Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

yarekok
Posty: 452
Rejestracja: 20 mar 2011, o 10:13

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: yarekok » 5 kwie 2011, o 18:58

gucio pisze:Witam.

@yarekok:

Te alarmująco wyglądające czerwone wykresy to bizmut spadający z deszczem i "zaśmiecający" w ten sposób sensory, co zniekształca odczyt. reszta w normie.

"Dlaczego występują znaczne wahania poziomu radioaktywności? Jakie jest źródło radioaktywnego bizmutu?

Duże wahania poziomu radioaktywności spowodowane są głównie przez zmiany zawartości jednego z naturalnych składników - Bi-214. Jądro to pochodzi z rozpadu U-238. Uran jest naturalnym składnikiem gleby oraz skały płonnej, która stanowi zanieczyszczenie spalanego w dużych ilościach węgla kamiennego. Izotop Bi-214 znajduje się w powietrzu w postaci aerozoli i pyłów. Stężenie jego zależy od wielu czynników miedzy innymi: położenia jego lokalnych źródeł, kierunku wiatru, opadów. W początkowej fazie opadów aerozole i pyły są wymywane przez krople deszczu i osadzane na osłonie detektora. Wówczas rośnie liczba zliczeń. W dalszej fazie, po spłukaniu zanieczyszczeń, liczba zliczeń maleje. Zmiany radioaktywności Bi-214 skorelowane są z lokalnymi warunkami atmosferycznymi. Poziom radioaktywności i jego wahania są pochodzenia naturalnego i nie stanowią dla nas zagrożenia."

http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=5

Te informacje wiszą tam od conajmniej pół roku, więc to raczej nie jest propaganda na zamówienie.

Tu aktualne jody i cezy:

http://www.clor.waw.pl/Raporty_ASS500/wyniki_04_04_2011%28c%29.pdf

http://www.clor.waw.pl/

Ale tym już trochę mniej ufam.

Pozdr.

Wielkie dzieki za wyczerpujace info. troche sie uspokoilem poniewaz ostatnio co kilka dni sprawdzalem te strone no i jak zobaczylem ten wykres to mnie zatkalo. Dane z dnia biezacego wygladaly dosc optymistycznie , a tu trafilem na jakies wariactwo. skoro juz podales te linki do cloru, to moze wyjasnil bys wszystkim, a zwlaszcza mi jak nalezy interpretowac dane dotyczace nasycenia mat. radioaktywnymi m3 powietrza, podawanymi w mikro berkelach i jak to sie ma do siwiertow czyli natezenia promieniowania i jakie w przypadku berkeli oraz siwiertow wartosci sa graniczne dla naszego zdrowia. Z danych cloru wlasnie wynika, ze zawartosc radioaktywnych materialow w powietrzu w dniach 28-30 marca osiagnely np. dla Lodzi:
ŁÓDŹ (16200 sekund) - jod I-131 o stężeniu 8301 ± 140 μBq/m3

- jod I-132 o stężeniu 106,6 ± 4,6 μBq/m3

- cez Cs-134 o stężeniu 620,4 ± 11,9 μBq/m3

- cez Cs-137 o stężeniu 753,6 ± 14,7 μBq/m3

- tellur Te-132 o stężeniu 221,1 ± 6,3 μBq/m3
podczas gdy odczyty z dni 14-21 marca, a wiec przed nadejsciem chmury znowu np. dla Lodzi wynosily:
ŁÓDŹ - jod I-131 o stężeniu < 0,22 μBq/m3

(< LLD)
- cez Cs-137 o stężeniu 1,14 ± 0,11 μBq/m3
Wzrost wiec ogromny na przykladzie jodu I-131 z <0,22 do 8301 μBq/m3, a co ciekawe jak to widac pomiedzy 14-21 marca nie odnotowano obecnosci I-132, Cs-134 i Te-132. Tak wiec czy nie powinnismy np. profilaktycznie ograniczyc czas przebywania na odkrytym terenie zwlaszcza dla malych dzieci?? Mam 7,5 miesiecznego synka i troche mnie te dane niepokoja.
Pozdrawiam
Reklama

LGLG
Posty: 807
Rejestracja: 28 mar 2010, o 04:54

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: LGLG » 5 kwie 2011, o 19:41

MamOczy pisze:Wielu ignorantów w ogóle się tym nie przejmuję co się obecnie dzieje/działo i dziać będzie jak tego nie powstrzymamy.
Ludzi to nie interesuje bo obejrzą od czasu do czasu TVN,POLSAT czy TVP1.


Chciałoby się żeby było więcej tak myślących ludzi, – ale to nie przejdzie, ponieważ Ludzie zawsze wybiorą bezpieczeństwo zamiast wolności. Za odwagę trzeba płacić - strach jest za darmo…

Dlaczego najgłośniej o wolności (dupokracji) krzyczą politycy, czyli nadzorcy niewolników jak np., Szczynyszyn???

Prosta odpowiedź:
Bo żyją z nas i dodatkowo mają władzę, która ich deprawuje.
W filmie "Wieki Szu" jest taki monolog: •”Graliśmy uczciwie, ja oszukiwałem, ty oszukiwałeś - wygrał lepszy(...) Na pewno bardziej zakłamany i perfidny.

Demokracji na pewno nie wprowadzono przez Polaków dla Polaków. Tylko przez doradców i autorytety dla interesów ich zwierzchników i sponsorów…
Czasy przyszły takie, że za każdą myśl, słowo osoby niezgadzającej się z głównym nurtem „mainstreamu”, na razie się tylko ośmiesza – ciekawe jak długo?
Moim zdaniem bycie neutralnym w pojedynku dobra ze złem, to opowiadanie się po stronie zła a kto śpi w demokracji, ten budzi się w dyktaturze.
Cytaty:
"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, zaś do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" Grzegorz Schetyna, ••

”Jeśli raz zdobędziemy władzę to nie oddamy jej już nigdy, chyba, że zostaniemy wyniesieni z naszych gabinetów, jako trupy" Stefan Niesiołowski


Dobra robota
- rozbrojenie Wojska Polskiego, a z żołnierzy uczynienie płatnych najemników - obecna siła polskiej armii nie jest wystarczająca, aby odeprzeć niespodziewany atak okolicznych drużyn „szalikowców”(…)
-wypędzenie kilku milionów rodaków z własnego kraju(…)
- wprowadzenie prawa, w którym kradzież chrustu z lasu jest kryminalnym przestępstwem najwyższej wagi a kradzież publicznych pieniędzy lub mienia wspólnego o wielomilionowej wartości jest tylko nieprawidłowościami przy pracy(…)


Oj, aby tylko ta dupokracja się tak nie skończyła jak ten dowcip:

Kiedyś na pogrzebie działaczy Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego ktoś się zapytał,
na co zmarli chowani.
„Zatruli się grzybami” – padła odpowiedź.
„Ale jeden to ma dziurę w głowie?”.
„Bo jemu grzybki nie smakowały!”.

