
„W ramach prenumeraty teczkowej czytelnik zamawiający i odbierający wszystkie wydania "POLSKA Metropolia Warszawska" i "POLSKA Gazeta Opolska” w wybranym kiosku ma gwarancję otrzymania swojej gazety i korzysta z atrakcyjnej oferty cenowej. Cena "POLSKA Metropolia Warszawska” i „POLSKA Gazeta Opolska” w prenumeracie teczkowej jest niższa od ceny standardowej i wynosi każdego dnia 90 gr. dla aglomeracji Warszawskiej i 75 gr. dla województwa opolskiego. Prenumerata będzie przyjmowana na okresy miesięczne. Akcja jest wsparta konkursem dla kioskarzy.”
- Fatalnie. Same zwroty - powiedziała mi właścicielka.
- Ale dlaczego? Przecież to tak naprawdę cały czas Dziennik Łódzki. Przynajmniej tak wygląda. A chyba Dziennik Łódzki sprzedawał się dobrze? - pytałem.
- Dziennik Łódzki tak. Ale nie teraz. Za mało informacji stąd - dodała kioskarka, a podobą opinię ułyszałem później jeszcze od kilku stałych czytelników.
"Interesuje nas najbardziej segment tabloidów, który jest najbardziej przyszłościowy, ale nie wykluczam również obecności w segmencie dzienników opiniotwórczych."
Uważa on także, że polski rynek tabloidów ma potencjał sprzedaży 1 mln egzemplarzy miesięcznie, a nie — jak dziś — około 700 tys. egz.
Więcej: "Super Express za rok ma być rentowny"
„Jesteśmy zaniepokojeni tym, co się dzieje w Ministerstwie Skarbu Państwa i spółkach skarbu państwa, gdzie w ostatniej chwili podejmuje się decyzje kadrowe i biznesowe - mówił Grad. - Mamy sygnały, że w Przedsiębiorstwie Wydawniczym Rzeczpospolita próbuje się dokonać zmiany w zarządzie, aby jeszcze zdążyć przed końcem działalności tej ekipy sprzedać tytuł "Rzeczpospolita" inwestorowi. Gdyby tak się stało będziemy mieli do czynienia z poważnym skandalem międzynarodowym”.
"Decyzję podjęła rada nadzorcza, w której zasiadają cztery osoby. Powodem miała być różnica zdań między Gelbergiem i członkiem zarządu Andrzejem Filipowiczem. Szef rady nadzorczej PW Rzeczpospolita Andrzej Liberadzki, który jako jedyny głosował przeciwko odwołaniu prezesa, zapewnia, że decyzja nie miała nic wspólnego z "Rzeczpospolitą".”
Z lekkim opóźnieniem, ale jednak odbędzie się czwarte spotkanie Yulbiz Warszawa. W środę 14 listopada o godzinie 19.00 w restauracji KOM.
Yulbiz to nieformalny klub bloggerów, dziennikarzy, przedsiębiorców nowej gospodarki. Tutaj można wpisywać się na listę czwartego spotkania. Zachęcam.
419 410 egz. - to średnia sprzedaż dziennika Polska w trzecim tygodniu - między 29 października a 3 listopada - obecności na rynku, wynika z danych ujawnionych właśnie przez Polskapresse. To znacznie więcej niż w pierwszym i drugim tygodniu. Gratulacje. Pytanie tylko, czy to trwały trend wzrostowy?
Oto dane dla poszczególnych dni:* w poniedziałek – 29 października 372 070 egz.
* we wtorek – 30 października 343 288 egz.
* w środę – 31 października 388 139 egz.
* w piątek – 2 listopada 748 504 egz.
* w sobotę – 3 listopada 245 050 egz.
