zaloguj się do e-DGP
statystyki

Mularczyk chce by Netzel był przesłuchiwany z udziałem psychiatry

skomentuj

W czwartek przed sejmową komisją śledczą ds. nacisków rozpoczął składanie zeznań były prezes PZU Jaromir Netzel.

Publikacja: 18 czerwca 2009, 11:39 Aktualizacja: 18 czerwca 2009, 13:46

Na początku czwartkowego posiedzenia poseł PiS Arkadiusz Mularczyk opierając się na doniesieniach medialnych przedstawił wniosek, by Netzel był przesłuchiwany z udziałem biegłego psychiatry lub psychologa, bo - jak stwierdził - Netzel ma zarzut posiadania środków odurzających. Według Mularczyka wiadomo również, iż były prezes PZU zażywał leki przeciwbólowe. "Organy ścigania uznały, że istnieje ograniczenie poczytalności pana Netzla" - uzasadnił. "Jego zeznania mogą być obarczone wadą" - zaznaczył.

Mularczyk powołał się na przykład prok. Jarosława Dusia. Jego zeznanie przed komisją ds. nacisków zostało przerwane, ponieważ Duś przedstawił posłom zaświadczenie lekarskie o wypadku, w wyniku którego ma bóle głowy i częściowe zaniki pamięci. Posłowie w głosowaniu uznali, że przesłuchanie prokuratora musi się odbyć w obecności biegłego psychologa.

Komisja odrzuciła wniosek Mularczyka. Gdy Netzel rozpoczął składanie przysięgi Mularczyk zaznaczył, że nie powinien tego robić, ponieważ ma zarzut składania fałszywych zeznań, w sprawie mającej związek z pracami komisji. Zgodzili się z nim eksperci. Ostatecznie komisja nie odebrała od Netzla przysięgi.

Rozpoczynając zeznania Netzel oświadczył, że nigdy nie miał "choroby natury psychologicznej czy psychiatrycznej".

Latem 2007 r. ABW, na wniosek warszawskiej prokuratury, zatrzymała b. szefa MSWiA Janusza Kaczmarka, b. komendanta głównego policji Konrada Kornatowskiego i b. szefa PZU Jaromira Netzla. Postawiono im zarzuty dotyczące m.in. zatajenia spotkania Kaczmarka z Ryszardem Krauzem 5 lipca tego roku w hotelu Marriott oraz wzajemnego nakłaniania do fałszywych zeznań.

Prokuratura badała m.in. czy Krauze po spotkaniu z Kaczmarkiem przekazał informacje na temat akcji CBA w resorcie rolnictwa posłowi Samoobrony Lechowi Woszczerowiczowi, i czy ten ostrzegł ówczesnego ministra rolnictwa Andrzeja Leppera.

W efekcie operacji CBA w sprawie podejrzenia korupcji w resorcie rolnictwa aresztowano, na początku lipca 2007 roku, dwie osoby - Piotra R. i Andrzeja K., którzy mieli powoływać się na wpływy w ministerstwie rolnictwa, pozwalające załatwić im - za łapówkę - odrolnienie ziemi. Lepper został 9 lipca 2007 r. odwołany ze stanowiska wicepremiera i ministra rolnictwa.

31 sierpnia 2007 r. Netzel został odwołany z funkcji prezesa PZU. Tego samego dnia zastępca prokuratora generalnego Jerzy Engelking zorganizował multimedialną konferencję prasową dotyczącą przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa.

Komentarze: 1

  • 1: jes z IP: 83.142.122.* (2009-06-18 13:02)

    PiS to partia faszystowska kora podporządkowała sobie najważniejsze struktury : sądy, prokuratury, media. Mularczyk ,Kaczory, Ziobro, Kurski powinni zasiąść przed sądem w Genewie. Patrzyłem na komisję z zaciekawieniem, tezy faszystowskie się potwierdzają w 100% . Powinno to bydło PiS być dawno rozwiązane.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter