rssdodaj RSS
---Jak bronić prawa do zwolnienia od podatku spadkowego - Marek Kutarba
22 stycznia 2007

Jak bronić prawa do zwolnienia od podatku spadkowego

Jak zwykle spóźniony ale jestem :-) Zabieram się też od razu to kwestii jak bronić swoich racji w sprawach spadkowych. Sprawa oczywiście nie jest prosta. Nie jest jednak też beznadziejna. Po pierwsze radziłby nie poddawać się. I spróbować powalczyć o zwolnienie dla spadków otwartych co prawda w 2006 roku, jednak przyjętych (lub takich dla których termin ich przyjęcia) minął w 2007 roku. Jak to zrobić ? Zwyczajnie. Złożyć opisywane już i w GP i na blogu zgłoszenie SD-Z1.

Dlaczego warto złożyć SD-Z1. Składając zgłoszenie o nabyciu spadku zwolnionego całkowicie z podatku spadkowego niczym nie ryzykujemy. Jeśli urząd skarbowy nie uzna naszych racji, zwyczajnie wyda decyzję, w której ustali wysokość podatku i od której będzie się można odwołać. Zobowiązanie podatkowe powstaje w przypadku podatku spadkowego z chwilą doręczenia decyzji ustalającej wysokość takiego podatku. Termin płatności podatku mija po 14 dniach od wydania takiej decyzji. Natomiast w przypadku niezłożenia takiego zawiadomienia ryzykujemy już sporo. Gdyby bowiem w przyszłości fiskus zmienił zdanie co do tego, który moment decyduje o opodatkowaniu spadku według starych lub nowych zasad, nieważne przy tym, czy z własnej i nieprzymuszonej woli, czy też np. w wyniku korzystnego dla podatników orzeczenia sądu administracyjnego, nie moglibyśmy skorzystać ze zwolnienia właśnie z uwagi na brak takiego oświadczenia. Jak już wcześniej pisałem jego złożenie jest konieczne by o zwolnieniu z podatku w ogóle myśleć. Jeśli nie ma zgłoszenia to nawet spełniając wszystkie inne warunki, będziemy musieli płacić podatek według zasad obowiązujących pierwszą grupę podatkową. Rada: składać zgłoszenie w każdym przypadku, gdy otwarcie spadku nastąpiło po 1 lipca 2007 r.

Jak i do kogo się odwoływać. W każdym przypadku, gdy złożyliśmy oświadczenie SD-Z1, a urząd go nie uwzględni mamy szansę się odwoływać. Decyzję w sprawie ustalenia wysokości podatku od spadków wydaje naczelnik urzędu skarbowego jako organ pierwszej instancji. Od jego decyzji możemy odwołać się do dyrektora izby skarbowej której podlega urząd skarbowy, jako organu drugiej instancji. Mamy na to 14 dni licząc od momentu doręczenia nam decyzji naczelnika urzędu skarbowego. Niestety złożenie odwołania nie wstrzymuje wykonania decyzji, tzn. podatek wynikający z tej decyzji trzeba zapłacić. Co prawda możemy zwracać się o wstrzymanie wykonania decyzji, ale w naszym przypadku jest wątpliwe, by udało się takie wstrzymanie otrzymać. Odwołanie wnosi się za pośrednictwem naczelnika urzędu skarbowego, który wydał decyzję będącą przedmiotem odwołania. W przypadku, gdy odwołanie zostało rozpatrzone odmownie, mamy jeszcze możliwość powalczyć przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Skargę na decyzję dyrektora izby skarbowej wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczania tej decyzji.

Co napisać w odwołaniu. Odwołanie od decyzji organu podatkowego powinno zawierać zarzuty przeciw decyzji, określać istotę i zakres żądania będącego przedmiotem odwołania oraz wskazywać dowody uzasadniające to żądanie. Musi także zawierać nasze dane osobowe: imię nazwisko i adres zamieszkania oraz NIP (Numer Identyfikacji Podatkowej). Zarzuty powinny oczywiście dotyczyć naruszenia przepisów ustawy o podatku od spadków i darowizn w części dotyczącej powstania obowiązku podatkowego. Żądanie powinno sprowadzać się do wniosku o uchylenie decyzji ustalającej wysokość podatku od spadków i umorzenia postępowania w tej sprawie. Co do dowodów to sprawa się komplikuje. Trzeba przedstawić jakąś sensowną argumentację, że racja jest po naszej stronie. I tu z pomocą przychodzi mój skromny blog ;-) Argumenty można podnieść trzy: dotyczący momentu powstania obowiązku podatkowego (wpis z 5 grudnia i 11 stycznia), niespójności miedzy przepisami przejściowymi (wpis z 13 grudnia) oraz kwestii związanych z tzw. definitywnym nabyciem spadku (wpis z 16 stycznia).

Oczywiście c.d.n ;-)

---