"Na dziennik Polska składają się tytuły: POLSKA Białystok, POLSKA Dziennik Bałtycki, POLSKA Dziennik Łódzki, POLSKA Dziennik Zachodni, POLSKA Gazeta Krakowska, POLSKA Gazeta Opolska, POLSKA Gazeta Wrocławska, POLSKA Głos Wielkopolski, POLSKA Kielce, POLSKA Koszalin, POLSKA Kujawy, POLSKA Lubuskie, POLSKA Mazowsze, POLSKA Rzeszów, POLSKA Metropolia Warszawska i POLSKA Olsztyn, POLSKA Szczecin i współpracującego z Polskapresse dziennika POLSKA Kurier Lubelski".
Grupa Wydawnicza Polskapresse opublikowała właśnie szacunkowe dane sprzedażowe tytułów POLSKA za drugi tydzień wydawniczy: 22 – 27 października br.
* w sobotę – 27 października 339 148 egz.
"Suma sprzedaży ogółem tytułów POLSKA zawiera: POLSKA Białystok, POLSKA Dziennik Bałtycki, POLSKA Dziennik Łódzki, POLSKA Dziennik Zachodni, POLSKA Gazeta Krakowska, POLSKA Gazeta Opolska, POLSKA Gazeta Wrocławska, POLSKA Głos Wielkopolski, POLSKA Kielce, POLSKA Koszalin, POLSKA Kujawy, POLSKA Lubuskie, POLSKA Mazowsze, POLSKA Rzeszów, POLSKA Metropolia Warszawska i POLSKA Olsztyn, POLSKA Szczecin i współpracującego z Polskapresse dziennika POLSKA Kurier Lubelski"
Średnia: 370 840
Drugi tydzień nie różni się w zasadzie od pierwszego. Czy Polska, taka gazeta między Dziennikiem a Faktem, rzeczywiście pokona Gazetę Wyborczą?
Polskapresse opublikowała właśnie wyniki sprzedaży dziennika Polska w pierwszym tygodniu obecności na rynku. Pokrywają się one z szacunkami podanymi przeze mnie wcześniej na blogu.
Oto komunikat:
"Suma sprzedaży ogółem tytułów POLSKA: POLSKA Białystok, POLSKA Dziennik Bałtycki, POLSKA Dziennik Łódzki, POLSKA Dziennik Zachodni, POLSKA Gazeta Krakowska, POLSKA Gazeta Opolska, POLSKA Gazeta Wrocławska, POLSKA Głos Wielkopolski, POLSKA Kielce, POLSKA Koszalin, POLSKA Kujawy, POLSKA Lubuskie, POLSKA Mazowsze, POLSKA Rzeszów, POLSKA Metropolia Warszawska i POLSKA Olsztyn, POLSKA Szczecin i współpracującego z Polskapresse dziennika POLSKA Kurier Lubelski wyniosła w I tygodniu od startu tytułu POLSKA według szacunków wydawcy:„Zopa.com to taki społecznościowy bank on—line. To taki rodzaj eBaya z pieniędzmi, który łączy pożyczkodawców z pożyczkobiorcami. Jeśli chcesz pożyczyć pieniądze na jakiś projekt, po prostu to ogłaszasz. Podobnie, jeśli masz pieniądze, które możesz komuś pożyczyć. Pożyczyłem trochę pieniędzy w ten sposób. Jak dotąd wszystko jest w porządku. Nie było przypadku, żeby ktoś nie oddał długu.”
Zaledwie w osiem dni po starcie do twórców pierwszej polskiej linkowarki internetowej Elefanta.pl zwrocił się już pierwszy chętny reklamodawca.
Serwis to klon m.in. amerykańskiego stumbleupon.com. Pozwala na zapisywanie ciekawych stron, dzielenie się nimi z innymi, rekomendując przy tym użytkownikowi inne nienzane linki o interesującej go tematyce. Serwis otworzył Piotr Krawiec, były PR-owiec m.in. portalu Onet, wraz z grupą znajomych, działających w branży IT. Więcej na ten temat można znaleźć tutaj.