Ja swoje poglądy mam, ale czasy dziś niepewne, więc na wszelki wypadek się z tymi poglądami nie „zgadzam”??? Tak to pojmują ludzie, którzy próbują jakoś tam przeżyć no a po nich może być nawet Armagedon. Na pewno łatwiej jest oszukać tłum niż jedną osobę.
LG

yarekok
Posty: 452
Rejestracja: 20 mar 2011, o 10:13

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: yarekok » 5 kwie 2011, o 20:28

Witam teraz juz On-Top ;-) Ciekawa wypowiedz Dr Stanislawa Krajskiego pt. Masoneria i Kryzys na youtube: http://www.youtube.com/watch?v=7PrMABaMvLw&feature=related . Dr Krajski w przystepny sposob wyjasnia skad idea jednego swiatowego rzadu, banku, koncernu, itd. Jak i kto tworzyl USA, jakie sa biezace trendy w tym zakresie. Wszyscy zreszta widzimy, to o czym mowi Dr Krajewski niemal na codzien. Sek w tym, ze po pierwsze sami oredownicy NWO wiedza, ze jest, to jednak zasadniczo utopia, ale mimo to nie odpuszczaja, a po drugie zgodnie z informacjami zalozyciela tego watku Arteuzy oraz Krzysztofa Jackowskiego przebieg wydarzen moze sie normalnie wyrwac spod kontroli i wtedy jak to sie mowi sprawa sie rypnie i lokalny konflikt przeksztalci sie w WWIII.

ch4sm
Posty: 4
Rejestracja: 15 mar 2011, o 00:25

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: ch4sm » 5 kwie 2011, o 22:47

Chembuster - sposób na chemtrails

Większość z Was pewnie kojarzy co to są chemtrails, ale nie wiem czy wiecie, że da się z tym walczyć. Wystarczy zbudować Chembuster czyli działko orgonowe (są różnej wielkości). Warto zapoznać się z tym materiałem, ponieważ jest to szansa na walkę z NWO i dowód na to, że jednostka jest w stanie coś zrobić. Niżej podam linki na akcję jaką organizują ludzie, aby zneutralizować promieniowanie radioaktywne, bo na to chembuster też jest jak widać w stanie zadziałać.

Nad Polskę może nadciągnąć,chmura zawierająca prawdopodobnie pluton, Działka orgonowe, mogą ją zatrzymać nad Bałtykiem.

Działka orgonowe,mogą zminimalizować opad tak, jak unieszkodliwiały bar z chemtrails,a przede wszystkim nie dopuścić chmury nad Polskę.Należy je ustawić w całej Polsce pod kątem 45 stopni w kierunku Bałtyku.Chmura może nadejść znad Skandynawii..Ważne, żeby ta wiadomość,natychmiast dotarła do obsługi,licznych w Polsce działorgonowych.Bóg zapłać wszystkim za pomoc.


http://zenobiusz.wordpress.com/2011/04/03/prognoza-opadu-radioaktywnego-dla-europy-na-6-kwietnia-2011/

W komentarzach na w/w stronie jest więcej linków o budowie takiego działka.

Linki do budowy m.in. działka:

http://www.daro.it.pl/dzialo_orgonowe.html

http://www.harmonica.pl/swiadomosc_artykuly10_2.htm

http://davidicke.pl/forum/chembuster-t2245-150.html

http://www.youtube.com/user/ObudzSieCzzlowieku

http://davidicke.pl/forum/chembuster-i-orgonit-instrukcje-wykonania-t3846.html

Może ktoś z Was posiada taką konstrukcję lub zechce ją wykonać i tym samym przyczynić się do oczyszczenia naszego nieba nad Polską.

Pozdrawiam!

gucio
Posty: 593
Rejestracja: 26 mar 2010, o 10:48

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: gucio » 5 kwie 2011, o 23:29

witam.

"Co to jest milisiwert?
W relacjach z tego, co dzieje się w japońskiej elektrowni Fukushima pojawiają się informacje na temat dawek promieniowania. Podawane są one w siwertach. Co to takiego?
Stopień skażenia radioaktywnego wokół japońskiej elektrowni Fukushima Daiishi na szczęście spada. Chmura radioaktywna przeniosła się nad ocean. To dobre wiadomości.Stopień skażenia radioaktywnego wokół japońskiej elektrowni Fukushima Daiishi na szczęście spada. Chmura radioaktywna przeniosła się nad ocean. To dobre wiadomości.

Jednostka ta wzięła swoją nazwę od szwedzkiego pioniera ochrony radiologicznej, dr Rolfa Sieverta, który badał wpływ promieniowania na organizmy. Wyraża ona ilość energii różnego rodzaju promieniowania jonizującego pochłoniętą przez żywe tkanki. Nie wchodząc w dość zawiłe szczegóły, można z grubsza powiedzieć, że pochłonięta w krótkim czasie dawka 1 siwerta (Sv) może być śmiertelna dla człowieka. Dlatego najczęściej słyszy się o miliswertach (mSv). Np. niedawno pojawiła się informacja, że w niektórych miejscach na terenie elektrowni w Fukushimie dawka promieniowania wynosi kilkaset mSv na godzinę (później znacznie spadła).

To dużo – zalecenia dla pracowników narażonych na promieniowanie mówią o średniej maksymalnej dawce 50 mSv, ale w ciągu całego roku. Gdy wykonujemy zdjęcie rentgenowskie otrzymujemy w bardzo krótkim czasie od 0,2 do 5 mSv. W Czarnobylu 31 osób straciło życie otrzymując w dawki od 4000 do 16 000 mSv (w czasie od kilku godzin do kilku dni). Około 200 tys. likwidatorów tamtej katastrofy otrzymało w ciągu dwóch lat przeciętnie dawkę 100 mSv.

Wśród uczonych nie zgody co do tego, jakie dawki są na pewno niebezpieczne. W ochronie radiologicznej przyjmuje się, że każdy wzrost dawki promieniowania ponad to pochodzące ze źródeł naturalnych (promieniowanie kosmiczne, substancje promieniotwórcze znajdujące się w organizmie i glebie) i wynoszące (średnio dla Ziemi) niecałe 3 mSv/rok jest szkodliwy dla organizmu. Tyle że np. na stacji kolejowej Grand Central w Nowym Jorku dawka promieniowania wynosi 5,4 mSv/rok (z powodu użycia podczas budowy granitu, w którym są substancje promieniotwórcze). W niektórych rejonach Norwegii i Szwecji promieniowanie ze źródeł naturalnych wynosi od 10 do 35 mSv/rok. W rekordowym pod tym względem Ramsar w Iranie, roczna dawka promieniowania sięga nawet 132 mSv/rok. Choć mieszkającym na tych terenach ludziom bacznie przyglądają się eksperci, nie stwierdzono ani zwiększonej liczby nowotworów, ani przypadków chorób genetycznych.

Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/nauka/zdrowie/1514050,1,promieniowanie---bezpieczne-i-nie.read#ixzz1IgKbQQE7 "

dalej:

"Próbka ma aktywność 1 Bq, gdy zachodzi w niej jeden rozpad promieniotwórczy na sekundę. Na przykład, jeśli dane ciało generuje 1000 cząstek alfa na sekundę poprzez rozpad alfa (i jednemu rozpadowi odpowiada emisja jednej cząstki alfa), to aktywność tego ciała jest równa 1000 Bq, czyli 1 kBq."

"Przykładowe wartości
Materiał, obiekt, wydarzenie Aktywność
[Bq] Źródło promieniowania
Uwagi
Woda pitna, 1 dm³ 0,4–40 222Rn i produkty jego przemiany
Powietrze w pomieszczeniach mieszkalnych, 1 m³, Polska, 1997 ok. 50 222Rn
Żywność, 1 kg suchej masy 100–1000 40K, 14C
Nawozy fosforowe (superfosfat), 1 kg ok. 5 000 238U
Ciało człowieka, 70 kg ok. 7 000 40K, 14C
Laboratoryjne źródło promieniotwórcze 1 000–100 000 137Cs
Ruda uranowa, 1 kg, 0,3% zawartości 238U ok. 500 000 238U
238U, 1 kg ok. 107 238U
Częściowe stopienie reaktora w Three Mile Island, USA, 1979 ok. 1012 produkty rozszczepienia
239Pu, 1 kg ok. 2·1012 239Pu
60Co, 1 kg ok. 4·1016 60Co
Zniszczenie reaktora w Czarnobylu, Ukraina, 1986 ok. 1019 przeliczona na dzień katastrofy
Typowy reaktor atomowy ok. 1020 przy mocy elektrycznej 1 GW
Wybuch bomby wodorowej ok. 1023 równoważny milionowi ton trotylu"

Gdzie:
pierwsza informacja to : "Materiał, obiekt, wydarzenie"
druga to aktywność podana w [Bq] (bekerelach)
trzecia to sruttututtu... :)

W formie przystępnej tabelki:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aktywno%C5%9B%C4%87_promieniotw%C3%B3rcza

Tyle gołej teorii. Teraz pod górkę:

Najpierw (nasamprzód jako drzewiej prawili) po germańsku (a jak!) tekst ustawy UE (jej taka-owaka mać) o zwiększeniu dopuszczalnych norm [Bq] w żywności, datowana 27 marzec br, z 600 bekereli [Bq] na 12500 bekereli [Bq] na kilogram. Teraz mniam mniam i nie szkodzi.

http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2011:080:0005:0008:DE:PDF

Cóś Codex Alimentarius jak-gdyby?

