zaloguj się do e-DGP
statystyki
9 marca 2011 r.

Siódmy z kolei ranking kancelarii prawnych ma dla nas szczególne znaczenie. To pierwsze dogłębne zestawienie i porównanie kondycji rynku usług prawniczych po kryzysie. Przyjmując to za istotny probierz stanu całej gospodarki kraju, możemy mówić nie tylko o wyraźnej stabilizacji, ale też optymistycznych perspektywach rozwoju w 2011 r.



Zobacz e-wydanie Dziennika Gazety Prawnej, z którego pochodzi artykuł.Zamów eDGP

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Artykuł z dnia: 2011-03-09, ostatnia aktualizacja: 2012-04-13 09:17

Gazeta Prawna on Facebook

Komentarze: 23

  • 1: ator z IP: 137.56.163.* (2011-03-09 04:52)

    JAKĄ WARTOŚĆ MA WYNIK O KTÓRYM MOŻNA POWIEDZIEĆ:
    "JESTEŚCIE NAJLEPSI, A WASZĄ KONKURENCJĘ PRZEPĘDZIŁO PAŃSTWO"

    Polskie kancelarie i polscy prawnicy na rynku międzynarodowym się nie liczą. W kraju jest jeszcze gorzej. Doprowadzono do takiego stanu, że według badań statystycznych, Polak nawet nie ma ochoty korzystać z usług prawnika. Bo Polak nie jest głupi i wie, że tzw. "etyka" jest tak wymyślona, żeby dawać jak największe zarobki przy jak najmniejszym wysiłku. Klient nie może nawet umówić się z prawnikiem, że zapłaci mu tylko wówczas, gdy sprawa zostanie załatwiona pozytywnie. Rozumiecie! NIE MOŻE SIĘ NAWET TAK UMÓWIĆ, bo to rzekomo sprzeczne z etyką. Może jakiś geniusz z jakiejś kancelarii wyjaśni, w jaki sposób taka UMOWA naruszała by jakąkolwiek etykę? Skutkiem tego jest, że promuje się bylejakość, która może być bardziej zyskowna niż rzetelne prowadzenie sprawy. Bo im dłużej "prowadzi" się klienta, przez więcej instancji - tym kasa większa.

    Nie sposób również pominąć problemu powielania głupot. Mimo, że nie mamy systemu common law, to wkuwanie de facto "precedensów" SN jest podstawą nauki prawnika w ramach aplikacji. Nie zdolność rozumowania czy jakby chcieli Rzymianie - sztuka sprawiedliwości, tylko bezmyślne klepanie na pamięć najbardziej nawet niedorzecznej twórczości SN.

    A wsystkie patologie utrwalają się, bo brak konkurencji nie motywuje do lepszego działania. Bycie najlepszym w takich warunkach jest tyle warte co tytuł mistrza przysiółka Końskie Doły, kiedy regulamin zabrania konkurowania całej reszcie obywateli tego kraju. Doprawdy niezwykły wyczyn :)))

  • 2: Michał z IP: 95.51.103.* (2011-03-09 08:01)

    Po kryzysie? Po jakim kryzysie? Bo na pewno nie w branży prawniczej. Tam nie ma czegoś takiego jak kryzys. Korporacje i państwo już o to dbają.

    ator, masz całkowitą rację. Szkoda, że dostrzeganie tego i tak nic nie da. Nikt nie wygra z korporacjami. Dlaczego? Bo nikomu ważnemu na tym nie zależy. Dalej będziemy mieć do czynienia z bylejakością.

  • 3: ark_p z IP: 204.8.156.* (2011-03-09 08:34)

    FAJNIE MAJĄ,
    mogą sobie dyktować ceny, bo nie ma prawdziwej konkurencji. Nikt ich nie weryfikuje, bo przecież zawsze można klientowi sprzedać historię i nieprzychylnym sądzie.

