<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>

<rss version="2.0" 
   xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
   xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
   xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
   xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
   xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
   xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
   >
<channel>
    <title>Michał Fura</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/</link>
    <description>Blog 3.0: Media, ludzie, zjawiska</description>
    <dc:language>pl</dc:language>
    <generator>Serendipity 1.0.1 - http://www.s9y.org/</generator>
    
    

<item>
    <title>Kul Takanao Wadhwa: &quot;Nowe pomysły dla Wikipedii to zdjęcia z komórki i filmy video&quot;</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/180-Kul-Takanao-Wadhwa-Nowe-pomysy-dla-Wikipedii-to-zdjcia-z-komorki-i-filmy-video.html</link>
            <category>Ciekawostki</category>
            <category>Innowacje</category>
            <category>Internet</category>
            <category>internet mobilny w Polsce</category>
            <category>Ludzie</category>
            <category>Magazyny</category>
            <category>Reklama</category>
            <category>Zagranica</category>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/180-Kul-Takanao-Wadhwa-Nowe-pomysy-dla-Wikipedii-to-zdjcia-z-komorki-i-filmy-video.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=180</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=180</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    
&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Nie chcemy ograniczać Wikipedii tylko do słowa pisanego. Uważamy, że znakomitym uzupełnieniem materiałów pisanych w encyklopedii byłyby zdjęcia oraz filmy wideo umieszczane przez użytkowników. Dlatego pracujemy nad koncepcją dużej platformy multimedialnej, która pozwoliłaby im to robić - mówi w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Kul Takanao Wadhwa, dyrektor zarządzający Wikimedia Foundation, do której należy największa internetowa encyklopedia świata Wikipedia&lt;/b&gt;.&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;MICHAŁ FURA:&lt;b&gt;Nie tak dawno hiszpański naukowiec dr Felipe Ortega ogłosił, że w I kwartale tego roku z Wikipedii odeszło prawie 50 tys. redaktorów wolontariuszy, a jeśli tak dalej pójdzie, to zagrożony będzie dalszy rozwój całej interentowej encyklopedii. Czyżby Wikipedia umierała?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;KUL TAKANAO WADHWA*&lt;/b&gt; Absolutnie nie. Wyliczenia, o których pan mówi, oparte zostały na błędnej analizie danych. Liczba redaktorów jest tak naprawdę stabilna od wielu lat i wynosi około 40 tys. osób w przypadku wersji anglojęzycznej. Z tej strony nie ma niebezpieczeństwa. Cały czas się rozwijamy: przybywa użytkowników, których jest już ponad 340 mln na całym świecie. Pogłoski o naszej śmierci są całkowicie przesadzone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ale nie zaprzeczy pan, że kiedyś o Wikipedii było głośno, a od jakiegoś czasu przestaliście być na ustach wszystkich? Dostaliście zadyszki?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż – Wikipedia cały czas się rozwija, choć – i przyznajemy to otwarcie – nie rozwijamy się już tak dynamicznie, jak kiedyś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Z czego to wynika? Ludziom znudziło się pisanie haseł do Wikipedii?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powodów jest tak naprawdę kilka. Proszę sobie wyobrazić, że w Wikipedii jest już ponad 14 mln haseł, a ich liczba ciągle rośnie w tempie kilku tysięcy dziennie. Jednak wiele zagadnień zostało już po prostu dokładnie opisanych i wyczerpanych, co może wpływać na wolniejsze tempo rozwoju. Z drugiej strony trzeba też spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć, że pewnym hamulcem mogą być czynniki techniczne. Strona internetowa Wikipedii oraz cały system redagowania i tworzenia informacji powinien być prostszy i bardziej przyjazny dla ludzi. To mogłoby przyciągnąć nowe osoby do Wikipedii. Przy tak dużej skali i liczbie współpracowników na całym świecie wciąż gorącym tematem są kwestie związane z zasadami redagowania czy usuwania niektórych wpisów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jaką przyszłość widzi pan dla Wikipedii? Jak największa internetowa encyklopedia świata będzie wyglądać za pięć czy dziesięć lat?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Tego dokładnie nie wie nikt, ale wiemy, w jakim kierunku chcemy iść. Nasz cel – zebranie całej wiedzy na świecie w jednym miejscu – się nie zmienił. Zmieniły się natomiast sposoby, w jaki ludzie tę wiedzę przekazują i z niej korzystają. Gdy ruszała Wikipedia, korzystaliśmy z internetu głównie za pomocą komputera, dziś wiemy, że przyszłość to internet mobilny, z którego korzystać będziemy nie tylko za pomocą telefonów komórkowych, ale także innych przenośnych urządzeń. Strategia naszego rozwoju brzmi więc tak: jakkolwiek ludzie chcieliby w przyszłości korzystać z Wikipedi, jako czytelnicy i twórcy, musimy im dać taką możliwości. Zastanawiamy się więc, jakie aplikacje stworzyć, by pozwalały w różny sposób wykorzystywać zasoby Wikipedii. Nie chcemy też ograniczać Wikipedii tylko do słowa pisanego. Uważamy, że znakomitym uzupełnieniem materiałów pisanych w encyklopedii byłyby zdjęcia oraz filmy wideo umieszczane przez użytkowników. Dlatego pracujemy nad koncepcją dużej platformy multimedialnej, która pozwoliłaby im to robić. &lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;*dyrektor zarządzający Wikimedia Foundation, do której należy największa internetowa encyklopedia świata Wikipedia.&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;WIĘCEJ&lt;/b&gt;: &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zOTkwMTcsa3VsX3Rha2FuYW9fd2FkaHdhX25vd2VfcG9teXNseV9kbGFfd2lraXBlZGlpX3RvX3pkamVjaWFfel9rb21vcmtpX2lfZmlsbXlfdmlkZW8uaHRtbA==&amp;amp;entry_id=180&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/399017,kul_takanao_wadhwa_nowe_pomysly_dla_wikipedii_to_zdjecia_z_komorki_i_filmy_video.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/399017,kul_takanao_wadhwa_nowe_pomysly_dla_wikipedii_to_zdjecia_z_komorki_i_filmy_video.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Kul Takanao Wadhwa: &amp;quot;Nowe pomysły dla Wikipedii to zdjęcia z komórki i filmy video&amp;quot;&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 21 Feb 2010 23:09:44 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/180-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Kostrzewa: &quot;Nie będziemy dokładać do Tygodnika Powszechnego&quot;</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/178-Kostrzewa-Nie-bdziemy-dokada-do-Tygodnika-Powszechnego.html</link>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/178-Kostrzewa-Nie-bdziemy-dokada-do-Tygodnika-Powszechnego.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=178</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=178</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    &lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;quot;Dofinansowywanie Tygodnika Powszechnego byłoby drogą donikąd. Od samego początku podkreślaliśmy, że nie chcemy dokładać do tytułu więcej ponad to, co przeznaczyliśmy na ratowanie go przed upadkiem&amp;quot; - mówi Wojciech Kostrzewa, prezes zarządu Grupy ITI.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Redaktor naczelny Tygodnika Powszechnego ks. Adam Boniecki kolejny raz poprosił czytelników o wsparcie finansowe, które ma pomóc tytułowi wyjść z trudnej sytuacji. Co się stanie, jeśli nikt nie wspomoże tytułu. Czy będzie to oznaczało jego upadek?