Ponadto naukowy bełkot ma na celu zdezorientowanie najważniejszej osoby w państwie :twisted: DEMOKRATYCZNYM :twisted: : Kowalskiego.

Otóż obywatel, kamrat, towarzysz, nikt (niepotrzebne zlikwidować) Kowalski nijak się ma do bekerelów czy innych siwertów.

Bekerel- ilość rozpadów/s w próbce niezdefiniowanej.
siwert natomiast wyraża się w ilości promieniowania pochłoniętego przez żywy organizm/ ilość czasu.

i co tera?

@ Kowalski:

Jak Pan bekerelów pare kilo zeżresz to, Panie, siwertów ci nawali i się Pan w menczarniach rozpuścisz.
Ale nie bój Pan bereta. Pare kilów zapodać to nie takie proste.
Ale...
Jak Pan skutecznie zaaplikujesz se trochu plutonów albo innych świecidełek to one w środku se bedo promienić , jak światło w lodówce na ten przykład.
To i siwertów się trochę uciuła...
Ale co Pan zrobisz?...?

Dalej.
Nie udało mi się policzyć w jakiś rozsądny sposób (jakkolwiek na kolanie) czy już po kaszlu, czy jeszcze trochę...
Problemem nie jest ilość przyjętego jednorazowo promieniowania (do rozsądnych granic oczywiście), a fakt, że jesteśmy w stanie bronić się jedynie przed chłonięciem jodu.

Inne paskudztwa są paskudniejsze. Eg. dłuższy czas rozpadu, większa ilość emitowanego promieniowania itp.
W Japonii, jak wieść niesie, używano paliwa MOX w reaktorach emitujących aktualnie syf.

Paliwo MOX:
W polskiej wiki nie ma artykułu...
http://en.wikipedia.org/wiki/MOX_fuel
Z tego wynika że paliwo to jest baardzo wydajne , ze względu na różnorodność zjawisk i reakcji zachodzących w rdzeniu reaktora część paliwa przechodzi swoisty recycling i niektóre formy plutonu wzbogacają się wtórnie, ale... cholernie niebezpieczne ze względu na , w gruncie rzeczy i ciała, te same reakcje, już rozpatrywane na gruncie chemicznym...
Inaczej. Fasolka po bretońsku. Kto nie lubi? Ale... Jakby tak nazajutrz winda się zacięła na godzin dwie? w doborowym towarzystwie? :| :| :mrgreen: :| :| :|

Ach jeszcze.
Pluton tak sobie nie bardzo występuje naturalnie. Natomiast jeżeli już zostanie zawezwany z podziemi (patrz Hades), to chemicznie aktywny będąc tworzy gamę tlenków o zabarwieniu żółtawym...
Także mojej dwójce dzieci nie pozwolę bawić się w kałużach (pyły, aerozole spadające z deszczem) które mieć będą żółty nalot, nawet, a tym bardziej, jeżeli to pyłki kwiatowe będą, gdyż potomstwo moje silną alergię na takowe może wykazać łącznie z alergią poprom... uups, prowadzącą do białaczki i innych form chorób autoimmunologicznych.

Ale to dalece, jak sądzę, nieprawdopodobny scenariusz. Na razie niech mają dzieciństwo. Potem nie będzie.(cokolwiek chciałem przez to powiedzieć)

Natomiast ryby morskie won(!) z mojego menu i to na lata. Patrz okres rozpadu plutonu...

Podejrzewam, tak już z rozmachu, że Neptun w Rybach (moja Astrologia) to być może neptun93 {sładnik MOX} w rybach...

Na razie jeszcze nie dostaję fixum-dyrdum, jakkolwiek rozważam całkiem poważnie taką możliwość w niedalekiej przyszłości.

No wino mi pękło.
Dobranocnik.
Pozdr.

Dreji
Posty: 63
Rejestracja: 27 sty 2011, o 16:15

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: Dreji » 6 kwie 2011, o 03:28

Niezidentyfikowany samolot zbombardował samochody w pobliżu głównego sudańskiego portu morskiego Port Sudan.
To informacja, która napłynęła we wtorek Sudański Ośrodek Mediów, który jest agencją prasową powiązaną z państwowym aparatem bezpieczeństwa.

Żadnych bliższych szczegółów tego incydentu na razie nie podano.

Agencja AFP informuje o dwóch ofiarach śmiertelnych. Samolot nadleciał "znad Morza Czerwonego, po ataku powrócił w kierunku, z którego przyleciał".-http://fakty.interia.pl/swiat/news/sudan-zaatakowany-ale-przez-kogo,1620521
dziwne.. :?

PPP
Posty: 150
Rejestracja: 11 lis 2010, o 17:30

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: PPP » 6 kwie 2011, o 08:04

Mozliwym scenariuszem jest sytuacja, gdy USA i Europa Zachodnia zaprowadzą NWO (podpisanie wieczystego pokoju w JEROZOLIMIE jako kulminacja tego procesu) a Chiny, Imperium Muzułmańskie oraz Japonia zbrojnie wystąpią przeciwko NWO i tak zacznie się III Wojna Światowa, która szybko przekształci się w wojnę religijną. Po prostu znajdujące się na skraju upadku Chrześcijaństwo poprze NWO i znajdzie się po przeciwnej stronie co Islam i to doprowadzi do zderzenia obu tych religii.

yarekok
Posty: 452
Rejestracja: 20 mar 2011, o 10:13

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: yarekok » 6 kwie 2011, o 09:26

@gucio
No to uspokoiles mnie.....zdaje sie, ze nie zaczniemy jeszcze swiecic. Humor misie poprawil i Tobie chyba tez, zwazywszy na winko, ktorym wspierales swoja tworczosc :) Reasumujac dane publikowane rzeczywiscie nie stanowia bezposredniego zagrozenia tym bardziej ze stezenie tych swinstw ma tendencje spadkowa. Jak zrozumialem nas dotyczyc moze tylko i wylacznie tzw. skazenie wtorne, ktore ze wzgledu na odleglosc od miejsca emisji nie powinno skutkowac specjalnie negatywnie choc pewnie w 100% obojetne nie jest. Podejrzewam, ze tzw. probne wybuchy jadrowe niosly ze soba znacznie wieksze zagrozenie dla tego przeniesiono je pod ziemie, co tez zbyt madre nie bylo. Najlepszym miejscem do takich zabaw wydaje sie byc przestrzen kosmiczna ale to juz inna bajka. A, przy okazji pekla jedna flaszka czy wiecej??? i jak tam z glowa dzisiaj ??? 8-)
Pozdr

yarekok
Posty: 452
Rejestracja: 20 mar 2011, o 10:13

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: yarekok » 6 kwie 2011, o 09:30

Dreji pisze:Niezidentyfikowany samolot zbombardował samochody w pobliżu głównego sudańskiego portu morskiego Port Sudan.
To informacja, która napłynęła we wtorek Sudański Ośrodek Mediów, który jest agencją prasową powiązaną z państwowym aparatem bezpieczeństwa.

Żadnych bliższych szczegółów tego incydentu na razie nie podano.

Agencja AFP informuje o dwóch ofiarach śmiertelnych. Samolot nadleciał "znad Morza Czerwonego, po ataku powrócił w kierunku, z którego przyleciał".-http://fakty.interia.pl/swiat/news/sudan-zaatakowany-ale-przez-kogo,1620521
dziwne.. :?

