Jan Paweł II - Droga do Świętości

Jan Paweł II, historia papieża Polaka w zdjęciach.

Lipiec 1995, Jego Świątobliwość Papież Jan Pawłeł II podziwia panoramę Alp w czasie wakacji w Les Combes, Włochy

autor: Alberto Pizzoliżródło: Bloomberg

Lipiec 1995, Jego Świątobliwość Papież Jan Pawłeł II podziwia panoramę Alp w czasie wakacji w Les Combes, Włochy

statystyki

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 13

  • 1: AZJATKA z IP: 87.207.100.* (2011-04-28 16:44)

    ZYJEMY W SWIECIE GDZIE BOG DAŁ NAM ZYC WSROD SWIETEGO NASZEGO JANA PAWŁA II ALE POMIMO ZE ON NIE JEST WSROD NAS STALE NAD NAMI CZUWA!!!

  • 2: nkn z IP: 77.252.190.* (2011-04-28 19:30)

    no ok

  • 3: ja z IP: 88.199.131.* (2011-04-29 08:13)

    oki

  • 4: Karol Woójcuk z IP: 188.146.98.* (2011-04-29 12:49)

    fajne;G

  • 5: JOANNA z IP: 46.112.155.* (2011-05-01 09:43)

    KOCHAMY CIE

  • 6: Maria-M,Polska, z IP: 78.154.78.* (2011-05-01 11:01)

    Tylko jedno slonce swieci .Tylko jeden ksiezyc lsni.Tylko jedno kocham serce,ktore nosiles Ty!. Kocham ptaki i obloki .Kocham caly swiat szeroki .Kocham gwiazdy na niebie .A najbardziej kocham Pana Boga i Janie Pawle i brakuje nam Ciebie..

  • 7: Patrycja z IP: 83.25.139.* (2011-05-01 11:23)

    Kochamy Cie! na Zawsze pozostaniesz w naszych sercach:)

  • 8: o:) Cecylian z IP: 87.105.66.* (2011-05-02 12:49)

    [b]Jak żyć w kraju, który dostaje okazjonalnych świętobliwych ***************
    Wielki Święty, nieskazitelny – mało - ogromny człowiek, Ojciec Święty, największy w historii świata „ałtorytet” – Heros Cnót Wszelakich mimo, że ponoć od kilku lat cuduje i biesiaduje w Domu Ojca wynieśli go dopiero na ołtarze. Jednej moherowej „róży” – relacja w radio Maryja - nawet pomachał łapką spomiędzy chmurek podczas religijnego spędu. Miała takie cudowne objawienie. Chyba była trzeźwa, a czy przy zdrowych zmysłach…?
    W polskich mediach szał. Nie dziwię się „niezależnym” mediom komercyjnym, ale to, co dzieje się w mediach - za przeproszeniem - publicznych, przechodzi ludzkie pojęcie. Połowę informacji w wiadomościach czy panoramie zajmują informacje o beatyfikacji i śmierci – pardon, nie śmierci, bo nie umarł tylko odszedł do Domu Ojca - zastępcy Boga na ziemi. Błogosławiony Jan Paweł II – jak kiedyś Lenin - wiecznie żywy.
    Świętobliwy [b]bałwochwalczy ********* [/b]to bakcyl niemal jak jesienna grypa - ale ten trzyma i teraz będzie trzymał cały rok i od niego jak na razie nie ma lekarstwa.

  • 9: jozef z IP: 195.117.93.* (2011-05-03 15:40)

    Niech będzie Bóg uwielbiony !!!

  • 10: guest z IP: 79.175.204.* (2011-05-14 15:46)

    Co Ty człowieku takie słowa w inter puszczasz jakbyś był po samogonie. Załóż okulary z dobrym filtrem i zacznij myśleć.