
Plus, Era, Orange i Play połączyły siły w akcji utylizowania starych telefonów komórkowych. W ich salonach sprzedaży zbierane są zużyte aparaty. Związki toksyczne wydostające się z wyrzucanych na śmietniki komórek zatruwają środowisko naturalne.
Publikacja: 12 marca 2009, 10:40 Aktualizacja: 12 marca 2009, 10:43
Do produkcji komórek używa się silnie toksycznych metali ciężkich, takich jak kadm, rtęć czy ołów. Każdy wyrzucony na śmietnik aparat może skazić jeden metr sześcienny gleby i nawet 400 litrów wody.
W radiu, prasie i na billboardach już pojawiły się reklamy zachęcające użytkowników, by oddawali stare telefony do recyklingu. – Chcemy zebrać ich jak najwięcej - mówi "Dziennikowi" Marcin Gruszka, rzecznik prasowy Play. Klienci mogą oddawać stare aparaty w punktach, prowadzonych bezpośrednio przez operatorów Plusa, Ery, Orange'a i Play. – Tam każdy przyniesiony telefon zostanie przyjęty na 101 procent - deklaruje rzecznik Orange Wojciech Jabczyński. Adresy takich punktów na terenie całego kraju można znaleźć na stronie www.oddajtelefon.pl.
Gwarancji przyjęcia aparatu nie dają natomiast salony prowadzone przez inne firmy. Jednak część z nich przyłączyła się już do akcji czterech operatorów, w pozostałych zaś przynajmniej o niej słyszano. – Oczywiście, zbieramy telefony i baterie w sklepie. Mamy specjalne pudełeczko - zapewnia nas sprzedawca salonu w Toruniu, prowadzonego przez Lemar Telekom. – U nas nie ma zbiórki... ale Alfa podobno zbiera - odpowiada pracownik jednego z punktów w Olsztynie. Sprawdziliśmy: olsztyńska Alfa rzeczywiście zbiórkę prowadzi.
Marcin Gruszka zapewnił "Dziennik", że wkrótce w każdym sklepie, który ma umowę z firmą Play, stanie oznakowany pojemnik na niepotrzebne aparaty. Z kolei pośrednicząca w przetwarzaniu telefonów krakowska firma Biosystem przekonuje, że urządzenia zebrane przez operatorów nie będą zanieczyszczać środowiska. – Metale ciężkie występują w bateriach, które oddajemy do neutralizacji specjalistycznym firmom. Z pozostałej części urządzenia oddziela się plastik i metal - mówi nam Monika Wasilewska z Biosystemu.
Choć w naszym kraju zainteresowanie nowinkami technicznymi jest spore i klienci chętnie inwestują w nowoczesne aparaty, nikt jak dotąd nie myślał o pozbywaniu się starych. – Pojemnik stoi tu od dwóch-trzech tygodni. Skorzystała z niego jedna osoba. W tym samym okresie sprzedaliśmy jakieś 150-200 telefonów - mówi nam pracownica jednego z salonów firmy Lemar Telekom. Niskie zainteresowanie recyklingiem potwierdzają też w Orange. – W zeszłym roku we wszystkich naszych salonach zebraliśmy tylko 200 kilo telefonów. To bardzo niewiele, jeśli pomyślimy, ile waży jeden przeciętny aparat - mówi Jabczyński.
W Polsce od początku roku obowiązuje ustawa, nakazująca zbiórkę starych telefonów w ilości przynajmniej 24 procent liczby sprzedawanych aparatów. Producenci będą rozliczani z jej realizacji pod koniec roku.
Emilia Weber
Więcej informacji - dziennik.pl
1: 46. z IP: 83.22.123.* (2009-03-12 11:45)
Oprócz kadmu, rtęci i ołowiu każdy telefon zawiera złoto więc nie dziwi mnie darmowa akcja nieświadomości darmowego zbierania złomu telefonów. Utylizacja ich jeżeli nie płaci się za "wsad" to kokosowy interes.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach wspiera pierwszy w Polsce program zakładający dofinansowanie ze środków publicznych budowę obiektów o małym zapotrzebowaniu na energię cieplną.