Pytanie brzmi nie skad i czyj byl ten samolot, a kto siedzial w tych samochodach?? Jesli to ustalisz, to bedziesz mogl wydedukowac czyj byl samolot.

centurio06
Posty: 316
Rejestracja: 10 mar 2010, o 20:41

Re: Kiedy wybuchnie III wojna światowa.

Postautor: centurio06 » 6 kwie 2011, o 09:53

Przedmowa

Protokoły Mędrców Syjonu należy traktować głównie jako jeden z wielu detalicznych planów Lucypera, mający doprowadzić świat do globalizacji. Plany ten są wykonywane rękami Syjonistów a główną odpowiedzialnością za te plany obarczani są wszyscy Żydzi.

Tymczasem nie każdy Żyd jest Syjonistą i nie każdy Syjonista jest Żydem.

Plan ustanowienia Antychrysta także przewiduje zniszczenie Judaizmu, o czym Protokoły raczej nie wspominają ponieważ ich celem jest między innymi wzbudzanie nienawiści czytelnika do KAŻDEGO ŻYDA, jako aktywnego konspiratora w kierunku Nowego Świata Porządku.

Oczywiście jest to nieprawdą i jest wielu uczciwych Żydów (Czy też raczej Izraelitów) którzy występują przeciwko planom Syjonistów cierpiąc ich szykany a nawet przesladowania.

Wielu z nich jest ponownie narodzonym chrześcijaninami, czyli... naszymi braćmi w wierze.





Protokoły Mędrców Syjonu




WYKŁADY MĘDRCA SYJOŃSKIEGO


Wykład I (Protokół I)

Słuszny sąd o ludziach - Prawo polega na sile - Wolność jest ideą; wolnomyślność - Złoto i wiara - Samorząd, a despotyzm kapitału - Wróg wewnętrzny - Tłum i anarchia - Polityka, a moralność - Syjońskie zasady rządzenia - Prawo silniejszego - Niezwalczona władza syjońska - Cel uświęca środki - Ślepy tłum - Abecadło polityczne - Waśnie partyjne - Samowładztwo najwłaściwszą formą rządu - Alkoholizm, klasycyzm, prywata - Zasady i podstawy rządu syjońskiego - Terror - Wolność, równość, braterstwo - Zasada rządu dynastycznego - Zniesienie przywilejów arystokracji i gojów - Nowa arystokracja - Wychowanie psychologiczne - Abstrakcja wolności - Możność zmiany przedstawicieli narodu

§ 1. Słuszny sąd o ludziach

Ludzie o popędach złych są znacznie liczniejsi od zacnych, toteż najlepsze wyniki w rządzeniu ludźmi osiągnąć można przy pomocy gwałtu i strachu, nie zaś w drodze rozpraw akademickich. Każdy człowiek dąży do władzy, każdy pragnąłby zostać dyktatorem, gdyby tylko mógł, lecz jednocześnie rzadko kto nie byłby gotów poświęcić dobra ogólnego dla celów osobistych.

§ 2. Prawo polega na sile

Co poskramiało zwierzęta drapieżne, zwane ludźmi? Co kierowało dotychczas nimi? W okresie kształtowania się ustroju społecznego ludzie ulegali sile ślepej i brutalnej, następnie zaś prawu, które nie jest niczym innym, jak tąż samą siłą, lecz zamaskowaną. Stąd wniosek, że według praw natury istotą prawa jest siła.

§ 3. Wolność jest ideą; wolnomyślność

Wolność polityczna jest ideą, nie zaś faktem. Ideę tę trzeba umieć stosować wówczas, kiedy zachodzi potrzeba zjednania dla swojej partii sił narodu przy pomocy przynęty ideowej, o ile partia ta zamierza zwalczyć inną, stojącą u steru władzy. Zadanie staje się znacznie łatwiejsze, jeżeli przeciwnik zarazi się również ideą wolności, czyli tak zwaną wolnomyślnością, dla której czyni ustępstwa kosztem siły. Wówczas uwydatnia się triumf teorii naszej: natychmiast ręka nowa według praw natury chwyta porzucone wodze władzy, bowiem ślepa siła narodu nie może się ani dnia jednego obyć bez kierownictwa, nowa zaś władza tylko zajmuje miejsce dawnej, zwątlałej wskutek wolnomyślności.

§ 4. Złoto i wiara

W naszych czasach miejsce władców liberalnych zajęła władza złota. Były czasy, kiedy rządziła wiara.

§ 5. Samorząd, a despotyzm kapitału

Idea wolności jest niezniszczalna, bowiem nikt nie umie korzystać z niej w sposób umiarkowany. Wystarczy dać narodowi na czas pewien prawo rządzenia sobą, by naród rozpuścił się zupełnie. Z tą chwilą zaczynają się waśnie wewnętrzne, nabierające wkrótce formę walk socjalnych, w których państwa spalają się, a znaczenie ich obraca się w popiół.

Czy dane państwo niszczeje wskutek wstrząśnień własnych, czy też waśnie wewnętrznie oddają to państwo pod władzę wrogów zewnętrznych, należy w każdym razie uważać je za zgubione; jest ono w naszej mocy. Despotyzm kapitału, pozostającego wyłącznie w naszym ręku, podaje słomkę, której państwo to, chcąc nie chcąc, trzymać się musi, bowiem w razie przeciwnym stacza się w przepaść.

§ 6. Wróg wewnętrzny

Gdyby ktoś z głębi swej duszy liberalnej powiedział, że rozumowanie podobne jest nienormalne, zapytam wówczas: jeżeli państwo posiada dwu wrogów i jeżeli w stosunku do wroga zewnętrznego wolno mu i nie jest uważane za nienormalne używanie wszelkich środków walki, jako to: nie wtajemniczać przeciwnika w plany ataków, czy obrony, napadać nań w nocy, lub przy użyciu sił przeważających, to na jakiej zasadzie można uważać za niedopuszczalne lub niemoralne używanie tych samych środków walki w stosunku do gorszego wroga, gwałcącego ustrój społeczny i pomyślność?

§ 7. Tłum i anarchia

Czy logika i rozum pozwalają mieć nadzieję pomyślnego rządzenia tłumami przy pomocy perswazji rozsądnych i porozumienia, jeżeli istnieje możność opozycji nawet bezmyślnej, lecz dogadzającej narodowi, rozumującemu powierzchownie? Rządząc się wyłącznie poziomymi namiętnościami, zwyczajami, tradycjami oraz teoriami sentymentalnymi, ludzie z tłumu i tłum ludzki ulegają herezji partyjnej, stojącej na przeszkodzie wszelkiemu porozumieniu, nawet opartemu na gruncie perswazji najrozsądniejszych. Wszelka decyzja tłumu zależna jest od przypadkowej lub sztucznie stworzonej większości, nieświadomej tajników polityki i zdolnej powziąć decyzję, będącą zarodkiem anarchii w rządzeniu.

§ 8. Polityka, a moralność

Polityka nie ma nic wspólnego z moralnością. Władca, powodujący się moralnością, nie jest politykiem i jako taki nie może być pewny swego tronu.

§ 9. Syjońskie zasady rządzenia

Kto pragnie rządzić, musi tym samym uciekać się do podstępów i obłudy. Wielkie cnoty narodu - szczerość i uczciwość - są wadami w polityce, bowiem łatwiej i pewniej, niż wróg najpotężniejszy, strącają władców z tronu. Cnoty te powinny być właściwością państw gojów, my zaś w żadnym razie nie powinniśmy powodować się nimi.

§ 10. Prawo silniejszego

Prawo nasze polega na sile. Wyraz ,,prawo" zawiera w sobie myśl abstrakcyjną i niczym nie dowiedzioną. Wyraz ten nie oznacza nic innego jak tylko: dajcie mi, czego chcę, bym w ten sposób posiadł dowód żem silniejszy od was.