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;WOJCIECH KOSTRZEWA*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chciałbym rozważać scenariusza, który jest czysto hipotetyczny i który moim zdaniem nie powinien się wydarzyć. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że przyjaciele Tygodnika zachowają się inaczej niż rok temu, kiedy wsparli mniejszościowego udziałowca Fundację TP kwotą prawie 600 tys. zł. Pieniądze te zostały przeznaczone na wiele ważnych dla Tygodnika przedsięwzięć. Natomiast mogę zapewnić, że nie mamy w planach zamykania tytułu. Jesteśmy przekonani, że ma przed sobą wiele lat owocnej działalności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dlaczego Grupa ITI, większościowy udziałowiec, po prostu nie wspomoże Tygodnika Powszechnego?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dlaczego mielibyśmy to robić? To byłaby droga donikąd. Ponosząc koszt inwestycji w ratowanie Tygodnika Powszechnego, zakładaliśmy, że będzie to projekt o charakterze pro publico bono. Nie była to typowa inwestycja biznesowa, bo jej celem nie jest przynoszenie zysków ITI. Od samego początku podkreślaliśmy, że nie chcemy dokładać do tytułu więcej ponad to, co przeznaczyliśmy na ratowanie go przed upadkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warunek był jednak taki, że tytuł będzie się w stanie samodzielnie utrzymać na rynku, czyli że przynajmniej będzie się samofinansował.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kiedy spełni ten warunek?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Mam nadzieję, że do końca tego roku. Bardzo blisko byliśmy już na koniec roku 2009. TP zakończył go wprawdzie na minusie, ale wynik operacyjny był już bardzo bliski zera. Uważam, że to duże osiągnięcie, biorąc pod uwagę fakt, jak bardzo załamał się w ubiegłym roku rynek reklamy. Uważam też, że sukcesem było przeprowadzenie operacji zmiany formatu tytułu. W efekcie Tygodnik Powszechny jest jednym z najciekawszych tygodników opinii na rynku.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;*prezes zarządu i dyrektor generalny Grupy ITI – właściciel 56 proc.
udziałów w Tygodniku Powszechnym, większościowy udziałowiec Grupy TVN i
Multikina&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Więcej: &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zOTkzNTAsa29zdHJ6ZXdhX25pZV9iZWR6aWVteV9kb2tsYWRhY19kb190eWdvZG5pa2FfcG93c3plY2huZWdvLmh0bWw=&amp;amp;entry_id=178&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/399350,kostrzewa_nie_bedziemy_dokladac_do_tygodnika_powszechnego.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/399350,kostrzewa_nie_bedziemy_dokladac_do_tygodnika_powszechnego.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Kostrzewa: &amp;quot;Nie będziemy dokładać do Tygodnika Powszechnego&amp;quot;&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 21 Feb 2010 23:05:59 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/178-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>„Wprost” ma przynieść zysk, ale nie wiadomo kiedy</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/176-Wprost-ma-przynie-zysk,-ale-nie-wiadomo-kiedy.html</link>
            <category>Innowacje</category>
            <category>Internet</category>
            <category>Ludzie</category>
            <category>Magazyny</category>
            <category>Prasa</category>
            <category>prasa w internecie</category>
            <category>Reklama</category>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/176-Wprost-ma-przynie-zysk,-ale-nie-wiadomo-kiedy.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=176</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=176</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    &lt;p&gt;&lt;b&gt;Sprzedaż nieco powyżej 100 tys. egzemplarzy, zwiększenie wpływów
reklamowych i 10 mln zł zysku – to pierwsze plany nowego właściciela
„Wprost”. Nie wiadomo tylko, kiedy mają być zrealizowan&lt;/b&gt;e.&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;tresc&quot;&gt;– Mam dokładną wizję tego, jak powinien wyglądać
„Wprost”. Ale nie możemy opierać się tylko na niej. Najpierw musimy
zrobić dokładne badania i analizy – mówi DGP Michał M. Lisiecki, &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zODIyNzcscGxhdGZvcm1hX21lZGlvd2FfcG9pbnRfZ3JvdXBfa3VwaWxhXzgwX3Byb2Nfd3Byb3N0dS5odG1s&amp;amp;entry_id=176&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/382277,platforma_mediowa_point_group_kupila_80_proc_wprostu.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/382277,platforma_mediowa_point_group_kupila_80_proc_wprostu.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;prezes i założyciel Platformy Mediowej Point Group&lt;/a&gt;.&lt;strong&gt; Michał Lisiecki&lt;/strong&gt; przejął „Wprost” niewiele ponad miesiąc temu od jego założycieli, rodziny Królów.&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;tresc&quot;&gt;Pracami nad nową strategią kieruje &lt;strong&gt;Jacek Rakowiecki&lt;/strong&gt;,
szef należącego do PMPG miesięcznika „Film”, a wcześniej naczelny m.in.
„Vivy” i „Przekroju”. W piątek PMPG poinformowała, że rozpoczęła
rekrutację osoby na stanowisko dyrektora marketingu i strategii
„Wprost”. Ale kiedy rynek ujrzy &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zNDgzNzQsY3p5X2hhamRhcm93aWN6X3VyYXR1amVfcHJ6ZWtyb2ouaHRtbA==&amp;amp;entry_id=176&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/348374,czy_hajdarowicz_uratuje_przekroj.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/348374,czy_hajdarowicz_uratuje_przekroj.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;nowe oblicze tygodnika&lt;/a&gt;,
na razie nie wiadomo. – Chciałbym, żebyśmy zdążyli jeszcze przed
wakacjami. Ale to nie jest pewny termin – przyznaje szef PMPG.&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;tresc&quot;&gt;zef PMPG nie ujawnia sytuacji finansowej „Wprost”. Z danych firmy
Expert Monitor wynika, że po trzech kwartałach zeszłego roku cennikowe &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zODUxOTMsbGVnYWxpemFjamFfcmVrbGFteV9wcm9kdWN0X3BsYWNlbWVudF91ZGVyenlfd193eWRhd2Nvd19wcmFzeS5odG1s&amp;amp;entry_id=176&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/385193,legalizacja_reklamy_product_placement_uderzy_w_wydawcow_prasy.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/385193,legalizacja_reklamy_product_placement_uderzy_w_wydawcow_prasy.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;przychody reklamowe tygodnika&lt;/a&gt;
wyniosły 49 mln zł. Według Presserwisu strata netto AWR Wprost, spółki
wydającej tygodnik, na koniec lipca sięgnęła 4,5 mln zł. Nad wydawcą
wiszą też wyroki – choćby 5 mln dol. w przegranym procesie z córką
byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza. Michał Lisiecki negocjuje
właśnie ugodę w tej sprawie. Mówi, że w nieodległej, średniookresowej
perspektywie spółka jest w stanie przynosić około 10 mln zł zysku
rocznie. – A to, stosując klasyczną wycenę, dawałoby około 100 mln zł
wartości „Wprost”. To najbardziej realna wartość tytułu, do której
będziemy dążyć – twierdzi Michał Lisiecki.&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;tresc&quot;&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt; 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 21 Feb 2010 23:03:35 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/176-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Najwięksi wydawcy chcą sprzedawać e-prasę za pośrednictwem czytnika eClicto</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/175-Najwiksi-wydawcy-chc-sprzedawa-e-pras-za-porednictwem-czytnika-eClicto.html</link>
