2010-07-30 03:00 , ostatnia aktualizacja: 2010-07-30 16:01
Gnębiony przez prezesów, walczący o zaległe pensje, bez zabezpieczenia na przyszłość. Ciężkie jest życie polskiego piłkarza. Ale wreszcie będzie się mógł skupić tylko na grze i treningach. O resztę zadbają związkowcy.