Gdzie się zaczyna prawo? Gdzie się ono kończy? W państwie o źle zorganizowanej władzy, o prawach bez wyrazu, rządzonym przez władcę pozbawionego indywidualności wskutek nadmiaru praw, powstałego z powodu liberalizmu, znajduje się źródło nowego prawa, a mianowicie: rzucenia się na zasadzie prawa silniejszego, rozbicia całego istniejącego układu, pogwałcenia praw przebudowy gmachu społecznego, by wreszcie stać się władcą wszystkich, którzy oddali na użytek mój swe prawa siły, zrzekłszy się ich dobrowolnie w myśl zasad liberalnych.
§ 11. Niezwalczona władza syjońska

Władza nasza przy obecnym chwianiu się wszystkich władz, stanie się więcej od nich niezwalczona, bowiem pozostanie niewidoczna aż do chwili, kiedy umocni się o tyle, że żaden postęp nią nie zachwieje.
§ 12. Cel uświęca środki

Chwilowe zło, które obecnie zmuszeni jesteśmy popełniać, stanie się źródłem dobra, a mianowicie - władzy niezachwianej. Ona przywróci prawidłowy bieg mechanizmowi życia narodów, zepsutemu przez liberalizm. Wynik uświęca środki. W planach naszych winniśmy zwrócić uwagę nie tyle na to, co dobre i moralne, ile na to, co potrzebne i użyteczne. Mamy do wykonania plan, określający zgodnie z zasadami strategii linię, od której odstąpić nam nie wolno bez ryzyka narażenia na ruinę pracy wielowiekowej.

§ 13. Ślepy tłum

Aby opracować plan działań celowych, należy z jednej strony wziąć pod uwagę podłość, niestałość i chwiejność tłumu, jego niezdolność pojmowania, z drugiej zaś - szanować warunki życia własnego i pomyślności własnej. Należy zrozumieć, że potęga tłumu jest ślepa, nierozumna, niezdolna do rozważania, nasłuchująca na wszelkie strony. Ślepy nie może prowadzić ślepych i nie zawieść ich na brzeg przepaści, a więc jednostki spośród tłumu, parweniusze z ludu, nawet genialnie mądrzy, lecz nie znający się na polityce, nie mogą występować w charakterze kierowników tłumu bez prowadzenia do zguby całego narodu.

§ 14. Abecadło polityczne

Jedynie osobnik, przygotowany od dzieciństwa do samowładztwa, zdolny jest pojąć wyrazy, zbudowane z liter politycznych.

§ 15. Waśnie partyjne

Naród pozostawiony samemu sobie, czyli parweniuszom z własnego społeczeństwa, sam siebie doprowadza do ruiny wskutek waśni partyjnych, wywołanych przez ubieganie się o władzę i godności oraz wskutek wypływających z tego zaburzeń. Czyż możliwe jest, by masy ludowe spokojnie, bez zawiści, rozważyły i załatwiły sprawy kraju, których nie wolno łączyć z widokami osobistymi? Jest to nie do pomyślenia, bowiem plan rozbity na tyle części, ile głów liczy tłum, przestaje być całością i wskutek tego staje się niezrozumiały i niewykonalny.

§ 16. Samowładztwo - najwłaściwszą formą rządu

Tylko w umyśle samowładcy mogą wytworzyć się plany rozległe i jasne w kolejności regulującej cały mechanizm maszyny państwowej. Z powyższego wywnioskować należy, że celowe w sensie dobra kraju rządy, winny być skoncentrowane w ręku jednej osoby odpowiedzialnej. Bez despotyzmu bezwzględnego nie może istnieć cywilizacja, wprowadzona nie przez masy lecz przez ich kierownika, ktokolwiek byłby nim. Tłum, to barbarzyńca, ujawniający przy każdej sposobności swe barbarzyństwo. Skoro tylko tłum zdobędzie wolność, przemienia się ona wkrótce w anarchię, która w istocie swej jest stopniem najwyższym barbarzyństwa.

§ 17. Alkoholizm, klasycyzm, prywata

Spojrzyjcie na odurzone wódką zwierzęta, do której użycia nadmiernego prawo otrzymywane jest razem z wolnością. Czyżbyśmy mieli pozwolić, by i ,,nasi" doszli do podobnego stanu? Narody gojów odurzone są przez napoje wyskokowe. Młodzież ich zatraciła inteligencję wskutek klasycyzmu i wczesnej rozpusty, do której podjudzana była przez agentów naszych w postaci guwernerów, lokajów, guwernantki w domach zamożnych, kelnerów i kobiet naszych w miejscach rozrywek gojów. Do liczby ostatnich włączam również tak zwane ,,damy z towarzystwa", które są dobrowolnymi naśladowczyniami tamtych pod względem zbytku i rozpusty.

§ 18. Zasady i podstawy rządu syjońskiego

Hasłem naszym jest siła i podstęp. W sprawach polityki zwycięża tylko siła, zwłaszcza jeśli ukryta jest poza zaletami, niezbędnymi dla mężów stanu. Gwałt powinien być zasadą, złożyć korony u stóp przedstawicieli jakiejś nowej potęgi jest to zło, stanowiące jedyny środek osiągnięcia celu, którym jest dobro. Toteż nie powinniśmy się cofać przed korupcją pieniężną, oszustwem i zdrada, o ile ma to dopomóc do osiągnięcia celu naszego. W polityce należy umieć brać bez wahania własność cudzą, jeżeli przy jej pomocy zdobędziemy uległość i władzę.

§ 19. Terror

Państwo nasze, krocząc drogą podboju pokojowego, ma prawo zastąpienia okropności wojny przez mniej dostrzegalne, ale więcej celowe egzekucje, przy których pomocy należy podtrzymywać terror, uosabiający do ślepego posłuszeństwa. Sprawiedliwa, lecz nieubłagana surowość, stanowi najważniejszy czynnik siły dla państwa; nie tylko dla zysku, lecz również w imię obowiązku, dla zwycięstwa przyszłego, musimy być wierni programowi gwałtu i obłudy. Zasada wyrachowania jest o tyle silna, o ile i środki, których używa. Dlatego też nie tyle przy pomocy samych środków, ile dzięki doktrynie bezwzględności osiągniemy triumf i oddamy wszystkie rządy we władanie pańszczyźnie naszego ,,nadrządu". Wystarczy, by wiedziano, że jesteśmy nieubłagani, a ustaną zaraz wypadki nieposłuszeństwa.

§ 20. Wolność, równość, braterstwo

Było to jeszcze w czasach starożytnych, kiedy to po raz pierwszy rzuciliśmy narodowi wyrazy: ,,wolność, równość, braterstwo", wyrazy od tej chwili tyle razy powtórzone przez papugi bezmyślne, które ze wszystkich stron zleciały się na tę przynętę. Wraz z nią uniosły dobrobyt świata, istotną wolność jednostki, tak chronioną dawniej od ucisku tłumu. Rozumni rzekomo, inteligentni goje, nie wyczuli abstrakcyjności wyrazów wypowiedzianych, nie spostrzegli, że w naturze nie ma również i nie może istnieć wolność, że natura sama ustaliła nierówności rozumów, charakterów i zdolności, jak równości i podległości prawom swoim. Nie rozumieli, że tłum to potęga ślepa, że parweniusze, wybrani spośród tłumu do objęcia rządów, w dziedzinie polityki są również ślepi jak i tłum, że człowiek nawet ograniczony, lecz świadomy jej tajników, może rządzić; nie wtajemniczony zaś, nawet geniusz, nie jest w stanie zrozumieć nic z polityki.

