zaloguj się do e-DGP
statystyki
27 stycznia 2010 r.

Tematy: firmy, ochrona środowiska

Przedsiębiorstwa wiedzą, jak monitorować i rozliczać emisje CO2

W ostatnich tygodniach ubiegłego roku kwestie zmian klimatycznych, a co za tym idzie i sprawa limitów emisji CO2 po raz kolejny powróciły na pierwsze strony gazet. Szczyt w Kopenhadze miał przynieść światu nowe porozumienie klimatyczne, które zastąpiłoby wygasający w roku 2012 protokół z Kioto.

Niestety, po raz kolejny okazało się, że ambitne polityczne deklaracje to jedno, a negocjacje realnych zobowiązań to zupełnie coś innego Pomimo olbrzymich starań i zaangażowania wielu światowych przywódców, w trakcie wielodniowych obrad nie udało się osiągnąć wiążącego porozumienia. Z toczącą się debatą na temat zmian klimatycznych nierozłącznie związana jest kwestia europejskich limitów emisji CO2. Mówiąc o limitach, nie sposób nie wspomnieć o sztandarowym „dziecku” UE, czyli Europejskim Systemie Handlu Uprawnieniami do Emisji (EU ETS).

Jak to działa w polskich firmach?

Mimo upływu lat wydaje się, że wiedza o tych sprawach jest nadal ograniczona. Nie mam tu na myśli kwestii operacyjnych, z tym nie ma akurat większych problemów. Przedsiębiorstwa wiedzą, jak monitorować i rozliczać swoje emisje. Nieco gorzej sytuacja wygląda ze znajomością rynku i mechanizmów, które nim sterują, a także z wiedzą o nowych instrumentach, powiązanych z EU ETS, z których firmy mogłyby korzystać.

Warto zatem przyjrzeć się bliżej całemu systemowi. Istotnie, w kwestii limitów emisji jest on dość restrykcyjny, a ponadto wprowadza dla firm, które w nim uczestniczą, szereg dodatkowych wymogów i obowiązków. Składa się na nie m.in.:

● obowiązek odpowiedniego monitorowania własnych emisji,

● konieczność tworzenia rocznych raportów,

● konieczność weryfikacji raportów przez niezależnych audytorów

● konieczność posiadania konta w specjalnym rejestrze.

EU ETS nie jest jednak tylko kolejnym przepisem, który trzeba wypełnić. Tworzy on także wiele szans, z których niestety dużo firm nie chce, a być może nie potrafi korzystać. Uprawnienia do emisji (EUA) są bowiem nie tylko jednostką, która służy do mierzenia stopnia wykonania wymogów środowiskowych. W obecnej formie systemu (do roku 2013) to także bardzo ciekawy instrument finansowy oferujący firmom uczestniczącym w EU ETS znacznie więcej, niż mogłyby przypuszczać.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Artykuł z dnia: 2010-01-27, ostatnia aktualizacja: 2010-01-27 12:51

Chcesz mieć dostęp do informacji finansowo-księgowych? Do bazy porad, aktów prawnych, orzec zeń, aktualnych wskaźników, wzorów pism i aktywnych druków? Zamów dostęp do Serwisu Księgowego Gazety Prawnej
Autor: Łukasz Dębski

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Gazeta Prawna on Facebook

Komentarze: 2

  • 1: Fred z IP: 83.26.136.* (2010-02-02 09:48)

    Kopenhaga skompromitowała tezę o globalnym ociepleniu - wielu uczestników nie dotarło na czas z powodu śnieżyc i wyjątkowo mroźnej zimy, do tego afera Climatgate oraz ośmieszenie się oszusta Gora dopełniło reszty. Chodź inwestycje na rzecz mniejszej energochłonności uważam za mądry kierunek tojuż wykonanie przez ograniczenia wzrostu na rzecz emisji tylko jednego gazu CO2 uważam za śmieszne. Z gazów cieplarnianych najbardziej znaczący jest woda - para wodna, odpowiedzialna w większości za efekt cieplarniany, a obok niej metan produkowany przez m. in. rolnictwo przemysłowe jakie obserwujemy w USA i jednocześnie nie ruszana przez fanatyków Gora.

  • 2: den z IP: 193.238.18.* (2010-02-23 14:54)

    Niestety dla naszych portfeli, wkrótce wyjdze na jaw, że całe to zamieszanie wokól GLOBCIA - to przekręt wszechczasów.
    Proszę zauważyc jak zakonczyła sie sprawa masowo wykupywanych przez rządy UE szczepionek przeciw S. grypie, oczywiscie na koszt podatnika.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dyżur eksperta


Łukasz Kuligowski

Zadaj pytanie naszemu dziennikarzowi. Na Państwa pytania odpowie Łukasz Kuligowski, ekspert Dziennika Gazety Prawnej

lukasz.kuligowski@infor.pl

WalutaKurs
EUR (Euro)3.89
USD (Dolar amerykański)2.87
CHF (frank szwajcarski)2.71
GBP (funt brytyjski)4.34
CZK (korona czeska)0.15
UAH (hrywna)0.36
EUR