Odwołany koncert? Krajowy artysta zamiast zagranicznej gwiazdy? Organizatorzy imprez masowych często nie liczą się z konsumentem - wynika z analizy działalności agencji koncertowych, przeprowadzonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
Jak wynika z raportu przesłanego we wtorek PAP, UOKiK po skontrolowaniu działalności wybranej grupy organizatorów imprez masowych stwierdził, iż zastrzeżenia budzą stosowane przez nich regulaminy, warunki w jakich odbywają się koncerty oraz wzorce umów.
Zdaniem Urzędu, niekorzystne dla kupujących bilet na koncert są zbyt szerokie uprawnienia organizatora imprezy do dokonania zmian dotyczących jej przebiegu, łącznie z jej odwołaniem, usunięciem uczestników, zmianą miejsc czy sektorów. W efekcie konsument nigdy nie ma pewności, że koncert, na którym mu zależy, odbędzie się na ustalonych wcześniej i z góry opłaconych warunkach.
Zdaniem prezes UOKiK Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel, dokonywanie w programie imprezy zmian m.in. artystycznych bądź czasowych jest dopuszczalne, o ile organizator wskazał ważne, uzasadnione przyczyny. Jednak - jak podkreśla prezes - w przypadku zmiany istotnych warunków umowy konsument powinien mieć jednak możliwość odstąpienia od niej i otrzymania zwrotu pieniędzy proporcjonalnie do kosztów poniesionych przez przedsiębiorcę.
"Zgodnie z przepisami dotyczącymi imprez masowych, organizatorzy zobowiązani są do jego zapewnienia"
Wątpliwości Urzędu wzbudziły zastrzeżenia organizatorów, że nie odpowiadają oni za zmiany w programie imprezy lub koncertu, wynikające z odwołania występu przez wykonawcę. Stanowi to bowiem - zdaniem UOKiK - istotne ograniczenie odpowiedzialności agencji za nienależyte wykonanie zobowiązania.
"W praktyce bowiem odstąpienie przez artystę od realizacji umowy może wynikać z niedopełnienia przez organizatora warunków przewidzianych odrębnym kontraktem - łączącym artystę z agencją. Konsumentowi przysługuje w takim wypadku prawo do zwrotu biletu bez ponoszenia dodatkowych kosztów" - stwierdza raport UOKiK.
Urząd zakwestionował też praktykę, że organizatorzy imprez nie chcą brać odpowiedzialności za bezpieczeństwo uczestników. "Zgodnie z przepisami dotyczącymi imprez masowych, organizatorzy zobowiązani są do jego zapewnienia" - podkreśla UOKiK.
UOKiK zwraca uwagę, że organizatorzy na ogół zastrzegają, że nabywca biletu przebywa na imprezie na własne ryzyko i odpowiedzialność, a organizator, nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za powstałe ewentualne np. uszkodzenia słuchu i utratę zdrowia. Jest to niezgodne z prawem - podkreślono w raporcie.
W lutym proces, w którym oskarżona jest m.in. Aneta K. - główny świadek w tzw. seksaferze

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.