§ 21. Zasada rządu dynastycznego

Wszystkiego powyższego goje nie wzięli pod uwagę, a tymczasem na tym zasadzały się rządy dynastyczne: ojciec wtajemniczał syna w bieg spraw politycznych lecz w ten sposób, by nikt prócz członków dynastii nie znał tego biegu i nie mógł zdradzić jego tajników narodowi rządzonemu. Z czasem zapomniano o istotnej treści dynastycznego przekazywania rzeczywistej sytuacji spraw politycznych, co dopomagało do powodzenia sprawy naszej.

§ 22. Zniesienie przywilejów arystokracji gojów

Wyrazy: ,,wolność, równość, braterstwo" głoszone przez agentów ślepych, ściągały do szeregów naszych z całego świata legiony, które z zapałem niosły sztandary nasze. A tymczasem wyrazy te były to czerwie, toczące pomyślność gojów, niszczące wszędzie pokój, spokojność, solidarność, burzące wszelkie podstawy ich państw. Zobaczycie następnie, że to sprowadziło triumf nasz: dało nam to między innymi możność zdobycia najważniejszego atutu - zniesienia przywilejów, innymi słowy, samej istoty arystokracji gojów, która była jedyną osłoną narodów i krajów przeciwko nam.

§ 23. Nowa arystokracja

Na gruzach arystokracji rodowej umieściliśmy na czele wszystkiego arystokrację pieniężną spośród inteligencji naszej. Jako cenzus dla tej arystokracji nowej ustanowiliśmy bogactwo, zależne od nas oraz naukę, szerzoną przez mędrców naszych.

§ 24. Wychowanie psychologiczne

Triumf nasz stał się tym łatwiejszy, że w stosunkach z ludźmi, niezbędnymi dla nas, oddziaływaliśmy zawsze na najczulsze struny ludzkiego jestestwa, na chciwość, na wieczyście niezaspokojone potrzeby materialne. Każda z wymienionych słabości ludzkich, wzięta oddzielnie, zdolna jest zabić wszelką inicjatywę, oddając wolę ludzi do dyspozycji nabywcy ich działalności.

§ 25. Abstrakcja wolności

Abstrakcja wolności dała możność przekonania tłumu, że rząd jest niczym innym, jak tylko administratorem z ramienia właścicieli kraju, czyli - narodu, oraz że można to zmieniać, jak rękawiczki zniszczone.

§ 26. Możność zmiany przedstawicieli narodu

Możność zmiany przedstawicieli narodu oddała ich do dyspozycji naszej i niejako naszemu przeznaczeniu.



Wykład II

Wojna ekonomiczna podstawą przewagi żydowskiej - Administracja na pokaz i ,,tajni radcy" - Powodzenie kierunków destrukcyjnych (niszczycielskich) w nauce - Zdolność przystosowania się w polityce - Rola prasy - Wartość złota i cenność ofiar żydowskich

§ 1. Wojna ekonomiczna - podstawą przewagi żydowskiej

Jest rzeczą dla nas niezbędną, by wojny nie przyniosły korzyści terytorialnych, bowiem przenosiłoby to wojnę na grunt ekonomiczny, a w tej dziedzinie narody w pomocy naszej dostrzegą potęgę naszej przewagi, taki zaś stan rzeczy odda obydwie strony do dyspozycji naszej agentury międzynarodowej, posiadającej miliony oczu, dla których żadne granice nie istnieją. Wówczas nasze prawa międzynarodowe zniweczą właściwie prawa narodowe i będą rządziły narodami w ten sam sposób, w jaki prawo cywilne zarządza stosunkami wzajemnymi poddanych danego państwa.

§ 2. Administracja na pokaz i ,,tajni radcy"

Administratorzy, wybierani przez nas spośród tłumu, w zależności od ich zdolności niewolniczych, nie będą osobami przygotowywanymi do rządzenia, dlatego też z łatwością staną się w grze naszej pionkami, kierowanymi przez uczonych naszych i doradców genialnych, specjalistów, kształconych od dzieciństwa w sztuce zarządzania sprawami świata całego.

Jak wiadomo, specjaliści nasi wiadomości niezbędne dla rządzenia czerpali z naszych planów politycznych, z doświadczenia historii, z badań każdej chwili bieżącej. Goje nie rządzą się wiadomościami praktycznymi, zdobytymi w drodze obiektywnych badań historycznych, lecz rutyną teoretyczną, pozbawioną wszelkiego poglądu praktycznego na jej wyniki. Toteż nie warto się liczyć z nimi.

Niech się cieszą tymczasem lub niech żyją nadziejami nowych uciech, albo wspomnieniami już przeżytych. Niech dla nich gra rolę najwyższą to, co nakazaliśmy im uważać za wskazania nauki (teorii). By osiągnąć cel powyższy, wzbudzamy przy pomocy pracy naszej ślepe zaufanie dla wskazań tych. Inteligencja gojów będzie dumna z posiadanych umiejętności i bez sprawdzenia logicznego zastosuje w praktyce wszystkie zaczerpnięte z nauki wiadomości, zestawione odpowiednio przez agentów naszych, w celu kształtowania umysłów w kierunku dla nas pożytecznym.

§ 3. Powodzenie kierunków destrukcyjnych (niszczycielskich) w nauce

Nie myślcie, że twierdzenia nasze są bezpodstawne: zwróćcie uwagę na przygotowane przez nas powodzenie: darwinizmu, marksizmu i nietscheanizmu. Wpływ demoralizujący kierunków tych powinien być, dla nas przynajmniej, aż nadto widoczny.

§ 4. Zdolność przystosowania się w polityce

Musimy liczyć się ze współczesnym biegiem myśli, z charakterami i tendencjami narodów, żeby nie czynić omyłek w polityce i w zarządzaniu sprawami administracyjnymi. Triumf systemu naszego, którego części mechanizmu można zestawić rozmaicie, odpowiednio do charakteru narodów, spotykanych na naszej drodze - nie może mieć powiedzenia, o ile zastosowanie w praktyce systemu tego nie będzie oparte na wynikach przeszłości w związku z teraźniejszością.

§ 5. Rola prasy

Państwa współczesne posiadają w ręku swoim olbrzymią siłę, wytwarzającą ruch myśli w narodach - to prasa. Rola prasy polega na zaznaczeniu żądań niezbędnych, na komunikowaniu skarg narodu, na wyrażaniu, a nawet tworzeniu niezadowolenia. Prasa jest ucieleśnieniem wolności mówienia. Państwa nie umiały wykorzystać tej siły i oto znalazła się ona w naszym ręku. Przez nią zdobyliśmy wpływy, pozostając na uboczu i w cieniu dzięki niej zgromadziliśmy w posiadaniu naszym złoto, nie bacząc na to, że zmuszeni byliśmy wyławiać je ze strumienia krwi i łez...

§ 6. Wartość złota i cenność ofiar żydowskich

Wyrównaliśmy to, składając w ofierze wielu spośród narodu naszego. Każda ofiara z naszej strony w oczach Boga warta jest tysiąca gojów.



Wykład III

Żmija symboliczna i jej znaczenie - Chwiejność wagi konstytucyjnej - Władza i ambicja - ,,Gadanie" parlamentarne, pamflety (ulotne pisma o treści złośliwej, obelżywej), nadużycia władzy - Niewola ekonomiczna - "Prawa ludu" - Dorobkiewicze i arystokracja - Armia żydowsko-masońska - Wynaradzanie się gojów. Głód i prawa kapitału. Tłum i koronacja władcy wszechświata - Zasadnicza treść programu przyszłych szkół ludowych w państwie syjońskim - Tajemnica nauki ustroju społecznego - Ogólne przesilenie ekonomiczne - Nietykalność ,,naszych" - Despotyzm syjoński - Utrata przewodnika, jakim był król i ,,wielka rewolucja francuska" - Cesarz despota z krwi Syjońskiej - Przyczyny nietykalności żydostwa - Rola tajnych agentów syjońskich - Wolność

§ 1. Żmija symboliczna i jej znaczenie

Dziś mogę wam zakomunikować, że cel nasz jest już o kilka kroków od nas. Pozostaje niewielka przestrzeń, by cała droga, którą odbyliśmy, zwarła się w krąg Żmiji symbolicznej, wyobrażającej naród nasz. Kiedy krąg ów zamknie się, wszystkie państwa europejskie będą ujęte, jak gdyby w potężne obcęgi.

