zaloguj się do e-DGP
statystyki

TK odroczył postępowanie ws. sporu prezydent-premier

skomentuj

Trybunał Konstytucyjny odroczył na "możliwie nieodległy termin" rozpatrywanie wniosku premiera Donalda Tuska o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między nim a prezydentem o reprezentowanie Polski na szczytach UE.

Publikacja: 27 marca 2009, 17:08 Aktualizacja: 27 marca 2009, 18:16

W piątek Trybunał zajmował się wnioskiem od rana do późnych godzin popołudniowych. Odroczył postępowanie, aby dać stronie rządowej czas do 10 kwietnia na odniesienie się do pisma złożonego przez przedstawicieli prezydenta. Ponad 20-stronicowe pismo jest - jak poinformował szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki - uszczegółowieniem stanowiska Lecha Kaczyńskiego przygotowanym przez pełnomocnika prof. Dariusza Dudka.

Kownacki tłumaczył, że pismo zostało złożone dopiero teraz, bo - jak mówił - dopiero od dwóch tygodni było wiadomo, że odbędzie się rozprawa przed TK. Jak dodał, spodziewał się, że Trybunał umorzy postępowanie na posiedzeniu niejawnym.

Szef Rządowego Centrum Legislacji Maciej Berek przyznając, że przedstawiciele prezydenta mają prawo składać wnioski procesowe stwierdził jednocześnie, że "narasta wrażenie, że prezydent być może nie jest zainteresowany tym, aby doszło do merytorycznego rozstrzygnięcia, a w każdym razie, aby doszło do tego szybko".

Przedstawiciele rządu przekonywali, że ostateczne ustalenie składu polskiej delegacji na szczyty UE należy do premiera. Według reprezentantów L. Kaczyńskiego, udział prezydenta w szczytach, bez zgody premiera, nie narusza konstytucji. Kwestionują oni istnienie sporu kompetencyjnego w tej sprawie.

Kownacki podkreślił, że w jego przeświadczeniu wydanie takiego orzeczenia jest niedopuszczalne

Kownacki zwrócił się do TK o umorzenie postępowania podkreślając, że "nie każda różnica zdań jest sporem kompetencyjnym".

W ocenie Kownackiego, premier składając wniosek do TK wyraził raczej prośbę o wykładnię konstytucji, a nie o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, bo tutaj - uważa szef prezydenckiej kancelarii - nie ma przedmiotu sporu. Kownacki podkreślił, że w jego przeświadczeniu wydanie takiego orzeczenia jest niedopuszczalne.

Szef Rządowego Centrum Legislacji mówił natomiast, że określenie składu polskiej delegacji na unijne szczyty należy do premiera. Prezydent - stwierdził Berek - może uczestniczyć w szczytach UE, jeśli wyrazi taką wolę i uzgodni to z premierem w ramach konstytucyjnego nakazu współdziałania.

Odnosząc się do wniosku Kownackiego o umorzenie postępowania Berek powiedział, że - o ile oczywiście nie każda różnica zdań jest sporem kompetencyjnym - to ustalanie składu delegacji na szczyty unijne należy zdecydowanie pojmować jako taki spór, który powinien rozstrzygnąć Trybunał.

Berek uznał, że prezydent naruszył konstytucyjną zasadę współdziałania z rządem w ramach polityki zagranicznej

Berek zaznaczył, że nieuzgodniony z premierem udział prezydenta w szczytach UE w praktyce uniemożliwia, albo przynajmniej ogranicza, możliwość prezentowania stanowiska Polski wchodzącym w skład delegacji ministrom.

Szef RCL ocenił, że działania prezydenta wkraczają w kompetencje premiera dotyczące ustalenia składu delegacji, a także, że Lech Kaczyński poprzez nieuzgodnioną z premierem obecność na szczytach unijnych wkracza w rządowe uprawnienia prowadzenia polityki zagranicznej.

Berek uznał też, że prezydent naruszył konstytucyjną zasadę współdziałania z rządem w ramach polityki zagranicznej.

Z kolei Kownacki przekonywał, że udział Lecha Kaczyńskiego w unijnych szczytach "bez zgody, polecenia służbowego, czy decyzji" premiera, nie narusza przepisów konstytucji. Podkreślił, że w ocenie prezydenta wniosek premiera "nie spełnia kryteriów sporu kompetencyjnego". "Nie użyliśmy nigdzie sformułowania o poleceniach służbowych" - ripostował Berek.

Komentarze: 11

  • 1: każdy konstytucjuonalista mówi że rada ministrów ma racje ! z IP: 89.79.187.* (2009-03-27 17:47)

    a prezydent dalej swoje

  • 2: Kazio z IP: 83.23.119.* (2009-03-27 19:45)

    Z tym "każdym" to zdecydowana przesada. Oprócz tych "każdych" są tacy co twierdzą że art. 133 ust 3 należy tak czytać i rozumieć, jak jest zapisane w art.126 ust 1 konstytucji. Skoro prezydent jest najwyższym przedstawicielem Rzeczpospolitej Polskiej to znaczy, że jest najwyższym przedstawicielem RP w Polsce i poza granicami RP. Prezydent RP współdziała z Prezesem Rady Ministrów, co wcale nie oznacza że jest w hierarchii zrównany z premierem i nie oznacza też, że w czasie tego współdziałania przestaje występować jako najwyższy przedstawiciel RP w trakcie tego cohabitation. Suweren chciał by RP miała tylko jednego najwyższego przedstawiciela . Ponadto w art. 188 Konstytucji są wymienione precyzyjnie sprawy dla orzekania TK, nie jest napisane, że TK może ustalić czy po niedzieli jest środa, nie jest też napisane że TK poprzez swoje wywody może zmieniać treść i ducha konstytucji.

