W okresie od 22 sierpnia 2009 r. do 31 grudnia 2011 r. pracodawcy posiadający status przedsiębiorcy mogą zatrudniać pracowników na podstawie umów na czas określony przez okres nie dłuższy niż dwa lata. Po tym czasie pracownicy będą mogli żądać zawarcia umowy stałej. Pozostałych pracodawców nadal będą obowiązywały obecne zasady zatrudniania na czas określony. Zawierane przez nich umowy terminowe mogą trwać dłużej niż dwa lata.
Od 22 sierpnia 2009 r. przedsiębiorców obowiązują nowe zasady zatrudniania pracowników na podstawie umów terminowych. Do końca 2011 roku firm nie obowiązuje art. 251 k.p., zgodnie z którym trzecia, kolejna umowa na czas określony zawarta z tym samym pracownikiem z mocy prawa przekształca się w umowę stałą. Przedsiębiorcy mogą więc w tym czasie zawierać nawet kilkanaście umów na czas określony z tym samym podwładnym, ale pod warunkiem, że łączny okres zatrudnienia na podstawie wszystkich umów nie przekroczy 24 miesięcy. Takie rozwiązanie wprowadziła ustawa z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców.
Pozostali pracodawcy nadal będą mogli zawierać umowy na okres dłuższy niż dwa lata. Będzie jednak obowiązywać ich zasada, że trzecia umowa terminowa z mocy prawa przekształca się w umowę na czas określony.
To jest tylko część artykułu. W pełnej wersji dowiesz się więcej na temat:
Kogo dotyczą zmiany
Umów na dwa lata
Długotrwałych umów
Sfery budżetowej
Wspólnych cech umów
Czasu trwania umów
To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennik Gazeta Prawna: Do końca 2011 r. można zatrudniać terminowo maksymalnie przez 24 miesiące.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
1: Szkiełko i Oko z IP: 174.133.146.* (2009-09-17 09:15)
Taaaak, wprowadziła...Ciekawe w którym miejscu. To największy bąk legislacyjny, jak udało się puścić polskiemu ustawodawcy od lat. Z tego czegoś, co nazywamy ustawą nie wynika ani od kiedy liczyć termin 24 miesięcy ani tak naprawdę zawieszenie obowiązywania art. 25(1). Proponuję przemyśleć kategorię "umowy trwającej w dniu". Nieśmiało podpowiadam również zainteresowanym, że umowa następująca po drugiej umowie jest nową umową.
2: r. z IP: 194.114.62.* (2009-10-01 10:03)
Uważam, że mamy jeszcze jedną niejasność...a mianowicie co z umowami "na zastępstwo" ? Czy zawarte takie umowy w trakcie trwania ustawy antykryzysowej też liczą się do limitu 24 miesiecy? Przykładowo prof. Baran w swojej publikacji twierdzi, że i te umowy nalezy liczyc do tego limitu.
Ja mam jednak wątpliwości, ponieważ sam kodeks z umów na czas okreśłony wyodrębnił szczególną wersję tych umów tj. własnie umowy "na zastępstwo" i poddał je szczególnej regulacji. Ponadto skoro kodeks pracy nie liczy tych umów do trzech kolejnych - w rozumieniu art 25(1) k.p., to dklaczego mamy tostoswać przy ustawie antykryzysowej. Skoro ustawodawca chciałby to zrobic to jasno by zapisał że i te umowy są liczone do tego limitu.
3: A kto to jest -pozostali pracodawcy z IP: 84.234.1.* (2009-12-23 07:17)
???