Z ostatniej chwiliNowak odwołał Edmunda Klicha ze stanowiska szefa Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych
Robienie z Kazimierza Marcinkiewicza spekulanta na polskiej walucie jest czymś wykraczającym poza granice przyzwoitości - powiedział dziś w Sejmie premier Donald Tusk.
Tusk odniósł się w ten sposób do doniesień medialnych łączących fakt, że były premier Kazimierz Marcinkiewicz doradzał bankowi inwestycyjnemu Goldman Sachs, z działalnością spekulacyjną tego banku wobec polskiej waluty.
Wczoraj Goldman Sachs (jeden z największych inwestycyjnych banków) zapowiedział, że kończy spekulacyjną grę na osłabienie polskiej waluty. Bank zalecał sprzedawanie złotego i czeskiej korony; jak podała "Rz" Goldman Sachs przyznał, że złoty jest niedowartościowany o ok. 15 proc.
Premier pytany przez dziennikarzy, czy kiedykolwiek podczas spotkań z nim Marcinkiewicz prowadził jakąkolwiek działalność lobbingową na rzecz banku Goldman Sachs, odpowiedział, że zarówno ministrowie, jak i on sam "nigdy nie byli przedmiotem jakiś dwuznacznych zabiegów" ze strony byłego premiera.
"Nigdy Kazimierz Marcinkiewicz nie zawracał nam głowy swoimi biznesowymi problemami"
"W czasie mojej znajomości z Kazimierzem Marcinkiewiczem nigdy nie miałem wrażenia, aby lobbował jakiekolwiek rozwiązania. (...) Nigdy Kazimierz Marcinkiewicz nie zawracał nam głowy swoimi biznesowymi problemami" - podkreślił Tusk.
W ocenie premiera ta sprawa jest "nadinterpretowana i zdecydowanie na granicy dobrego smaku".
"Kazimierz Marcinkiewicz ma swoje problemy, wszyscy je znamy, ale robienie z Marcinkiewicza spekulanta na polskiej walucie jest czymś wykraczającym poza granice przyzwoitości" - podkreślił premier.
1: a co ty wiesz o przywoitosci? z IP: 83.23.49.* (2009-02-20 15:35)
"Robienie z Marcinkiewicza spekulanta wykracza poza granice przyzwoitości"
Tusku jestes ostatnia osoba i twoja cholota, ktora mowi o przyzwoitosci...
On taki sam przyzwoity, jak ty oszuscie, kretaczu jeden..
W jaikm banku pracuje Marcinkiewicz? wczoraj dukal do tewizji, niczym niemowle...Z niego taki sam fachowiec tak z Tuska...
2: okantowany z IP: 88.156.187.* (2009-02-20 15:39)
jeżeli to prawda i okradł miliony polaków.Polak polakowi skandal to zasłużył na to samo co robią w Iraku za zdradę swojego kraju.On wiedział o działaniach rządu, i niech się nie tłumaczy że nic nie wiedział. Lepiej niech nie wraca do Polski.głupi spekulant zachowuje się jak polski szwed zatrudniający polaków.
Kiedyś spekulańci szli do więzienia,a dzisiaj spekulant to biznesmen.
3: pole in britain z IP: 155.136.80.* (2009-02-20 16:39)
Marcinkiewicz nawet nie wie co to znaczy spekulowac,
chociaz (jako ze go spotkalem osobiscie), sadze, ze to taki typ, ktory za funta sprzedalby wklasna matke, dlatego sadze, ze interes polski i/lub polakow raczej mu zwisa,
az sie przypomina klasyk Republiki "to nie kochanka ale sypiam z nia, choc...", rozumiesz Kazik?
4: 4:) z IP: 81.190.105.* (2009-02-20 19:39)
Właśnie!!
5: Ryzyk z IP: 79.188.37.* (2009-02-20 20:13)
bardziej Marcinkiewicz pasuje w roli Dyzmy niż Tusk, ale bardziej chwalić faceta, któremu bardziej pasuje towarzystwo kobiety niz ludzi z partii czy innych układów. A jak jest facet ok, to za pół roku wróci do zony i dzieci
6: Marcowa z IP: 86.41.132.* (2009-02-22 00:11)
To jest niesamowite, ze byly premier, nie bedacy w stanie porozumiec sie po angielsku w stopniu podstawowym zatrudnia sie w amerykanskim banku inwestycyjnym w Anglii. Przeciez nie zatrudnili go dla wybitnych zdolnosci intelektualnych, przedsiebiorczych czy elokwencj bo tych ten pan nie posiada. Szefowstwo telewizji i innych panstwowych spolek dostaje milionowe odprawy i ma zakaz zatrudniania sie u konkrenta przez jakis czas a jakos taka klauzula nie obejmuje bylego premiera i ten wybitny patriota, ojciec rodziny i katolik doradza obcym jak inwestowac na polskim rynku. Jest to paradoksalne. To tak jakby Taliban zatrudnil bylego szefa CIA jako doradce w sprawach wywiadu.
7: Niwre z IP: 62.111.159.* (2009-02-22 10:46)
Marcinkiewicz jest żałosny z tym składaniem buzi w teatralne miny,najlepiej wychodzi mu Isabel isabel isabelllllllllllllllllllllllllllllllllll llllllllllllllllllllll

Wniosek obrony matki półrocznej Magdy, Katarzyny W., o zwolnienie z aresztu, wróci z sądu do katowickiej prokuratury. Sąd uznał, że nie jest to formalne zażalenie na areszt, ale wniosek o jego uchylenie, którego rozpatrzenie należy do prokuratury.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?