Pedofilia w Kościele i konina zamiast wołowiny, czyli największe afery 2013 roku

Premie dla marszałków Sejmu i Senatu oraz dla odchodzących szefów NCS czy afera podsłuchowa w PO - zobacz, o jakich głośnych sprawach pisały media w 2013 roku.

Wanda Nowicka

autor: Małgorzata Gendłekżródło: Agencja Gazeta

Wanda Nowicka

Rok rozpoczęliśmy od afery z premiami dla prezydium Sejmu i Senatu. Marszałek Sejmu Ewa Kopacz i wicemarszałkowie przyznali sobie 245 tysięcy zł premii za ubiegły rok. W sumie na nagrody dla Prezydium Senatu przeznaczono 130 tys. zł.

Najgorzej sprawa skończyła się dla wicemarszałek Sejmu Wandy Nowickiej, wtedy z Ruchu Palikota. Klub próbował zmusić Nowicka, żeby zrezygnowała z funkcji, ale ta się nie zgodziła . Nie powiodło się także jej odwołanie.

Doszło do konfliktu pomiędzy Palikotem i Nowicką. Wicemarszałek Sejmu powiedziała, że szef partii ją zastraszał. Janusz Palikot skomentował tę wypowiedź mówiąc: "Czytając to podświadomie, czyli psychoanalitycznie, być może Wanda Nowicka chce być zgwałcona, ale to nie ze mną. Ja nie jestem typem człowieka, który się do takiej roboty nadaje".

Ruch Palikota usunął wreszcie Nowicką z klubu poselskiego. Złożył również wniosek o jej odwołanie ze stanowiska wicemarszałka Sejmu. Wniosek został odrzucony przez posłów.

We wrześniu w specjalnym oświadczeniu Palikot przeprosił Nowicką: "To moje zachowanie wyrządziło jej krzywdę. Niepotrzebnie. Mam nadzieję, że da się to naprawić. Przepraszam, z nadzieja patrząc w przyszłość”. Ta jednak nie zamierza już wiązać się z Palikotem.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!