W pierwszym tygodniu od startu Elefanta.pl odwiedziło 5 tys. unikalnych użytkowników. W tym miesiącu ma ich być ponad 20 tys.
Jaka jest najbardziej popularna strona wśród e—seniorów, czyli użytkowników Internetu po 55 roku życia?
Otóż, to Clavin.pl, poświęcona lekowi dla mężczyzn cierpiących na zaburzenia erekcji. Korzysta z niej 33,6 proc. internautów w tym wieku — wynika z danych Gemiusa z czerwca tego roku.
Bo przeważająca grupa e—seniorów (70,69 proc.!) to panowie, najczęściej z dużych aglomeracji miejskich, z wykształceniem wyższym, deklarujący miesięczny dochód między 1 tys. a 2 tys. zł. Z zasobów sieci korzystają codziennie lub prawie codziennie. Miesięcznie poświęcają na to średnio 20 godzin.
Z dzisiejszego dodatku Financial Times w Gazecie Prawnej:
Rozmowa z Cathie Black, prezes Hearst Magazines (W Polsce na licencji Hearsta Marquard Media wydaje np. Cosmopolitan). Jakby wziąć pierwszy lepszy wywiad, z którymś z polskich wydawców, nie trudno zauważyć pewne podobnieństwa - te same pytania, te same odpowiedzi, te same problemy.
■ Czy pisma ilustrowane mają przyszłość w epoce cyfrowej?
- Zdecydowanie tak. Sprawy dotyczące dziedziny cyfrowej zajmują mi od 20 do 30 proc. dnia. Mimo to istnieje bardzo silne przekonanie, że pisma drukowane, zwłaszcza magazyny we wszelkich formach, mają przyszłość.- Bracia Samwer nigdy nie mieli do tego skrupułów – pisze magazyn Business 2.0. o założycielach takich serwisów jak niemiecka wersja eBay, YouTube, Facebooka oraz Twittera.
Alexander, Oliver i Mark wyjechali pod koniec lat 90. do USA. Rozesłali swoje aplikacje do wielu firm w Silicon Valley, zastrzegając, że za pracę nie chcą nawet pieniędzy. Poskutkowało. Oliver znalazł pracę w spółce Inktomi, Marc Visto, a Alexander w Sentient Networks, przejętej później przez Cisco.
- Mieliśmy jeden cel: pojechać tam i zobaczyć jak tworzy się firmy – wspomina Alexander.
Jak pisze Business 2.0, w grudniu 1998 roku wrócili do Niemiec z doświadczeniem i pomysłami, które nie do końca były ich. W styczniu następnego roku uruchoimili Alando – serwis aukcyjny. Pięć miesięcy później serwis odkupił od nich amerykański gigant e-commerce eBay. Wtedy bracia Samwers dostrzegli, gdzie leży ich siła: w adaptaji cudzych pomysłów na rodzimym rynku. Alando zdobył użytkowników tym, że można był płacić za transakcje kartami najczęściej używanymi przez Niemców. Podobnie było ze StudiVZ, europejskiej odpowiedzi na Facebooka, która też charakteryzowała się tym, że uwzględniała wiele typowo niemieckich uwarunkowań rynkowych, w tym zachowań tamtejszych studentów. Z kolei Frazr, niemiecka wersja Twittera, od oryginału nie różniła się już jednak praktycznie niczym.
Autorzy podkreślają jednak, że poza umiejętnością efektywnego kopiowania pomysłów z USA, bracia Samwer mają wiele innych zasług. Przyczynili się do upowszechnienia na niemieckim i europejskim rynku kultury korporacyjnej amerykańskich firm nowej gospodarki, założyli fundusz venture capital, który pomaga rozwijać się firmom nie tylko w Niemczech, ale także innych krajach Europy. Ich znajomość europejskiego rynku chętnie wykorzystują natomiast amerykańskie firmy, chcące zaistnieć w Europie.
Źródło: Business 2.0.