            <category>Innowacje</category>
            <category>Internet</category>
            <category>internet mobilny w Polsce</category>
            <category>Ludzie</category>
            <category>Magazyny</category>
            <category>Prasa</category>
            <category>prasa w internecie</category>
            <category>Reklama</category>
            <category>Wydawcy kontra Google</category>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/175-Najwiksi-wydawcy-chc-sprzedawa-e-pras-za-porednictwem-czytnika-eClicto.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=175</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=175</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    
&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zNzk3MTQsZV9nYXpldHlfbm93YV96eWxhX3psb3RhX2RsYV93eWRhd2Nvd19wcmFzeS5odG1s&amp;amp;entry_id=175&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/379714,e_gazety_nowa_zyla_zlota_dla_wydawcow_prasy.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/379714,e_gazety_nowa_zyla_zlota_dla_wydawcow_prasy.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;Najwięksi wydawcy prasy w Polsce szykują się do walki o czytelników za pomocą elektronicznych czytników&lt;/a&gt;. &lt;strong&gt;Agora&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Axel Springer Polska&lt;/strong&gt;, &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zOTA5MzUsaW5mb3JfZWtzcGVydF9pbndlc3R1amVfd19yeW5la19vcHJvZ3JhbW93YW5pYV9kbGFfZmlybS5odG1s&amp;amp;entry_id=175&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/390935,infor_ekspert_inwestuje_w_rynek_oprogramowania_dla_firm.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/390935,infor_ekspert_inwestuje_w_rynek_oprogramowania_dla_firm.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;INFOR PL&lt;/a&gt; i &lt;strong&gt;Murator&lt;/strong&gt;
rozmawiają z Kolporterem, jednym z czołowych firm dystrybucji prasy na
polskim rynku, o współpracy przy sprzedaży e-prasy za pośrednictwem
czytnika &lt;strong&gt;eClicto&lt;/strong&gt;. Chcą, by ich oferta pojawiła się w
kolejnych wersjach urządzenia, które będzie miało dostęp do internetu i
pojawi się na rynku w tym roku. – Zainteresowanie jest ogromne, ale nie
mogę mówić o szczegółach – mówi &lt;strong&gt;Maciej Topolski&lt;/strong&gt;, rzecznik Kolportera.&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Więcej: &lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zOTUyMjMsbmFqd2lla3NpX3d5ZGF3Y3lfY2hjYV9zcHJ6ZWRhd2FjX2VfcHJhc2VfemFfcG9zcmVkbmljdHdlbV9jenl0bmlrYV9lY2xpY3RvLmh0bWw=&amp;amp;entry_id=175&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/395223,najwieksi_wydawcy_chca_sprzedawac_e_prase_za_posrednictwem_czytnika_eclicto.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/395223,najwieksi_wydawcy_chca_sprzedawac_e_prase_za_posrednictwem_czytnika_eclicto.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;Najwięksi wydawcy chcą sprzedawać e-prasę za pośrednictwem czytnika eClicto&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 21 Feb 2010 23:01:01 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/175-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Facebook może przegonić Naszą - klasę już za trzy lata</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/174-Facebook-moe-przegoni-Nasz-klas-ju-za-trzy-lata.html</link>
            <category>Ciekawostki</category>
            <category>Innowacje</category>
            <category>Internet</category>
            <category>Ludzie</category>
            <category>Reklama</category>
            <category>Zagranica</category>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/174-Facebook-moe-przegoni-Nasz-klas-ju-za-trzy-lata.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=174</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=174</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    
&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Reklamy irytują aż 68 proc. użytkowników serwisów społecznościowych - mówi w wywiadze dla Dziennika Gazety Prawnej, Tomasz Rzepniewski, szef MEC Interaction&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Facebook, największy serwis społecznościowy na świecie, ma coraz więcej użytkowników w Polsce, a niektórzy twierdzą, że wkrótce pokona Naszą-Klasę. Jakie jest pana zdanie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;TOMASZ RZEPNIEWSKI: To możliwe, ale wcale nie jest takie oczywiste. Dziś Face- book ma w Polsce ponad 3 mln użytkowników, a Nasza-Klasa – ponad 11 mln. To ogromna różnica, której nie da się tak szybko zmniejszyć. Wprawdzie Facebook zakłada, że w tym roku zdobędzie 8–10 mln użytkowników w Polsce, ale nie wydaje mi się to realne. Bardzo dobrym wynikiem będzie 6 mln. W dłuższej perspektywie uważam natomiast, że ta proporcja będzie zmieniać się na korzyść Facebooka. Nie przegoni on jednak Naszej-Klasy pod względem liczby użytkowników ani w tym, ani w przyszłym roku. Obstawiam, że najbardziej realna perspektywa to ok. 3–5 lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dlaczego miałoby to mu zająć aż tyle czasu? I jak Facebook będzie zdobywał polski rynek – odbierając użytkowników Naszej-Klasie czy raczej przyciągając nowe osoby?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;W grę wchodzić będzie i jedno, i drugie. Trzeba zdawać sobie sprawę, jak bardzo różni są dziś użytkownicy obu serwisów. Z Facebooka korzystają przede wszystkim mieszkańcy miast, osoby lepiej wykształcone, znające języki, bardziej świadome, jeśli chodzi o korzystanie z internetu, przeważnie młode. Z kolei w Naszej-Klasie mamy prawdziwy przekrój polskiego społeczeństwa. Mówiąc językiem reklamy, jest tam praktycznie każdy target, można więc zrobić niemal każdą kampanię. Sporą grupę stanowią osoby, które dzięki Naszej-Klasie w ogóle odkryły internet, ale też poza ten serwis praktycznie nie wyszły. Są tacy, którzy nie wiedzą nawet, że można wysyłać do siebie wiadomości inaczej niż za pośrednictwem Naszej-Klasy. Są też oczywiście tacy, którzy są bardziej otwarci, poszukują nowych rozwiązań i serwisów. Na ich przejęcie może liczyć Facebook, który z czasem będzie też stawał się bardziej polski i popularny. Jednak pewnych grup użytkowników z pewnością nigdy od Naszej-Klasy nie przejmie. Dlatego innym sposobem na rozwój będzie przyciąganie młodych osób, które zaczynają korzystać z internetu, lub takich, które już w nim są, ale jeszcze nie przekonały się do serwisów społecznościowych. &lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Więcej: &lt;a&gt;Facebook może przegonić Naszą-klasę już za trzy lata&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;http://forsal.pl/artykuly/394475,facebook_moze_przegonic_nasza_klase_juz_za_trzy_lata.html&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;a&gt;&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 21 Feb 2010 22:55:05 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/174-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Jak Rupert Murdoch walczy z Google</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/173-Jak-Rupert-Murdoch-walczy-z-Google.html</link>
            <category>Ciekawostki</category>
            <category>Innowacje</category>
            <category>Internet</category>
            <category>Ludzie</category>
            <category>Magazyny</category>
            <category>Prasa</category>
            <category>prasa w internecie</category>
            <category>Reklama</category>
            <category>Wydawcy kontra Google</category>
