
Dziś dawno obiecywany temat opłat za załatwianie spraw spadkowych. Pytanie brzmiało mniej więcej tak: gdzie sprawy te bardziej opłaca się załatwiać – w sądzie, czy u notariusza. Odpowiedź brzmi... to zależy. Zależy od tego co chcemy załatwić. Pewne sprawy taniej załatwić u notariusza. Pewne taniej w sądzie. A zatem do rzeczy, jak to wygląda:
Najpierw opłaty sądowe, które mają w tym przypadku charakter opłat stałych. Oznacza to, że bez względu na wartość spadku opłata zawsze jest w tej samej wysokości. Co zatem i za ile? Już wyjaśniam ![]()
Jak widać, w sądzie doceniane jest, ze spadkobiercy się dogadują i ujmują sędziemu pracy ![]()
A jak to wygląda u notariusza. Otóż tutaj opłatę stałą mamy tylko w jednym przypadku. Składając oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku zawsze zapłacimy notariuszowi 20 zł. To o 30 złotych mniej niż w sądzie. Dalej nie jest już tak różowo. Opłata od umów dotyczących spadku (np. od umowy o dział spadku, o której wspominałem w jednym z wcześniejszych wpisów) jest już uzależniona od wartości spadku. Maksymalna stawka wynosi od wartości:
Co z tego wynika, czyli gdzie taniej. Oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku na pewno lepiej składać u notariusza. Oszczędzamy 30 zł
A co z umowami o dział spadku ? Trzeba sobie policzyć. Przy spadkach o wartości nieprzekraczającej 30 tys. zł, dział spadku taniej będzie przeprowadzić przed notariuszem. Gdy spadek jest wart więcej należy się spodziewać, że to sąd okaże się tańszy
ale zanim to stwierdzimy, trzeba zwyczajnie policzyć. Trzeba też zadzwonić do notariusza i zwyczajnie spytać ile to by kosztowało. Podane dla notariusza stawki są bowiem stawkami maksymalnymi. Teoretycznie notariusz może zatem pobrać niższą opłatę ![]()
I jeszcze wyjaśnienie z czego to wynika. Otóż, z przepisów dwóch aktów prawnych. Opłaty sądowe to ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. nr 167, poz. 1398 z późn.zm.). Opłaty notarialne to rozporządzenie ministra sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (Dz.U. nr 148, poz. 1564 z późn.zm.)
A teraz słowo o blogu. Łączenie normalnej pracy i pisania bloga jest jednak wyjątkowo trudne. Czasem zwyczajnie nie mam już do tego sił po pracy. Pisania bloga jednak nie zarzucam. Mam też nadzieję, że opóźnienia w odpowiadaniu na posty nie zniechęcają Państwa do lektury. Wiem, że często odpowiedzi potrzebne są od zaraz. Dlatego dziękuję wszystkim za wyrozumiałość i cierpliwość.

napisałam wniosek wiem co mam dołączyć
1) Jedna ze stron nie może się stawić na rozprawie nieprocesowej jakie pełnomocnictwo napisać i czy dołączyć do wniosku czy wystarczy przedstawić na sprawie?
2) czy sad może nakazać zawrzeć pewne rzeczy przed notariuszem,
3) mama chce zastrzec prawo do użytkowania części domu czy wystarczy to napisać we wniosku czy zawrzeć umowę,
4) co należy zrobić gdzie sie udać po otrzymaniu decyzji,
5) księgi wieczyste dotychczas 4 działki były w 1 po zmianie będzie 2 właścicieli po 1dziłce i 1 z 2 działkami, co wpisać do ksiąg?
proszę o odp.
Wojtek z Gliwic
Justyna P.
Pisze w sprawie otrzymywania dodatku pielęgnacyjnego dla mojego dziadka.
Zgodnie z ustawą z grudnia 1988 roku takowy dodatek przysługuje miedzy
innymi osobie która ukończyła 75 lat życia i:
-nie przebywała w żadnym domu opieki społecznej
-nie jest posiadaczem gospodarstwa rolnego w rozumieniu KRUS-u
Mój dziadek spełniał te warunki i ten dodatek należał mu się od
momentu kiedy właśnie 75 lat ukończył.Niestety nie otrzymał takowego dodatku.
Dopiero teraz gdy dziadek ma 83 lata takowy dodatek otrzymał do swojej
emerytury.
MOJE PYTANIE BRZMI: Co z tymi 7 latami kiedy dziadek tego zasiłku nie
otrzymywał choć powinien. W jaki sposób ubiegać się o zwrot za e wszystkie
lata? Czy jedyna możliwa drogą jet droga sądowa i czy w ogóle przyniesie ona jakiś skutek?
PROSZĘ O ODPOWIEDŹ
Mam pytanie do Pana odnośnie działu spadku. Do kogo się udam (sąd, notariusz) mówią co innego i niedokładnie tłumaczą dlatego tu piszę. Prosiłabym o szczegółowe wyłuszczenie sprawy działu spadku.
Sprawa dotyczy podziału na zasadzie zgodnej umowy pomiędzy mną a siostrą nabytego po zmarłym ojcu spadku, z postanowienia obie mamy po 1/2.
W skład spadku wchodzi własnościowe prawo do lokalu z wykupem gruntowym i z KW, oraz nieruchomość zabudowana. Chcemy podzielić się tak, że siostra otrzymuje lokal mieszkalny a ja nieruchomość -ze spłatą na rzecz siostry kwoty do wartości jej udziału.
Mam tu kilka pytań:
1. Co dokładnie mamy do załatwienia w sądzie oprócz wniosku o dział spadku ( nie wiem: wpis do ksiąg jeszcze jakieś inne papierki) co i w jakiej kolejności przeprowadzić
2. Czy dział spadku zniesie automatycznie współwłasność czy trzeba to robić osobno ( zależy nam na odrębnych własnościach)
3. Ile to wszystko kosztuje - wszystkie potrzebne wnioski i wpisy i nie wiem co tam jeszcze.
4. Jak mamy napisać umowę działu spadku - co bezwzględnie należy w niej zamieścić.
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam serdecznie.
Joanna