    Nawet posłowie w sejmie tak są zahipnotyzowani, że wolą nie mieć wyboru. Bo przecież gdyby był wybór, nikt by im nie narzucał, tak jak jest w przypadku korporacji, że muszą korzystać z usług doradcy prawnego, bo jak nie to zostaną sami przed sądem.

    A może my Polacy jesteśmy zbyt głupi i nie zasługujemy według posłów z sejmu, na swobodny i zgodny z naszymi przekonaniami i wolą - wybór. Tylko skoro nie jesteśmy zdolni do wyboru własnego pełnomocnika nawet w błachej sprawie, to może posłów też nie byliśmy zdolni wybrać świadomie, a więc wybory są nieważne.

  • 4: to nie jest kraj dla zdolnych ludzi z IP: 74.131.8.* (2011-03-09 09:15)

    Zauważcie, że Polak w kraju do niczego nie może dojść bez pleców. Na każdym kroku ktoś mu rzuca pod nogi kłody. Tak długo aż się człowiek zniechęci i wyjedzie. I w większości przypadków dopiero za granicą robi karierę. Coś odkrywa, coś wynajduje...albo awansuje. W Polsce jest tępiony i ściągany za nogi, bo mógłby zagrozić starcom. Weźcie również pod uwagę, że większość wartościowych odkryć, dokonywali ludzie młodzi. Oznacza to, że niszczenie ludzkiej energii w młodym wieku, tak jak to ma miejsce w przypadku korporacji, doprowadza bezpowrotnie do utraty możliwości powstania jakiejś nowej jakości.

    Brak konkurencji oznacza degenerację, a niszczenie ludzi młodych brak postępu. Dlatego nasze prawo jest marnej jakości? Prawie wszystko co wartościowe zostało podebrane z prawa rzymskiego, niemieckiego, francuskiego itd... My nie tworzymy żadnych nowych wartości, jak np. cywiliści amerykańscy w ubiegłym stuleciu. Polskie prawo przypomina wysychającą kałużę, coraz więcej błota, coraz mętniej, coraz ciaśniej, więc stworzenia w niej żyjące postanowiły wzmóc agresję, aby nie dopuścić do siebie innych. A może by tak zamiast tkwić w kałuży, przenieść się do rzeki. Tyle, że w rzece, naporu prądu nie wytrzymały by nieudolne osobniki.

  • 5: ranking przez duże R z IP: 91.150.139.* (2011-03-09 10:18)

    Jak się odbywa taki ranking:
    Dany adwokat ma w rodzinie sędzię/sędziego wydziału wizytacyjnego np. okręgówka no i wystarczy mieć sędziego też w okręgówce w w wydziale cywilnym. Zazwyczaj taki jegomość ma sprawy wygrane w I instancji i II- kto mu podskoczy? A jak w firmie jest takich 3 to słupki rosną jak oszalałe.

  • 6: Dodatek do 5. z IP: 91.150.139.* (2011-03-09 10:36)

    Zgłosiłem sprawę dotyczącą największych przestępstw przeciwko państwu będąc ofiarą tego dramatu. Zgłosiłem się do radcy prawnego działającego przy MOPS. Ten gdy zapoznał się z materiałem oświadczył mi przy następnej wizycie ,że mam to zabierać i spieprzać z tym do innej apelacji , bo on jak to weźmie to w okręgu nie wygra żadnej sprawy. pojechałem do innej apelacji (KRAKÓW) telefonicznie się skontaktowałem z adwokatem i został zaskoczony taką sprawą , gdyż sprawa jest niebywale interesująca. Lecz wizyta okazała się koszmarnym przeżyciem bo takiego rozwalonego i wystraszonego adwokata nie widziałem. Udałem się do Katowic i tam Pani adwokat została poruszona przebiegiem i tematem sprawy. Niestety zachowała się identycznie po wizycie w wyznaczonym terminie jak adwokat z Krakowa ( podsłuch telefoniczny na moim telefonie) . Prym w akcji i konsekwencjach wiedzie Komornik Jarczyk działający przy sądzie w Tychach . Ten ma teściową ,byłą szefową wydziału wizytacyjnego i żonę w sądzie . Giermki w sadu rejonowego mu nie podskoczą a odwołania rozpatruje żona w składzie jednoosobowym. Słupek rośnie odwołania od jego egzekucji nikt nie rozpatrzy bo końcu jest wierna żona kasjer przestępczych operacji.