            <category>Zagranica</category>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/173-Jak-Rupert-Murdoch-walczy-z-Google.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=173</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=173</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Mój tekst z piątkowego magazynu Dziennika Gazety Prawnej o wojnie Ruperta Murdocha z Googlem:&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Niedziela 22 listopada tego roku nie była dniem dobrych wiadomości dla prezesa Google’a Erica Schmidta i dwóch twórców internetowej wyszukiwarki – Larry’ego Page’a i Siergieja Brina. O godzinie 15 czasu kalifornijskiego na swoich stronach internetowych dziennik Financial Times opublikował informację zapowiadającą groźny dla Google’a sojusz. Tytuł brzmiał: „Microsoft namawia News Corp. do wycofania swoich treści z wyszukiwarki Google”.&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Reporterzy dziennika dowiedzieli się o tajnych rozmowach między kierowanym przez Steve’a Ballmera Microsoftem a jednym z największych koncernów medialnych świata, News Corp., kontrolowanym przez Ruperta Murdocha. W efekcie miałby on przenieść wszystkie linki do artykułów ze swoich gazet z Google’a do należącej do Microsoftu wyszukiwarki Bing. A Steve Ballmer, by mu jeszcze za to zapłacił. Mógłby powstać sojusz zdolny zachwiać nienaruszoną pozycją Google’a w świecie internetu. Dla świata biznesu, zwłaszcza mediów i technologii, to informacja tej wagi, jakby w czasach zimnej wojny wyszło na jaw, że Związek Radziecki namawia Wspólnotę Europejską do paktu przeciwko USA.&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Krok News Corp. i Microsoftu to efekt toczącej się od wielu miesięcy medialnej wojny, w której Murdoch, popierany przez innych wydawców prasy na świecie, zarzuca serwisom internetowym z Google’em na czele, że okradają spółki prasowe z artykułów i zdjęć. I czerpią z tego kolosalne zyski, często kosztem umierających gazet. Dotychczas kończyło się tylko na słowach. Tym razem News Corp. zyskał potężnego sprzymierzeńca. Microsoft to wielki gracz na rynku technologii, który ma własne porachunki z Google&#039;em. Wykorzystując wojnę wydawców, chciałby ubić własny interes. To kolejna faza jednego z najciekawszych sporów biznesowych XXI wieku, którego efekty obchodzić powinny każdego z nas. Od wyników tej wojny zależy bowiem, w jaki sposób będziemy korzystać w przyszłości z internetu i co w nim w znajdziemy. A wyrażając się precyzyjniej – co użytecznego i wartościowego będziemy mogli w nim znaleźć zupełnie za darmo.&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Całość tutaj: &lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url_id=105&amp;amp;entry_id=173&quot; title=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/378361,murdoch_na_wojnie_z_google.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/378361,murdoch_na_wojnie_z_google.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;Murdoch na wojnie z Google&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Thu, 17 Dec 2009 11:38:32 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/173-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Guru reklamy, który ukradł pierwszy slogan</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/172-Guru-reklamy,-ktory-ukrad-pierwszy-slogan.html</link>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/172-Guru-reklamy,-ktory-ukrad-pierwszy-slogan.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=172</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=172</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    &lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Dzięki Saatchiemu Margaret Thatcher została premierem, a brytyjscy artyści zyskali światową sławę&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnego dnia szef kazał mu wymyślić hasło reklamowe dla firmy drobiarskiej. „Nie miałem pojęcia, jak napisać slogan. W zasadzie nie wiedziałem, jak napisać cokolwiek ponad to, że spóźnię się do pracy” – wspomina Charles Saatchi w wydanej właśnie autobiografii „My Name is Charles Saatchi and I Am an Artoholic”. Był początek lat 60., miał 17 lat i pracował jako goniec w małej agencji. W poszukiwaniu inspiracji sięgnął po stare branżowe czasopisma. Spośród wielu haseł wybrał jedno z 1901 roku, które zachęcało do kupna samochodów: „Ask the man who owns them” (Zapytaj tego, który już je ma). Saatchi uznał, że jak ulał pasuje do hodowcy kurczaków. Klientowi się spodobało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Guru światowej reklamy bez żenady przyznaje, że swój pierwszy slogan reklamowy po prostu ukradł. Tyle że nie wiadomo, czy to prawda, tak jak większość faktów, które podaje. Zresztą prawda dla Saatchiego nie jest istotna. Ważne, by cytaty były kontrowersyjne i błyskotliwe. – Wydałem tę książkę, żeby media miały cytat na każdy temat. Dzięki temu nie będę musiał więcej udzielać wywiadów – mówi 66-letni dziś Brytyjczyk irackiego pochodzenia, który w latach 80. ubiegłego wieku stworzył z bratem największą agencję reklamową świata Saatchi &amp;amp; Saatchi.&lt;br /&gt;&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Prowokacja to jego warsztat pracy. Dzięki niej 30 lat temu pomógł wygrać brytyjskie wybory Margaret Thatcher i wszedł do pierwszej ligi reklamowej. Później, w latach 90., odkrył i wypromował pokolenie młodych brytyjskich artystów i zapracował na tytuł jednego z największych kolekcjonerów sztuki współczesnej. Choć inni widzą w nim raczej cwanego spekulanta. Teraz umiejętności zdobywania rozgłosu wykorzystuje, by wypromować swoją najnowszą rolę, jurora telewizyjnego programu „Szkoła Saatchiego”, w którym szuka talentów i przyszłej gwiazdy sztuki. Nie pojawia się jednak przed kamerą. – Nie jestem ani nieśmiały, ani gadatliwy. Nie lubię chodzić na przyjęcia, ale lubię pokazywać moje zbiory. I całkiem dobrze mi z tą schizofrenią – powiedział niedawno Radiu Times.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Więcej: &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2VkZ3AuZ2F6ZXRhcHJhd25hLnBsL2luZGV4LnBocD9hY3Q9bXByYXNhJmFtcDtzdWI9YXJ0aWNsZSZhbXA7aWQ9MjczMjQ2&amp;amp;entry_id=172&quot; title=&quot;http://edgp.gazetaprawna.pl/index.php?act=mprasa&amp;amp;sub=article&amp;amp;id=273246&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://edgp.gazetaprawna.pl/index.php?act=mprasa&amp;amp;sub=article&amp;amp;id=273246&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Guru reklamy, który ukradł pierwszy slogan&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Mon, 07 Dec 2009 14:43:50 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/172-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Zygmunt Solorz-Żak buduje koncern multimedialny łączący telewizję z internetem</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/171-Zygmunt-Solorz-ak-buduje-koncern-multimedialny-czcy-telewizj-z-internetem.html</link>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/171-Zygmunt-Solorz-ak-buduje-koncern-multimedialny-czcy-telewizj-z-internetem.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=171</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=171</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Rozmowa z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, właścicielem Polsatu, jednym z najbogatszych Polaków, o budowie wielkiego koncernu multimedialnego, sieci szybkiego internetu, kryzysie i o tym, dlaczego nie chce już kupować innych spółek tylko rozwijać te, które ma.  &lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Z powodu kryzysu zakończy pan rok 2009 bogatszy czy uboższy? Zyskał pan czy stracił?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;br /&gt;To nie ma znaczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dlaczego?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Przecież nie to się liczy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A co się dla pana liczy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Sukces.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czyli?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie najważniejsze jest udowodnienie sobie, że mogę coś osiągnąć, na przykład doprowadzić jakieś przedsięwzięcie biznesowe do końca zgodnie z planem. Liczba zer po przecinku czy miejsce na jakiejkolwiek liście najbogatszych nie ma żadnego znaczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;To miejsce determinuje wycena majątku, a ta zależy od tego, jak idzie biznes. O ile w wyniku spowolnienia gospodarki i recesji w reklamie skurczą się w tym roku przychody i zyski Polsatu?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Dokładnie będę mógł to powiedzieć dopiero, gdy zakończy się rok. Przed nami jeszcze prawie cały grudzień. Ale nie jest tajemnicą, że wpływy telewizji z reklam będą w tym roku niższe o kilkanaście procent. Uważam jednak, że nam udało się wyjść z kryzysu obronną ręką. Uniknęliśmy poważnych kłopotów finansowych między innymi dzięki temu, że nie zadłużaliśmy się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że kryzys jeszcze się nie skończył. Zakładam, że potrwa w sumie około trzech lat. W scenariuszu optymistycznym za rok, półtora rynek ma szansę wrócić do poziomu sprzed kryzysu. Sytuacja ma szansę poprawić się w Polsce szybciej, gdyż kryzys w mniejszym stopniu uderzył w nasz kraj niż w inne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mocno ściął pan koszty w Polsacie z powodu recesji?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Wprowadziliśmy oszczędności, by dostosować się do sytuacji na rynku, ale staraliśmy się walczyć z kryzysem przede wszystkim bez konsekwencji dla ludzi. Udało nam się uniknąć poważnych zwolnień. Szukaliśmy oczywiście oszczędności w wydatkach programowych, ale tak, aby nasza oferta nie straciła na jakości.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Więcej: &lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zNzU3MzQsZHppZWtpX3N6eWJraWVtdV9pbnRlcm5ldG93aV9idWR1amVteV9rb25jZXJuX21lZGlhbG55Lmh0bWw=&amp;amp;entry_id=171&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/375734,dzieki_szybkiemu_internetowi_budujemy_koncern_medialny.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/375734,dzieki_szybkiemu_internetowi_budujemy_koncern_medialny.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;Nic wezmę sobie już niczego nowego na głowę&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Thu, 03 Dec 2009 14:46:56 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/171-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Podkański: Nie będziemy dojną krową dla biznesu internetowego</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/170-Podkaski-Nie-bdziemy-dojn-krow-dla-biznesu-internetowego.html</link>
            <category>Internet</category>
            <category>Ludzie</category>
            <category>Magazyny</category>
            <category>Prasa</category>
            <category>prasa w internecie</category>
            <category>Wydawcy kontra Google</category>
            <category>Zagranica</category>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/170-Podkaski-Nie-bdziemy-dojn-krow-dla-biznesu-internetowego.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=170</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=170</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    
&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;
Śmieszą mnie zapewnienia wydawców internetowych twierdzących, że gdybyśmy zablokowali nasze treści, poradziliby sobie bez nich. Gdyby tak było, nie kradliby naszych tekstów i zdjęć - mówi Wiesław Podkański prezes Izby Wydawców Prasy.&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Magnat prasowy Rupert Murdoch namawia wydawców w USA, by wycofywali treści z serwisów Google. Dwóch małych wydawców już tak zrobiło. Co zrobiliby wydawcy w Polsce, gdyby Murdoch zwrócił się z podobną prośbą?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;br /&gt;Zapytalibyśmy, co oferuje nam w zamian. Izba mogłaby rekomendować rozwiązania, ale nie może wpływać na decyzje wydawców. Sprawa jest bardzo złożona. Serwis Google News, który linkuje do artykułów wydawców, jest w USA bardzo silny i to głównie w niego wymierzony jest sprzeciw News Corp. W Polsce ma znikomy udział w rynku. Natomiast wyszukiwarka Google generuje sporo ruchu na stronach wydawców. Zrezygnowanie z niej – w sytuacji monopolu Google – mogłoby być wylaniem dziecka z kąpielą. Trzasnąć drzwiami można łatwo, ale co potem? Choć nikt nie wie, jak zakończy się inicjatywa szefa News Corp., jest bardzo cenna, bo wywołała dyskusję na temat jednego z najważniejszych problemów branży, czyli zasad dystrybucji treści. Przyczynia się też do zmiany świadomości branży internetowej. Chciałbym powiedzieć wyraźnie, że wydawcy prasy chcą być w internecie i rozwijać w nim ofertę, ale nie godzą się na to, by być traktowani jak dojne krowy. A tak właśnie jest, jeśli portale i mniejsze serwisy wykorzystują nieodpłatnie treści tworzone przez wydawców i zarabiają dzięki temu masę pieniędzy. Śmieszą mnie zapewnienia wydawców internetowych twierdzących, że gdybyśmy zablokowali nasze treści, poradziliby sobie bez nich. Gdyby tak było, nie kradliby naszych tekstów i zdjęć. Ich wytworzenie kosztuje, a ciężar spoczywa na wydawcach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jakie rozwiązania satysfakcjonowałyby wydawców – opłaty za wykorzystane treści, udział w przychodach reklamowych?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Mogą być i takie, i takie. Właśnie na ten temat chcemy rozmawiać z branżą internetową, ale gdy zwróciliśmy się z tą sprawą do portali, nabrały wody w usta. Umowy portali z wydawcami to też mit. Spośród członków Izby nie ma ich większość wydawców. A w przypadku tych, którzy już je mają, portale często nie zamieszczają odpowiednich linków.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Więcej:&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zNzQ2MjEsbmllX2JlZHppZW15X2Rvam5hX2tyb3dhX2RsYV9iaXpuZXN1X2ludGVybmV0b3dlZ28uaHRtbA==&amp;amp;entry_id=170&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/374621,nie_bedziemy_dojna_krowa_dla_biznesu_internetowego.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/374621,nie_bedziemy_dojna_krowa_dla_biznesu_internetowego.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;Nie będziemy dojną krową dla biznesu internetowego&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Mon, 30 Nov 2009 10:16:23 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/170-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Internet mobilny: Polska może być drugą Japonią</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/169-Internet-mobilny-Polska-moe-by-drug-Japoni.html</link>
            <category>Ciekawostki</category>
            <category>Innowacje</category>
            <category>Internet</category>
            <category>internet mobilny w Polsce</category>
            <category>Ludzie</category>
            <category>Reklama</category>
            <category>Zagranica</category>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/169-Internet-mobilny-Polska-moe-by-drug-Japoni.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=169</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=169</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Rozmowa z &lt;b&gt;CHRISTOPHEREM BILLICHEM&lt;/b&gt;, analitykiem japońskiej firmy Infinita, specjalizującej się w analizie rynku mobilnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W Japonii internet w komórkach jest tak dostępny, jak woda w kranie. Z pana prezentacji podczas niedawnego IAB Forum w Warszawie wynika, że używa go 9 na 10 użytkowników telefonów komórkowych. W Polsce jest odwrotnie. Co powinniśmy zrobić, by być drugą Japonią?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Można zrobić bardzo wiele. Kształt japońskiego rynku wynika z panujących na nim regulacji oraz polityki operatorów. Oczywiście, są pewne wyjątkowe rozwiązania, które trudno było przenieść do innych krajów. Jednym z nich jest ogromny i wyjątkowy w skali światowej wpływ japońskich operatorów na producentów telefonów komórkowych. Operatorzy w dużym zakresie decydują o tym, jakie funkcje mają telefony, jak duże są przyciski itp. Wszystko po to, by łatwo było korzystać z internetu. Inne rozwiązania są jednak absolutnie do przeniesienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Na przykład jakie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest kilka rozwiązań, które mogą być zastosowane wszędzie. Po pierwsze, trzeba obniżyć ceny dostępu do mobilnego internetu oraz maksymalnie uprościć taryfy. Klienci zawsze chętniej korzystają z internetu w komórkach, jeśli dokładnie wiedzą, ile za niego płacą. W Europie takie podejście nie jest jeszcze standardem, choć trzeba przyznać, że wiele zmienia się na korzyść. Spore zmiany w podejściu do konstrukcji ofert i wprowadzenia stałych planów wymusiło na operatorach wprowadzenie na rynek iPhone’ów. Jednak jest jeszcze wiele do zrobienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co musi się zmienić, by wydatki na marketing mobilny się zwiększyły? Nie tylko w Japonii, ale także innych krajach, w tym w Polsce?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest wiele rzeczy, które trzeba zrobić. Operatorzy, twórcy serwisów i agencje powinny pomyśleć, jak uprościć proces kupowania kampanii w kanałach mobilnych. Jeśli na rynku działa kilku operatorów, jest on skomplikowany i kosztowny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wciąż wiele musi się zmienić, jeśli chodzi o podejście do reklamy w komórkach osób decydujących w firmach o tym, gdzie trafiają pieniądze na reklamę. W Japonii na przykład wiele osób na takich stanowiskach jest w starszym wieku. O kanale mobilnym wiedzą niewiele i traktują go jako mało istotny lub mało użyteczny. Z drugiej strony, wśród użytkowników internetu w komórkach najsilniejszą grupą jest młodzież, a to niekoniecznie dobry target dla producentów drogich samochodów. Rozwinąć trzeba też technologie pozwalające na bardziej precyzyjne wyświetlanie reklam, dla klientów, którzy są nimi zainteresowani. Ostatnim wyzwaniem dla branży na całym świecie jest brak solidnych badań skuteczności kampanii w komórkach, dzięki którym można zachęcać kolejnych reklamodawców. Wskaźniki i badania, którymi posługuje się branża reklamy internetowej, niestety w komórkach absolutnie się nie sprawdza, bo korzystanie z internetu za pomocą komputera to coś całkowicie innego, niż korzystanie z internetu w komórce.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a&gt;Więcej: &lt;/a&gt;&lt;a target=&quot;_blank&quot;&gt;Internet mobilny. Polska może być drugą Japonią (http://biznes.gazetaprawna.pl/wywiady/373922,internet_mobilny_polska_moze_byc_druga_japonia.html)&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Mon, 30 Nov 2009 10:08:58 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/169-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Norm Johnston: Internet nie jest wrogiem mediów</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/168-Norm-Johnston-Internet-nie-jest-wrogiem-mediow.html</link>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/168-Norm-Johnston-Internet-nie-jest-wrogiem-mediow.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=168</wfw:comment>

    <slash:comments>3</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=168</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    
&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Za kilka lat będziemy nawigować w sieci dokładnie tak jak w filmie Raport mniejszości, a pewnie jeszcze wygodniej. I nie będziemy potrzebowali do tego żadnych kontrolerów. Wystarczą nam ręce, a kamera będzie rozpoznawać nasze ruchy - mówi &lt;b&gt;w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Norm Johnston z firmy Global Digital Leader Mindshare&lt;/b&gt;, który gościł na tegorocznej konferencji IAB Forum 2009.&lt;/font&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Czy w tym natłoku komunikatów, skaczących banerów czy pop-upów można w ogóle stworzyć w sieci reklamę, która działa&lt;/b&gt;?&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;/font&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Oczywiście. Ale trzeba rozumieć, jak zmieniają się media i czego oczekują ludzie. Nawet baner może być bardzo efektywny, pod warunkiem jednak, że będzie odpowiednio przygotowany, wpisany w kontekst, a do tego użyteczny. Oznacza to, że reklama musi dawać konsumentowi jakąś wartość: potrzebną im informację lub rozrywkę w zależności od tego, co chcemy za jej pomocą osiągnąć. Uważam, że użyteczność to przyszłość reklamy. Dzięki niej ludzi można zaangażować, a to dziś jeden z najważniejszych warunków skutecznej kampanii. Gdy ludzie się angażują, nie widzą reklam, tylko jakąś konkretną wartość.&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Jak wyobraża pan sobie reklamy przyszłości?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;/font&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Reklamy zmieniają się wraz z tym, jak zmieniają się media. A te się do siebie upodabniają. Zbliżamy się do ery multimedialności, w której podział na wydawców gazet czy nadawców telewizyjnych będzie coraz mniej istotny, bo dostarczane przez nich treści będą trafiać do nas w różny sposób. Liczyć się będą zdobyte kompetencje. To będzie miało znaczenie także dla reklamy. W świecie mediów ukształtował się już swego rodzaju ekosystem. W tym ekosystemie są media, jakie znamy dziś, tworzone przez nadawców czy wydawców, ale także własne kanały komunikacji z klientami poszczególnych marek oraz media tworzone przez samych użytkowników. Te ostatnie rozwijają się bardzo szybko. Dziś każdego tygodnia przeciętny internauta wrzuca do sieci 3254 osobistych informacji. Wyzwaniem marketingu przyszłości będzie umiejętność łączenia tekstu, gier, wideo, dźwięku i różnego rodzaju aplikacji w ramach jednego spójnego przekazu. W tym wszystkim skuteczne będą komunikaty angażujące ludzi i dające im jakąś wartość, a nie zwykłe reklamy zachwalające produkty.&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Podczas swojej prezentacji na Forum IAB 2009 w Warszawie przywołał pan scenę z filmu Raport mniejszości, w której bohater przesuwa różne obrazy rękoma na ekranie. Gdy film wchodził do kin, było to wymysłem scenarzystów, ale podobną technologię zastosowała podczas ostatnich wyborów prezydenckich w USA stacja CNN. Tak będziemy kiedyś korzystać z mediów?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;/font&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Zdecydowanie. Za kilka lat będziemy nawigować w sieci dokładnie tak jak w filmie Raport mniejszości, a pewnie jeszcze wygodniej. I nie będziemy potrzebowali do tego żadnych kontrolerów. Wystarczą nam ręce, a kamera będzie rozpoznawać nasze ruchy. Zmieniają się oczekiwania użytkowników, a za nimi zmieniają się media. Internet z kolei idzie w kierunku multimedialności i upodabnia się do telewizji. Więcej ludzi obejrzało inaugurację Baracka Obamy w internecie niż w telewizji. Sama telewizja zmierza natomiast w kierunku modelu na żądanie, który będzie pozwalał widzom na oglądanie tego, co chcą i kiedy chcą. W ten sposób telewizja uczy się od internetu, który jako pierwszy dał tę możliwość.&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Czy internet jest wrogiem tradycyjnych mediów?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;/font&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Nie, bo internet to nie medium. To narzędzie pozwalające m. in. na łatwy dostęp do różnego rodzaju treści. Wzrost znaczenia internetu wcale nie zmniejsza na przykład znaczenia telewizji. Wręcz przeciwnie – ludzie potrafią serfować w sieci, oglądając jednocześnie telewizję. Co więcej, reklama w telewizji zwiększa ruch w sieci, bo gdy ktoś zobaczy na przykład reklamę w telewizji, natychmiast chce dowiedzieć się czegoś więcej na temat produktu w sieci.&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;b&gt;Co z gazetami? Mają szanse na przetrwanie?&lt;/b&gt;&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;/font&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Tak, ale w innej formie niż dziś. Sprzedaż papierowych wydań nie będzie już głównym źródłem przychodów wydawców. Będzie jednym z wielu, bo nie w każdym przypadku będziemy potrzebowali wersji drukowanej. Lubię wziąć do ręki gazetę czy magazyn, szczególnie w niedzielę. Ale nie zawsze mam na to czas. Informacji potrzebuję natomiast zawsze. Dlatego część z nich czytam na telefonie komórkowym. Ktoś musi je jednak dostarczać i na tym zarabiać. Wszystko będzie więc kwestią znalezienia odpowiedniego modelu biznesowego. Są przecież wydawcy, którzy już dziś zarabiają w erze cyfrowych mediów. Takim przykładem jest Financial Times. Z drugiej strony rośnie sprzedaż niedzielnego Sunday Times – ludzie mają wtedy więcej czasu, by usiąść z gazetą w ręku przy kubku kawy. Wszystko zależy od dopasowania treści do potrzeb. Wydawcy muszą mieć ofertę dostosowaną do wszystkich możliwych kanałów dystrybucji, by być tam, gdzie może być lub już jest ich konsument. Niektórzy wydawcy zauważyli, w jakim kierunku zmienia się rynek, i idą tym śladem. Strona internetowa International Herald Tribune zamiast gazety przypomina raczej CNN. Wydawcy mają kompetencje, dzięki którym są w stanie na wielu polach konkurować np. z nadawcami telewizyjnymi. Muszą jednak zacząć wprowadzać zmiany, a nie czekać z założonymi rękoma.&lt;/font&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;br /&gt;Więcej:&lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zNjk4NzIscmVrbGFtYV9iZWR6aWVfZWZla3R5d25hX2plc2xpX2JlZHppZV91enl0ZWN6bmEuaHRtbCwy&amp;amp;entry_id=168&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/369872,reklama_bedzie_efektywna_jesli_bedzie_uzyteczna.html,2&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/369872,reklama_bedzie_efektywna_jesli_bedzie_uzyteczna.html,2&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Reklama będzie efektywna, jeśli będzie użyteczna&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Tue, 17 Nov 2009 09:38:05 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/168-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Rynek reklamy spada, ale reklama internetowa kwitnie</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/167-Rynek-reklamy-spada,-ale-reklama-internetowa-kwitnie.html</link>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/167-Rynek-reklamy-spada,-ale-reklama-internetowa-kwitnie.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=167</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=167</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    &lt;font size=&quot;2&quot;&gt;W I półroczu 2009 r. firmy wydały na reklamę w internecie 658 mln zł. To 14 proc. więcej niż przed rokiem, mimo że cały rynek pogrążony jest w recesji i spadł o ponad 11 proc. w tym samym okresie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko rynek reklamy w internecie rośnie – wynika z badania IAB Polska i PricewaterhouseCoopers. – Rośniemy. To najważniejsza wiadomość, biorąc pod uwagę dwucyfrowe spadki w pozostałych segmentach rynku – mówi Piotr Kowalczyk, prezes Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały rynek zanotował w I połowie roku 11,2-proc. spadek, a nakłady na promocję w sieci wzrosły o 14 proc., do 658 mln zł (dane z 31 firm, m.in. Onetu, Wirtualnej Polski, Interii, Naszej-klasy, sieci reklamowych oraz grup medialnych). Liczba firm w tegorocznym badaniu powiększyła się o cztery, dlatego autorzy badania policzyli też, jak wygląda wzrost, gdy pod uwagę weźmie się te same 27 firm, co przed rokiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej: &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zNjc3NTAscnluZWtfcmVrbGFteV9zcGFkYV9hbGVfcmVrbGFtYV9pbnRlcm5ldG93YV9rd2l0bmllLmh0bWw=&amp;amp;entry_id=167&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/367750,rynek_reklamy_spada_ale_reklama_internetowa_kwitnie.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/367750,rynek_reklamy_spada_ale_reklama_internetowa_kwitnie.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Rynek reklamy spada, ale reklama internetowa kwitnie&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Tue, 17 Nov 2009 09:33:26 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/167-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Właściciel Polsatu przeniesie telewizję do internetu. I twierdzi, że na tym zarobi</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/166-Waciciel-Polsatu-przeniesie-telewizj-do-internetu.-I-twierdzi,-e-na-tym-zarobi.html</link>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/166-Waciciel-Polsatu-przeniesie-telewizj-do-internetu.-I-twierdzi,-e-na-tym-zarobi.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=166</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=166</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    
&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Grupa Polsat w ciągu czterech lat chce wejść do czołówki graczy internetowych pod względem przychodów z reklam. Ma to zapewnić strategia rozwoju oferty wideo w sieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za trzy, cztery lata przychody z reklamy internetowej Grupy Polsat, która dziś jako jedyna z największych grupa medialna nie zarabia w sieci praktycznie nic, wynosić mogą już 100–120 mln zł. Taki ma być efekt strategii internetowej przyjętej przez należącą do Zygmunta Solorza-Żaka grupę medialną. Podczas gdy Agora, Grupa ITI czy Grupa Bauer budują swój biznes w sieci wokół posiadanych portali, Zygmunt Solorz-Żak poszedł w zupełnie innym kierunku i skoncentrował się na wideo w internecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Uznaliśmy, że nie ma sensu walczyć na polach, na których wygrać już nie można. A do takich należą portale, które pod wieloma względami złote lata mają już za sobą. Postanowiliśmy wykorzystać nasze przewagi, a są nimi treści multimedialne. I stworzyć dzięki nim ofertę, której jeszcze nikt nie stworzył, czyli przenieść do internetu telewizję w wysokiej jakości, wzbogacając ją o interaktywność – tłumaczy w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Marcin Pery, prezes Redefine, spółki należącej do Zbigniewa Solorza-Żaka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadaniem Redefine jest przygotowanie Grupy Polsat do rozwoju w internecie. Środkiem, który ma umożliwić pokonanie konkurentów, jest Ipla, aplikacja pozwalająca na oglądanie telewizji w sieci. Dziś z aplikacji korzysta już blisko 1 mln użytkowników miesięcznie. Niemal codziennie oglądać można za jej pośrednictwem relacje z wydarzeń sportowych na żywo. W taki sposób transmitowana była walka Adamek–Gołota.