  • 3: Bzdurami sie zajmuja a KRUSEM z IP: 84.234.1.* (2009-03-28 06:59)

    i pasożytami polityczno KRUSOwskimi nie ma sie Kto zająć!
    Banda BIUROKRATÓW na najwyższych szczeblach pierdzi w tyłek i udaję ze pracuje mówiąc reszcie ,ze kryzys!
    Panie RPO ,Trybunale, Sadzie Najwyższy

    --Od potwierdzania czy ktoś jest biedny czy nie ,jest POMOC SPOŁECZNA a nie urzędowe twierdzenie PSLu ,że rolnicy są biedni.
    Rozbijają się później Ci PSLowscy biedacy po drogach ,drogimi „furami „ a my ich musimy leczyć.

  • 4: Autor z IP: 76.88.145.* (2009-03-28 12:20)

    Tylko Prezydent jest glowa panstwa a nie idiota z Gdanska!

    Czas najwyzszy aby zlikwidowac biuro Prezesa Rady Ministrow.

    Prezes NIE jest prezydentem i nie ma zadnego przwa konstytucyjnego aby bez zgody Prezydenta podejmowac jaka kolwiek decyzje dotyczaca polski!

    Tusk to idiota i ten samozwniec juz dawno powinien zostac usuniety z rzadu!

    Takiego DEBILA jak Tusk to jeszcze Polska nie miala w rzadzie!

  • 5: Trybunal nadzwyczajny z IP: 72.253.231.* (2009-03-28 12:51)

    To jest naprawde obuzajace i zenujace ze przez polski Ciemnogrod glosujacy przeciwko PiS wygrala kompromitujaca Polske holota.

    Niech Premier i ten drugi idiota Tomasz Arabski zaplaca wreszczie za samolot prezydenta, i nie kompromituja dluzej Polski.

    Te dwa prostackie glaby pracuja dla Prezydenta a nie prezydent dla nich!

    Glowa panstwa jest Prezydent.

    Rada Ministrów kieruje tylko i wylacznie administracją rządową.

    Prezes Rady Ministrów reprezentuje Radę Ministrów, a nie rzad polski!

    Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej.

    Do Rady Ministrów należą sprawy polityki państwa nie zastrzeżone dla innych organów państwowych i samorządu terytorialnego.
    Poniewaz sprawy polityki państwa sa zastrzeżone dla PREZYDENTA, nie ma tu zadnej kwestji kto jest glowa panstwa.
    Rozdział V PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

    Art. 126.

    1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej.

  • 6: Twój komentarz z IP: 76.88.145.* (2009-03-28 13:04)

    Czy Trybunal Konstytucyjny ma jakie kolwiek uprawnienia aby wydawac opinie odnosnie dzialalnosci i odpowiedzialnosci urzedu prezydenta, i kwestionowac dzialalnosc Preydenta?

    TK nie ma jurysdykcji odnosnie wydawania opinijakij kolwiek dzialalnosci Prezydenta, ktory jest straznikiem Konstytcji RP.

    Tusk i ta cala banda powinna wreszczie poddac sie do dymisji!

    TK powiniwen raz jasno i stanowczo odpowiedziec Premierowi ze w jakiej kolwiek sprawie uprawnien urzedu Premiera, Premier powinien zglosic sie po wyjasnienia do Prezydenta a nie do TK!

    A po takiej decyzji Premier powinien natychmiast stracic imunitet, i albo zostac zresztowanym, albo poddac sie do dymisji!

  • 7: lll z IP: 77.254.130.* (2009-03-28 13:51)

    do autor 4:A WIDZIAŁEŚ PRAWDZIWEGO DEBILA POWIEM CI GDZIE SIĘ Z CHOWAŁ ZOBACZ DO LUSTRA TAM NA PEWNO BIEDZIE.

  • 8: Autor z IP: 76.88.145.* (2009-03-28 18:52)

    do autor 4:A WIDZIAŁEŚ PRAWDZIWEGO DEBILA POWIEM CI GDZIE SIĘ Z CHOWAŁ ZOBACZ DO LUSTRA TAM NA PEWNO BIEDZIE.

    do autorlll z IP: 77.254.130.* z postu 7:
    Wypuscili cie z Tworek na weekend i zaczynasz sie wyzywac, czy w tworkach zainstalowali Netia ?

    Wez pigulki, one ciebie uspokoja!

    Tekst Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono w Dz.U. 1997, NR 78 poz. 483

    Art. 126.

    1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej.

    2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.

    3. Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach.

  • 9: konstytucja z IP: 76.88.145.* (2009-03-28 19:34)

    Art. 131.

    2. Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

    1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,

    Art. 133.

    1. Prezydent Rzeczypospolitej jako reprezentant państwa w stosunkach zewnętrznych:

    1) ratyfikuje i wypowiada umowy międzynarodowe, o czym zawiadamia Sejm i Senat,

    2) mianuje i odwołuje pełnomocnych przedstawicieli Rzeczypospolitej Polskiej w innych państwach i przy organizacjach międzynarodowych,

    2. Prezydent Rzeczypospolitej przed ratyfikowaniem umowy międzynarodowej może zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie jej zgodności z Konstytucją.

    3. Prezydent Rzeczypospolitej w zakresie polityki zagranicznej współdziała z Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem.

    www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm

  • 10: Osa z IP: 89.171.219.* (2009-03-28 22:40)

    do ad. 1 i reszty
    Prof. Dudek jest właśnie konstytucjonalistą (notabene adwokatem). Więc miał chyba okazję zapoznać się z konstytucją, w tym z w/w art.
    Lechu wiedział kogo zrobić pełnomocnikiem.

    P.S. Dudek jest takim ... lubelskim Ćwiąkalskim ;)

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter