rssdodaj RSS
---Jak archiwa mogą pomóc wydawcom w walce o internautów - Michał Fura
20 marca 2008

Jak archiwa mogą pomóc wydawcom w walce o internautów

Podczas gdy wydawcy zawracają sobie dziś głowę, jak najlepiej wykorzystywać narzędzia Web 2.0, powinni najpierw sięgnąć po to, czego nie ma nikt poza nimi. Czyli bogate archiwa. I ponownie zrobić z tego atut.

NEW YORK TIMES napisał ciekawy tekst o tym, jak wydawcy magazynów i gazet zauważyli, że odpowiedź na to jak rozkwitnąć w Internecie, znaleźć można sięgając w przeszłości. A dokładniej - po to, czego oprócz prasy nie ma nikt inny, czyli bogate archiwa. „Stare materiały mogą tchnąć nowego ducha w wydawców próbujących rozwijać się w sieci, jako tani sposób na zainteresowanie czytelników, a za nimi — reklamodawców i ich pieniądze.” — piszę NYT.

Choćby Sport Illustrated, sportowe pismo z historią, które konkuruje z ESPN, Yahoo Sports czy innymi graczami w internecie, ale — w odróżnieniu od nich — ma coś unikalnego: liczące 53 lata archiwum tekstów i zdjęć, większość z okresu, w którym to magazyny dominowały w sportowym dziennikarstwie. Do prezentacji swojego pokaźnego archiwum, wydawca uruchomił specjalny serwis Vault, korzystanie z którego jest bezpłatne. Kierownictwo liczy, że wprowadzenie archiwum przyciągnie 5 mln nowych użytkowników — obecnie jest ich 6 mln.

Dziennik przypomina, że wielu wydawców wciąż oferuje bardzo ograniczony dostęp do swoich archiwum, a ci którzy to robią — każą sobie za to płacić. Na przykład WASHINGTON POST czy THE ATLANTIC MONTLY.

Menedżerowie SI prognozują, że platforma Vault będzie przynosić 5 proc. przychodów on—line w pierwszym roku działalności. Szefowie należącego do wydawnictwa Hearst magazynu Popular Mechanics przyznali, że około 35 proc. jego czytelników internetowych odwiedza serwis przez darmowe archiwum. Jak skuteczne w przyciąganiu internautów mogą być archiwa dobitnie pokazał przykład amerykańskiego Newsweeka — gdy wydawca otworzył je tylko dla tych, którzy prenumerują wydanie papierowe, czytelników było niewielu; gdy natomiast zdecydował się jednak na pełne otwarcie dla wszystkich, liczba odwiedzających urosła czterokrotnie.
---