§ 2. Chwiejność wagi konstytucyjnej

Współczesna waga konstytucyjna wkrótce runie, bowiem ustawiliśmy ją niedokładnie, by nie przestała chwiać się, dopóki nie przetrze się jej podstawa. Goje myśleli, że wykuli ją dość mocno i oczekiwali wciąż, że waga odzyska równowagę. Lecz podstawa, a mianowicie - królujący, zasłonięci są przez swoich przedstawicieli, którzy szaleją, porwani urokiem władzy niekontrolowanej i nieodpowiedzialnej. Władzę tę zawdzięczają terrorowi, którego widmo krąży po pałacach. Nie mając dostępu do narodu własnego, królujący nie mogą już porozumieć się z nim i wzmóc swoich sił przeciwko żądnym władzy. Rozdzielone przez nas: siła władców, posiadająca zdolność widzenia, od ślepej siły narodu - utraciły wszelkie znaczenie, bowiem każda poszczególnie, jak ślepiąc pozbawiony kija, jest niedołężna.

§ 3. Władza i ambicja

Aby pobudzić żądnych władzy do nadużywania jej, przeciwstawiliśmy wzajemnie sobie wszystkie siły, rozwijając ich tendencje liberalne do niepodległości. W kierunku tym powołaliśmy do życia wszelką przedsiębiorczość, uzbroiliśmy wszystkie partie, umieściliśmy władze jako cel dla wszystkich ambicji. Z państw uczyniliśmy areny, na których rozgrywają się zamieszki. Niezadługo zamieszki i bankructwa rozpoczną się wszędzie.

§ 4. ,,Gadania" parlamentarne, pamflety (ulotne pisma o treści złośliwej, obelżywej), nadużycia władzy

Niewyczerpane gaduły zamieniły posiedzenia parlamentów i zgromadzeń administracyjnych na konkursy krasomówcze. Śmiali dziennikarze i bezceremonialni pamfleciści napadają codziennie na personel administracyjny. Nadużycia władzy przygotowują upadek ostateczny wszelkich instytucji i wszystko runie do góry nogami pod ciosami oszalałego tłumu.

§ 5. Niewola ekonomiczna

Nędza przykuła do pracy narody mocniej, niż przykuwała je niewola i prawo pańszczyźniane. Od ostatnich można było się uwolnić w ten lub inny sposób, od nędzy zaś oderwać się jest niemożliwe.

§ 6. ,,Prawo ludu"

W konstytucji zawarliśmy prawa, które są dla mas prawami fikcyjnymi, nie zaś rzeczywistymi. Wszystkie tak zwane ,,prawa ludu" mogą istnieć jedynie jako idea, niemożliwa do urzeczywistnienia w praktyce. Jaką wartość dla proletariusza pracującego, zgiętego w pałąk pod ciężarem pracy nad siły; zgnębionego przez los - posiada otrzymanie przez gadułów prawa gadania, przez dziennikarzy - prawa pisania różnych głupstw, współrzędnie z rzeczami cennymi - jeżeli proletariat nie ma z konstytucji innych korzyści ponad te marne okruchy, które rzucamy mu ze stołu naszego za oddanie głosów w myśl wskazań naszych kreatur i naszych agentów? Dla nędzarzy prawa republikańskie są ironią gorzką, bowiem potrzeba pracy omal że nie na dniówkę, nie pozwala im w rzeczywistości korzystać z tych praw, ale za to odbiera gwarancję zarobku stałego i pewnego, uzależniając go od porozumienia między pracobiorcami lub towarzyszami pracy.

§ 7. Dorobkiewicz i arystokracja

Pod kierunkiem naszym lud zniszczył arystokrację, która stanowiła jego obronę naturalną i karmicielkę, a to dla zysków własnych, związanych w sposób nierozerwalny z dobrobytem ludu. Obecnie wobec zniszczenia arystokracji lud popadł pod ucisk dorobkiewiczów sprytnych, wzbogaconych, którzy niby jarzmo bezlitośnie zwalili się na robotników.

§ 8. Armia żydowsko-masońska

Staniemy się niejako oswobodzicielami robotników spod tego jarzma, kiedy zaproponujemy im wstąpienie do szeregów armii naszej, czyli do socjalistów, anarchistów i komunistów, których stale popieramy, rzekomo na zasadzie prawa braterskiego solidarności ogólnoludzkiej naszego masoństwa społecznego.

§ 9. Wyradzanie się gojów

Arystokrację, korzystającą na podstawie prawa z pracy robotnika, obchodziło żywo to, by robotnicy byli syci, zdrowi i krzepcy. Interes nasz leży w zjawisku wręcz przeciwnym - w wyradzaniu się gojów. Źródło władzy naszej spoczywa w chronicznym niedojadaniu i braku sił u robotników, ponieważ wskutek tego popadają oni w niewolę naszą, w organach zaś władzy, opiekujących się robotnikami, nie znajdują oni ani sił, ani energii do przeciwdziałania temu.

§ 10. Głód i prawa kapitału

Głód wytwarza dla kapitału pewniejsze prawa do robotnika, niż te, którymi obdarzyła arystokrację prawna władza monarchiczna. Przy pomocy nędzy i wypływającej stąd zawistnej nienawiści rządzimy tłumem i dłońmi jego miażdżymy wszystkich, którzy stają, na drodze do celów naszych.

§ 11. Tłum i koronacja władcy wszechświata

Kiedy nadejdzie czas koronacji naszego władcy wszechświata, wówczas te same ręce zmiotą wszystko, co mogłoby stanowić przeszkodę.

§ 12. Zasadnicza treść programu przyszłych szkół ludowych w państwie syjońskim

Goje odzwyczaili się od myślenia bez pomocy naszych rad naukowych. Jako dowód, dlaczego nie pojmują konieczności tego, czego my z chwilą, kiedy nastanie nasze Królestwo, będziemy bezwzględnie przestrzegali, a mianowicie: w szkołach ludowych należy przede wszystkim wykładać jedyną naukę prawdziwą, najpierwszą ze wszystkich - naukę o układzie życia ludzkiego, o bycie społecznym, wymagającym podziału pracy, a więc podziału ludzi na stany. Niezbędne jest, by wszyscy wiedzieli, że równość istnieć nie może z powodu różnic w rodzajach działalności, że nie może być wobec prawa jednakowo odpowiedzialny ktoś, kto postępowaniem swoim kompromituje cały stan i ktoś inny, nie narażający na szwank nikogo, prócz honoru własnego.

§ 13. Tajemnica nauki ustroju społecznego

Nauka o prawidłowościach ustroju społecznego, do którego tajników nie dopuszczamy gojów, wykazałaby wszystkim, że miejsce i praca sama winny być zachowane dla określonych sfer jeżeli dążyć mamy do tego, by praca nie była źródłem męki ludzkiej, spowodowanej przez nieodpowiednie do danego rodzaju pracy wychowanie. Studiując tę naukę, narody zaczną dobrowolnie ulegać władzy oraz wprowadzonemu przez nią ustrojowi państwowemu. Przy obecnym stanie nauki i przy stworzonym przez nas jej kierunku, lud wierzy ślepo drukowanemu słowu, żywi, wskutek nieświadomości swej i podsuniętych mu pojęć błędnych, nienawiść do wszystkich stanów, które uważa za wyższe, bowiem nie rozumie znaczenia każdego stanu.

