rssdodaj RSS
---Mała powtórka z prawa spadkowego - Marek Kutarba
16 stycznia 2007

Mała powtórka z prawa spadkowego

Zmobilizowany pytaniami, wątpliwościami i poszukiwaniami prawdy w zawiłych przepisach prawa podatkowego i spadkowego postanowiłem zrobić małą kwerendę w głowie (o dziwo troszkę w niej jeszcze ze studiów zostało, mimo że latka nieubłaganie lecą ;-)) i posiadanych książkach by w ten sposób odświeżyć nieco nabytą na studiach wiedzę o spadkach. A zatem kilka porządkujących informacji z zakresu prawa spadkowego.

Kwestia pierwsza. Spadek to ogół praw majątkowych spadkodawcy, z wyjątkiem tych które są ściśle związane z jego osobą. Co z tego wynika? Ano to, że z chwilą nabycia spadku nabywamy także wszelkie prawa majątkowe po spadkodawcy, w tym także właśność rzeczy ruchomych i nieruchomości. Nabycie rzeczy (w tym nieruchomości) i praw wchodzących w skład spadku następuje zatem już w momencie otwarcia spadku, czyli z chwilą śmierci spadkodawcy. Żadne inne reguły dotyczące nabycia właśności rzeczy nie mają w tym przypadku zastosowania. Znaczy to tyle, że w przypadku nabycia właśnosci nieruchomosci nie jest np. potrzebny akt natarialny, który w każdym innym przypadku przenoszenia właśności nieruchomości jest potrzebny bezwzględnie. A zatem argument, że nabycie spadku i nabycie rzeczy wchodzących w skład spadku, to dwie różne historie, raczej w sporach z fiskusem odpada. Niestety :-(

Idźmy dalej. Co zatem z oświadczeniem o przyjęciu lub odrzuceniu spadku ? Na przyjęcie lub odrzucenie spadku mamy jak już pisałem - sześć miesięcy. Skoro zatem nabyliśmy prawo do spadku, a jeszcze go nie przyjęliśmy, to czy jesteśmy właścicielami rzeczy wchodzących w skład spadku ? Otóż, tak. Rzeczy te już nabyliśmy. Nabycie to ma jednak w tym momencie charakter tymczasowy. Dlaczego? A no dlatego, że gdyby spadkobierca spadek odrzucił, traktuje sie go tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. To zaś oznacza, że niczego ze spadku nie nabywa (ale zamiast niego nabywają spadek  jego zstępni jako dziedziczący w dalszej kolejności, czyli np. nabywają go jego dzieci – w odpowiedniej części rzecz jasna). Jeżeli natomiast złoży oświadczenie o przyjęciu spadku, nabycie rzeczy staje się nabyciem definitywnym.

Tymczasowość nabycie w okresie od otwarcia do przyjęcia spadku ma swój wymierny wyraz w prawach osoby powołanej do spadku. Otóż, dopóki nie nastąpi nabycie definitywne spadku (przyjęcie przez złożenie oświadczenia lub upływ terminu gdy spadku ani nie przyjęto ani nie odrzucono), takiemu spadkobiercy nie wolno niczego sprzedać. Zwyczajnie nie ma on prawa do zbywania rzeczy wchodzących w skład spadku. Można by zatem powiedzieć, że nie jest jeszcze w stu procentach właścicielem tych rzeczy. Oczywiście dotyczy to nie tylko rzeczy, ale także i praw wchodzących w skład spadku. Jeżeli jednak spadkobierca złoży oświadczenie o przyjęciu spadku lub mimo upływu terminu do złożenia takiego oświadczenia ani nie przyjmie, ani też nie odrzuci spadku, to potwierdza nabycie rzeczy i praw po spadkodawcy. Dopiero w tym momencie następuje tzw. definitywne (czyli ostateczne) nabycie spadku. Z tą chwilą następuje też połączenie majątku odziedziczonego i majątku, który spadkobierca już posiadał. Do tej chwili są to bowiem majątki odrębne. Co oczywiście ma i swoje dobre strony, gdy chodzi o odpowiedzialność za długi spadkowe.

Można by zatem postawić pytanie o jaki rodzaj nabycie chodziło ustawodawcy w art. 3 ust. 1 ustawy nowelizującej ustawę o spadkach i darowiznach. Ja upierałbym się, że o nabycie definitywne ;-)

Kwestia trzecia, i na dziś ostatnia. Po co zatem postanowienie sądu stwierdzające nabycie spadku ? No nie da się ukryć, że jest ono potrzebne. Samodzielnie trudno byłoby nam określić kto i w jakiej części po spadkodawcy dziedziczy. W tym właśnie ma pomóc nam sąd. Jednak stwierdzenie nabycia spadku przez sąd nie czyni nikogo spadkobiercą, nie powoduje też nabycia właśności czegokolwiek. Potwierdza tylko fakt nabycia określonych rzeczy i praw w ramach spadku.

Jak widać polskie prawo spadkowe łączy nabycie rzeczy i praw wchodzących w skład spadku ze śmiercią spadkodawcy (moment otwarcia spadku). Takie nabycie nie zależy ani od złożenia oświadczenia przez spadkobiorcę, ani też od uzyskania przez niego orzeczenia sądu. Nabycie następuje z mocy samego prawa. Jednak o definitywnym nabyciu właśności rzeczy i praw wchodzących w skład spadku można mówić dopiero po złożeniu oświadczenia o przyjęciu spadku, albo też po upływie terminu do złożenia takiego oświadczenia, gdy nie zostało ono złożone, a równoczesnie spadkobierca nie odrzucił spadku. Do tego momentu nabycie ma charakter tymczasowy.

I to tyle mojego nocnego ględzenia na dziś. Pozdrawiam wszystkich z nadzieją, że te informacje okażą się przydatne :-)

---