&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Według Marcina Perego za kilka lat znacząca część użytkowników sieci korzystać będzie z oferty wideo w sieci. Za nimi zaś pójdą reklamodawcy. – A my chcemy należeć wtedy do czołówki rynkowej w tym segmencie, także pod względem przychodów – podkreśla Marcin Pery. Szacuje on, że za trzy, cztery lata poziom przychodów z Ipli sięgnąć może 100–120 mln zł. To tyle, ile dzisiejsze przychody największych portali. Przy czym część wpływów pochodzić bedzie z abonamentu od użytkowników, umożliwiającego oglądanie programów na żądanie bez reklam, a część z reklam.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Więcej: &lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zNjUyMDIscG9sc2F0X3phY3puaWVfemFyYWJpYWNfbmFfdGVsZXdpemppX3dfc2llY2lfd18yMDEwX3IuaHRtbA==&amp;amp;entry_id=166&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/365202,polsat_zacznie_zarabiac_na_telewizji_w_sieci_w_2010_r.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/365202,polsat_zacznie_zarabiac_na_telewizji_w_sieci_w_2010_r.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot;&gt;Polsat zacznie zarabiać na telewizji w sieci w 2010 r.&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Tue, 17 Nov 2009 09:29:20 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/166-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Kryzys zmusił TVN i Polsat do cięcia kosztów</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/165-Kryzys-zmusi-TVN-i-Polsat-do-cicia-kosztow.html</link>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/165-Kryzys-zmusi-TVN-i-Polsat-do-cicia-kosztow.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=165</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=165</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    &lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Przychody reklamowe TVN i Polsatu skurczą się w tym roku o 10–12 proc. Co więcej, koniunktura w 2010 roku jest niepewna, więc stacje ograniczają produkcję programów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć Grupa TVN wyniki za III kwartał tego roku opublikuje 5 listopada, analitycy giełdowi już dziś szacują przychody spółki z reklam i nie mają dobrych wiadomości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Zakładam, że przychody spółki z reklam były niższe o kilkanaście procent. Ostatecznie Grupa TVN zakończyła III kwartał wzrostem przychodów, ale głównie dzięki wpływom od abonentów platformy n – uważa Waldemar Stachowiak, analityk sektora mediów domu maklerskiego Ipopema Securities.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zarówno TVN, jak i Polsat borykają się ze spadkiem wydatków reklamowych od początku roku. Ich tegoroczne przychody z tego tytułu będą niższe o 10–12 proc., czyli o około 400–500 mln zł. Na dodatek nie wiedzą, jakie przychody uzyskają w przyszłym roku, bo szacunki są niepewne. Szukają więc oszczędności. Na przykład przesuwając produkcję nowych programów, do czasu aż rynek reklamy znowu zacznie rosnąć. W takiej sytuacji znalazł się na przykład program na licencji BBC „Wojna chórów” i serial „Elita” w Polsacie, a w TVN serial „Klasa”. W ramówkach przeważać mają kontynuacje.&lt;br /&gt;&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;– Przychody z reklam przy nich są pewniejsze niż przy zupełnie nowych programach – mówi przedstawiciel jednego z nadawców.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Więcej: &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zNjMyMzUsa3J5enlzX3ptdXNpbF90dm5faV9wb2xzYXRfZG9fY2llY2lhX2tvc3p0b3cuaHRtbA==&amp;amp;entry_id=165&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/363235,kryzys_zmusil_tvn_i_polsat_do_ciecia_kosztow.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/363235,kryzys_zmusil_tvn_i_polsat_do_ciecia_kosztow.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Kryzys zmusił TVN i Polsat do cięcia kosztów&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Tue, 17 Nov 2009 09:23:24 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/165-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Przełomowy wyrok dla wydawców prasy w Polsce</title>
    <link>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/164-Przeomowy-wyrok-dla-wydawcow-prasy-w-Polsce.html</link>
    
    <comments>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/164-Przeomowy-wyrok-dla-wydawcow-prasy-w-Polsce.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/wfwcomment.php?cid=164</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=164</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Michał Fura)</author>
    <content:encoded>
    &lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Ponad 103,9 tys. zł – takiej wysokości odszkodowanie na rzecz INFOR Biznes, wydawcy Dziennika Gazety Prawnej zasądził 12 października wydział gospodarczy Sądu Okręgowego w Białymstoku od firmy Al Pari Business Centre, wydawcy serwisu Mojeprawo.pl.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można było w nim znaleźć w całości i (bez żadnej umowy) skopiowane artykuły należące do INFOR Biznes opublikowane w Gazecie Prawnej i serwisach Gazetaprawna.pl i Forsal.pl. między lipcem 2007 r. a marcem 2009 r. Zdaniem INFOR Biznes, wydawca serwisu Mojeprawo.pl działał bezprawnie, a sąd przyznał wydawcy rację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To pierwsza tak korzystna decyzja sądu, odkąd wydawcy prasy w Polsce postanowili walczyć o ochronę swoich treści wykorzystywanych przez serwisy internetowe bez umów i żadnych opłat. INFOR Biznes i Presspublica, wydawca Rzeczpospolitej, zapowiedzieli dziesiątki takich procesów, a wyceniane przez nich straty z tego tytułu przekraczają 2 mln zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niemal jednocześnie INFOR Biznes podpisał dwie ugody z właścicielami kolejnych serwisów, do których wysłał pozwy z żądaniem odszkodowania. Jednym z nich jest Polska Izba Paliw Płynnych, właściciel serwisu Paliwa.pl, drugim spółka E-financial, wydawca serwisu e-financial.pl.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– To bardzo ważna decyzja – mówi DGP Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy.&lt;br /&gt;&lt;/font&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;– Argumentacja była bardzo przekonująca, skoro sąd wydał tak jednoznaczny wyrok pod nieobecność pozwanego. Podobnie jest w przypadku ugód. Prawnicy obu serwisów doszli do wniosku, że lepiej zgodzić się na odszkodowanie, niż ryzykować przegraną przed sądem. To znaczy, że prawo jest po stronie wydawców – dodaje. &lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;Więcej: &lt;a href=&quot;http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/exit.php?url=aHR0cDovL2ZvcnNhbC5wbC9hcnR5a3VseS8zNjI4ODYscHJ6ZWxvbW93eV93eXJva19kbGFfd3lkYXdjb3dfcHJhc3lfd19wb2xzY2UuaHRtbA==&amp;amp;entry_id=164&quot; title=&quot;http://forsal.pl/artykuly/362886,przelomowy_wyrok_dla_wydawcow_prasy_w_polsce.html&quot;  onmouseover=&quot;window.status=&#039;http://forsal.pl/artykuly/362886,przelomowy_wyrok_dla_wydawcow_prasy_w_polsce.html&#039;;return true;&quot; onmouseout=&quot;window.status=&#039;&#039;;return true;&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Przełomowy wyrok dla wydawców prasy w Polsce&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
 
    </content:encoded>

    <pubDate>Tue, 17 Nov 2009 09:20:26 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.gazetaprawna.pl/blogi/michal_fura/archiwa/164-guid.html</guid>
    
</item>

</channel>
</rss>