§ 14. Ogólne przesilenie ekonomiczne

Nienawiść powyższa wyrasta na gruncie przesilenia ekonomicznego, które wstrzyma wszelkie operacje giełdowe i ruch w przemyśle. Stworzywszy dostępnymi dla nas sposobami tajnymi przy pomocy złota, będącego wyłącznie we władaniu naszym ogólne przesilenie ekonomiczne, wyślemy na ulice jednocześnie we wszystkich krajach europejskich całe tłumy robotników. Tłumy te z rozkoszą będą przelewały krew tych, którym w prostocie ducha zazdroszczą od najmłodszych lat, a których dobytek będą mogły wówczas grabić.

§ 15. Nietykalność ,,naszych"

Naszych tłumy nie tkną, chwila bowiem napadów będzie nam wiadomą i będą przedsięwzięte środki zapewnienia bezpieczeństwa.

§ 16. Despotyzm syjoński

Przekonaliśmy już, że postęp zaprowadzi gojów do państwa rozumu. Takim właśnie będzie despotyzm nasz, będzie bowiem umiał w drodze rozsądnej surowości uspokoić wszelkie wzburzenia i wyszczuć wolnomyślność z wszystkich instytucji.

§ 17. Utrata przewodnika, jakim był król i ,,wielka rewolucja francuska"

Kiedy lud spostrzegł, że w imię wolności czynione są wszelkie ustępstwa i ulgi, wyobraził sobie, że jest władcą i rzucił się do władzy lecz rzecz prosta, jak każdy ślepiec, natrafił na masę przeszkód. Wówczas zaczął gorączkowo szukać przewodnika, nie domyśliwszy się, że należy powrócić do stanu poprzedniego i złożył pełnomocnictwa u naszych stóp. Przypomnijcie sobie rewolucję francuską, której nadaliśmy miano ,,wielkiej". Tajniki jej przygotowania są nam dobrze znane, bowiem cała jest dziełem rąk naszych!

§ 18. Cesarz despota z krwi syjońskiej

Od tej chwili prowadzimy lud od jednego rozczarowania do drugiego, a to w celu, by wyrzekł się i nas również na rzecz Cesarza-despoty z krwi syjońskiej, którego przygotowujemy dla całego świata.

§ 19. Przyczyny nietykalności żydostwa

Obecnie, jako siła międzynarodowa, jesteśmy nietykalni, bowiem w razie napaści bronią nas państwa inne. Niewyczerpana podłość narodów gojów płaszczących się wobec siły, bezlitosnych w stosunku do słabszych, bezwzględnych dla błędów, pobłażliwych dla zbrodni, nie chcących znosić w przyszłości ustroju wolnego, cierpliwych aż do męczeństwa, wobec gwałtów i śmiałego despotyzmu - to wszystko współdziała naszej niepodległości. Goje znoszą takie nadużycia ze strony współczesnych premierów - dyktatorów, że za popełnianie najmniejszych z tych nadużyć ścięliby głowę dwudziestu królom.

§ 20. Rola tajnych agentów syjońskich

Czym można objaśnić taką niekonsekwencję ze strony mas ludowych w stosunku do faktów, jakby się zdawało, tej samej kategorii? Objaw ten znajduje uzasadnienie w tym, że dyktatorzy owi przez agitatorów swych podsuwają ludowi myśli, że dopuszczając się nadużyć, szkodzą państwom dla celów wyższych, a mianowicie dla osiągnięcia pomyślności ludów, dla ich braterstwa międzynarodowego, dla solidarności i równouprawnienia. Rzecz prosta, nie jest wzmiankowane przy tym, że połączenie podobne będzie dokonane jedynie pod władzą naszą. I oto lud gani niewinnych, usprawiedliwia winnych, stopniowo umacniając się w przekonaniu, że wolno mu robić, co tylko zechce. Wskutek takiego stanu rzeczy naród burzy wszystko, co ma cechy stałości i na każdym kroku doprowadza do zaburzeń.

§ 21. Wolność

Wyraz, ,,wolność" wystawia społeczeństwo na walkę przeciwko wszelkiej władzy, nawet Boskiej i przyrodzonej. Oto przyczyna dla której przy objęciu władzy będziemy zmuszeni wykreślić wyraz ten ze słownika, jako określenie zasady siły zwierzęcej, zamieniając tłum w stado zwierząt krwiożerczych. Prawda, że zwierzęta te, po opiciu się krwi, zasypiają i wówczas łatwo zakuć je w kajdany, ale jeśli nie dać im krwi, wówczas nie śpią i walczą.



Wykład IV

Stadia rzeczypospolitej - Masoństwo zewnętrzne - Wolność i wiara - Międzynarodowa konkurencja przemysłowo-handlowa - Rola spekulacji - Kult złota

§ 1. Stadia rzeczypospolitej

Każda rzeczpospolita przechodzi kilka stadiów; pierwsze z nich stanowią pierwsze dni szału ślepca, miotającego się na wszystkie strony, drugie - demagogia, rodząca anarchię, która bezwzględnie prowadzi do despotyzmu lecz nie do jasnego, uprawnionego, a więc tym samym odpowiedzialnego, ale do niewidzialnego i niewiadomego, niemniej jednak dotkliwego despotyzmu jakiejkolwiek organizacji tajnej, działającej tym bezwzględniej, bo z ukrycia, zza pleców różnych agentów, których zmienianie nie tylko nie szkodzi lecz nawet dopomaga do rozwoju siły tajemnej, pozbywającej się wskutek tego konieczności wypadków na zapłacenie agentów za długotrwałą pracę.

§ 2. Masoństwo zewnętrzne

Kto lub co, zdolne jest obalić siłę niewidzialną? A siła właśnie jest taka. Masoństwo zewnętrzne służy do ukrycia jej oraz jej celów, plan zaś działania tej siły, a nawet miejsce, gdzie się znajduje, nie będzie nigdy ludziom wiadome.

§ 3. Wolność i wiara

Wolność mogłaby być nieszkodliwą i istnieć w państwie bez uszczerbku dla pomyślności narodów, gdyby oparta była na zasadach wiary w Boga, na braterstwie ludzkości lecz poza obrębem myśli o równości, której przeczą podstawy tworzenia, jakie ustaliły podległość. Naród, posiadający wiarę podobną, byłby rządzony przez rady parafialne i kroczyłby naprzód spokojnie, kierowany dłonią swego pasterza duchowego, posłuszny Boskiemu podziałowi na ziemi. Oto przyczyna, dla której musimy podkopać wiarę, wyrwać z umysłu gojów zasady Bóstwa i ducha, zmieniwszy wszystko przez wyliczenia arytmetyczne i potrzeby materialne.

§ 4. Międzynarodowa konkurencja przemysłowo-handlowa

Chcąc, by umysły gojów nie zdążyły myśleć i spostrzegać, należy zwrócić je w kierunku przemysłu i handlu. Wówczas wszystkie narody dążyć będą do zysków i w walce o nie nie zauważą swojego wroga wspólnego.

§ 5. Rola spekulacji

Aby wolność doprowadziła społeczeństwa gojów do rozkładu i ruiny, należy przemysł wprowadzić na drogę spekulacji. W wyniku, to co przemysł odbierze ziemi, nie pozostanie przy właścicielach, lecz przejdzie do spekulacji, czyli do kas naszych.

§ 6. Kult złota

Natężona walka o supremację i wstrząśnięcia w życiu ekonomicznym wytworzą, a nawet już wytworzyły inny rodzaj społeczeństwa; zimnego, bez serca i pełnego rozczarowań. Społeczeństwa takie przejęte będą wstrętem do religii wyższej. Kierownikiem ich będzie jedynie wyrachowanie, czyli złoto, dla którego będą miały kult prawdziwy za uciechy materialne, jakie ono dać może. Wówczas nie dla służenia dobrej sprawie, nawet nie dla dostatku, lecz jedynie z nienawiści do klas uprzywilejowanych, niższe sfery gojów pójdą wraz z nimi przeciwko naszym konkurentom o władzę - gojom inteligentnym.


Wróć do „Luźne rozmowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: elf, Google Adsense [Bot] i 5 gości