kiedy część rady nadzorczej TVP obradowała mimo zamknięcia przez ministra skarbu Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy TVP, które kończyło trzyletnią kadencję rady. Pięciu członków rady uznało jednak, że ich kadencja nie zakończyła się w momencie złożenia przez ministra podpisu pod uchwałą zamykającą Walne, ale z końcem dnia, w którym miało to miejsce - do północy mogli więc oni podejmować uchwały.
W efekcie jeszcze w piątek przegłosowali m.in. zawieszenie p.o. prezesa TVP Farfała, przywrócenie dwóch zawieszonych od grudnia członków zarządu: Marcina Bochenka i Siwka oraz powierzenie temu ostatniemu p.o. prezesury w TVP. Spór może rozstrzygnąć KRS, który uzna lub odrzuci uchwały rady nadzorczej.
1: Liczy się tylko interes PO z IP: 91.208.150.* (2009-07-09 12:16)
Bałagan w TVP na rękę PO. Polityka ważniejsza od praworządności. W mętnej wodzie i rak rybą...
2: Polska folwarkiem PO z IP: 91.208.150.* (2009-07-09 12:37)
Rozwalają media publiczne jak służbę zdrowia, rybołówstwo, stocznie, które do dzisiaj nie wiadomo komu zostały sprzedane. Postępują tak jakby Polska była ich folwarkiem.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.