
TV Puls poległ. Stacja, w której udziały ma News Corp. Ruperta Murdocha ogłosiła właśnie, że rezygnuje z nadawania programów informacyjnych na żywo.
— Kontynuacja strategii codziennego nadawania programów informacyjnych na żywo, na tym etapie rozwoju spółki, z przyczyn biznesowych nie jest już możliwa — napisano w komunikacie.
Biorąc pod uwagę względy czysto biznesowe, rzeczywiście nie ma w tym nic zaskakującego. Jak długo można wydawać pieniądze na program, który kosztuje mniej więcej tyle samo, co Wiadomości, Fakty, czy wreszcie Wydarzenia, za to jego oglądalność jest kilkadziesiąt (a może nawet więcej) razy mniejsza, a tym samym równie mniejsze są przychody z reklam? Z drugiej jednak strony to bardzo zastanawiające, bo przecież przedstawiciele Puls zapowiadali ostrą walkę o widza. Także programami informacyjnymi. Na tyle ostrą, że zaczęli od bezpośredniej konkurencji z Wiadomościami, czyli pojedynku, którego dotychczas w zasadzie nie wygrał nikt na rynku.
Stacja uzasadniła likwidację programu informacyjnego zmianą strategii programowej:
„Zgodnie z misją dostarczania widzom szerokiego spektrum programów o tematyce rodzinnej, spółka podjęła decyzja o położeniu większego nacisku na realizację programów o charakterze rozrywkowym i rodzinnym. Podjęta decyzja będzie się wiązała z reorganizacją w TV Puls” — napisano.
Szkoda, że tak się skończyło! Zawsze szkoda, gdy z rynku znika kolejny projekt. A szczególnie, gdy pracodawca żegna się z dziennikarzami w taki sposób.

to wyglada na kawalek wiekszej ukladanki. News Corp wlasnie wynajal bank inwestycyjny, by doradzil mu co zrobic z trzema innymi telewizjami w Europie Wschodniej.
Moze Pan to podrazy?
No cóż, może to jednak najzwyklejszy brak przygotowania i brak znajomości polskiego rynku zadecydował o fiasku tego projektu. Jakby nie patrzeć, chwila gdy News Corp. kupował telewizję w Bułgarii, przypominała sytuację na polskim rynku TV na początku lat 90. Coś mi się wydaje, że Bułgaria i Polska zostały wrzucone do jednego worka.