Władze Solidarności zwróciły się do PO, by przestała wykorzystywać w swoim spocie wyborczym solidarnościowego logo bez zgody związku. Platforma nie zamierza tego zrobić i odpowiada, że prawa do kwestionowanych obrazów kupiła od Telewizji Polskiej.
Publikacja: 22 maja 2009, 20:09 Aktualizacja: 22 maja 2009, 20:26
Chodzi o spot "Postaw na Polskę", w którym wykorzystane są m.in. zdjęcia Lecha Wałęsy i Tadeusza Mazowieckiego oraz historyczny plakat z kampanii przed wyborami 4 czerwca 1989 roku z logo Solidarności. Pierwsze kadry spotu są podpisane: "Film Sierpień Ireneusz Engler".
Wiceszef Komisji Krajowej Solidarności Jerzy Langer wysłał list do Komitetu Wyborczego PO w sprawie zaprzestania używania w spocie logo związku oraz "plakatu z tym znakiem". Jego zdaniem Platforma użyła w spocie znaków związku "z pominięciem uprawnionych do wyrażenia zgody na ich użycie".
"Proszę o natychmiastowe zaprzestanie emitowania spotu na wszystkich polach eksploatacji z użyciem elementów wyżej wymienionych" - napisał Langer w liście rozesłanym także mediom.
"Komitet wyborczy PO odkupił od TVP prawa do wykorzystywanych w spocie ścieżki dźwiękowej i obrazu na czas trwania kampanii wyborczej i nie widzi podstaw, by roszczenia Solidarności były zasadne" - odpowiada koordynator kampanii wyborczej do europarlamentu PO Grzegorz Dolniak
"Większość organizatorów różnego typu imprez, gdy chce użyć naszego znaku, zwraca się do nas o zgodę, PO tego nie zrobiła"
W rozmowie z PAP podkreślił, że jeśli Solidarność rości sobie jakieś pretensje do znaku, to niech je kieruje do TVP. "Nie wyobrażam sobie, aby ogólnonarodowe dobro mogło być zawłaszczane przez jakikolwiek związek zawodowy" - dodał.
Dolniak zwrócił uwagę, że charakter i przesłanie wyborczego spotu nie rodzi żadnych skojarzeń negatywnych, a wręcz przeciwnie - przypomina walkę o niepodległą Polskę i ludzi, którzy o nią walczyli.
Tymczasem Langer przekonuje, że Solidarność jest jedynym właścicielem logo związku na podstawie umowy z autorem projektu Jerzym Janiszewskim. "Większość organizatorów różnego typu imprez, gdy chce użyć naszego znaku, zwraca się do nas o zgodę, PO tego nie zrobiła" - zaznaczył w rozmowie z PAP.
Dodał, że do władz związku dzwoni wielu jego członków z pytaniem o film PO. "Oni odbierają ten spot w taki sposób, jakby Solidarność firmowała jedną z partii kandydujących do Parlamentu Europejskiego" - podkreślił.
Zapytany, co związek zamierza zrobić, jeśli PO nie przestanie emitować spotu, Langer odparł, że władze związku dopiero się nad tym zastanowią.
1: obywatel Polski z IP: 78.8.59.* (2009-05-22 21:55)
pszestancie sie klucic zaimiicie sie gospodarka i narodem polskim.
2: Ted z IP: 84.10.209.* (2009-05-23 08:38)
Czyżby w PO nie bylo czlonków Solidarności obecnej lub tej z l at osimdziesiątych?
3: Encore z IP: 212.14.62.* (2009-05-23 09:20)
Gierki i zuchwalstwa wyniesione z piaskownicy.O coś takiego kłócić się na scenie politycznej?
4: adam z IP: 90.129.110.* (2009-05-23 12:38)
Mają rację PO... POniza wartości Solidarnosci ..precz ze złodziejami ..

Nie żyje półroczna dziewczynka, zaginiona półtora tygodnia temu w Sosnowcu. Wszystko wskazuje na to, że dziecko nie zostało - jak sugerowali jej rodzice - porwane, ale zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?