  • 7: a z IP: 80.52.157.* (2011-03-09 10:51)

    ale zazdrość bije od was, ludzie.
    Jak adw. przegra sprawę i (oczywiście) zwala na sąd to jest wg. was źle, a jak wy przegracie z konkurencją i nie potraficie dostać się na aplikację zwalając na układy rodzinne to już dobrze...Bo wy jesteście genialni, a wszyscy inni dostali się z powodu koneksji... :)
    Żaden z tych internetowych geniuszy nie zastanowi się nawet jak to jest że tego jego geniuszu nikt jakoś nie chce dostrzec...

    Hahaha, żal mi was. Nieudacznicy.
    W ogóle nie wiecie o czym piszecie.

  • 8: STFU z IP: 178.183.248.* (2011-03-09 12:18)

    A gdzie kancelaria "Tyle Hałasu o Nic"? ;] Czyżby inni syjoniści wyparli?

  • 9: Kuba z IP: 83.9.16.* (2011-03-09 12:18)

    a, owszem, bije ode mnie zazdrość w stosunku do Ciebie, bo masz tatusia/mamusię prawnika - ja nie. Aha, tak jak zauważyłeś -owszem , jestem genialny :) czego mi pewnie zazdrościsz "nieudaczniku" :)

  • 10: a z IP: 80.52.157.* (2011-03-09 12:39)

    akurat tak się składa że nie mam nikogo w rodzinie z prawników, może to jest dla ciebie nie do uwierzenia ale dostałem się sam i nie było to wcale takie trudne.
    Od kilku zresztą lat to żaden problem dostać się. Lamentują w necie ci którzy nawet tyle nie potrafią, ciągle słychać głosy że dobry prawnik to taki który nie zdał na aplikację, ba nawet studia mu niepotrzebne. Wystarczy sama genialność, bo oczywiście najlepsi z najlepszych to ci którzy nigdzie się nie dostali i nic nie umieją.
    :) :) :)

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
W

Przy wynagrodzeniu do 4 tys. zł nie będzie korzyści z wyższej ulgi prorodzinnej

Z zapowiedzi z expose premiera Donalda Tuska wynika, że już w 2013 r. ulgę prorodzinną stracą rodziny z jednym dzieckiem o rocznych dochodach przekraczających 85 528 zł. Takiego limitu nie będzie przy dwójce lub więcej dzieci.
W

Bez karty też wypłacisz pieniądze z bankomatu

Rozwiązanie umożliwiające wypłaty pieniędzy z bankomatu bez konieczności posiadania karty czy nawet konta w banku wprowadziła firma Hal Cash. Usługa jest bardzo prosta.
W

Emerytalna reforma Tuska: Pracować dłużej, nie mając pracy

W 2017 r. na rynku pracy będzie 0,5 mln osób, którym wydłużono wiek emerytalny o rok. Czy będą pracować? Firmy szukają pracowników w wieku 40 – 47 lat. Aplikacji osób po 50. roku życia nie chcą nawet przyjmować
W

Kancelarie odszkodowawcze często naciągają swoich klientów

Osoby pośredniczące w uzyskiwaniu odszkodowań muszą ponosić odpowiedzialność dyscyplinarną i podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu OC. To pomysły na walkę z patologią na rynku tych usług
W

Generał Gromosław C. pomagał politykom brać łapówki

Stworzyli sprawny system wyprowadzania pieniędzy przy prywatyzacji. W cypryjskich i szwajcarskich bankach śledczy wytropili miliony złotych, które – jak podejrzewają – pochodzą z łapówek za prywatyzację LOT-u oraz Stoenu – dowiedział się „DGP”.

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter