
Z działających w Polsce bodajże 401 urzędów skarbowych, 70 otrzymało tytuł przyjaznego podatnikom. Z tej perspektywy, liczba nagrodzonych nie wydaje mi się duża. Co ciekawe, w tym organizowanym od siedmiu lat konkursie, bierze udział tylko siedem takich urzędów, które tytuł przyjaznego utrzymują od pierwszej edycji, aż do dziś. Pozostałe zyskują go lub tracą. Jak widać, urzędnikom nie jest łatwo utrzymać zadowolenie przedsiębiorców z jakości pracy urzędu. Pytanie tylko z czego to wynika ? Obniżającej się jakości pracy urzędników, czy rosnących wymagań przedsiębiorców. Konkurs „Urząd Skarbowy Przyjazny Przedsiębiorcy” organizowany jest przez Business Centre Club przy współudziale Ministerstwa Finansów. Dla zainteresowanych plik PDF z listą nagrodzonych urzędów prosto ze stron Ministerstwa Finansów.

dobry blog.Nie wierzysz, sprawdź wpisy sprzed półtora roku.
Mobbing przepisorobów.
Czy nie jest to Mobbing. Ostatnio Rząd narzucił obowiązek rozliczania rocznego PIT pracowników przez pracodawców.
Doprowadzi to do tego, że pracodawcy będą musieli być coraz bardziej wykształceni a pracownicy coraz mniej wykształceni.
Narzucanie przez urzędników dodatkowych obowiązków na i tak strasznie obciążonych pracodawców jest zbrodnią tam bardziej, że urzędnik sam przecież był za głupi, żeby być pracodawcą i wszystkie firmy prowadzone przez Urzędników padły, a teraz ten sam urzędnik nie wie jakie narzucić obowiązki na pracodawców, choć sam jak był pracodawcą to był tak tragicznie beznadziejny że jak bankrutował to nie potrafił nawet zapracować na sprzątaczkę, która by po nim posprzątała, a teraz nie wie jakie narzucić podatki, opłaty i jaki narzucić czynsz za m2 lokalu, oraz jakie i ile narzucić nikomu niepotrzebnych „papierzysków.
Narzucanie nadmiernych obowiązków jednej grupy na drugą tworzy i nakręca faszystowskie prawo. Widocznie zbyt szybko zapomniano, że kto faszystowskim prawem wojuje od faszystowskiego prawa ginie.
Cały świat wyje ze śmiechu widząc jak niebezpiecznie wysoka tolerancja Polaków pozwala tragicznie beznadziejnym przepisorobom tworzyć prawo w Polsce.
Cały świat wyje ze śmiechu widząc jak Polacy nie potrafią tworzyć prawa.
Co my nie mamy ludzi wykształconych co „Hitler i Stalin zrobili co swoje”.
Czy naprawdę nikt nie potrafi wytłumaczyć popaprańcom, że świat w końcu przestanie wyć ze śmiechu i zażąda od nas wprowadzenie prawa przy tworzeniu prawa, a jak my tego nie zrobimy to świat bardzo chętnie wprowadzi za nas, ale swoje prawo, a to jest tylko kwestia czasu kiedy tak się stanie.
Myślę, że ludzie wykształceni i ci tylko utytułowani powinni wytłumaczyć przepisorobom co grozi im za ich przepisoróbstwo.(a grozi nawet gilotyna Francuska lub Niemiecka).
P.S.
Jak długo jeszcze polski pracodawca będzie musiał szkolić i płacić za szkolenie niedouczonych pracowników i to często absolwentów uczelni, nie sądzicie, że tu chyba kogoś nie tylko pogięło ale i strasznie porypało. Po co są uczelnie. Jak szkoły i uczelnie będą miały gdzieś Polską Gospodarkę to źle skończą. Niedaleko zajada uczelnie które maja gdzieś polska gospodarkę staną się tylko miejscem ciepłych posadek dla ludzi z wybrakowanym wykształceniem. Doprowadzi to też do tego, że będziemy mieć dużo absolwentów wyższych uczelni wykształconych na poziomie pracowniczym a nie na poziomie pracodawców. Co te uczelnie chcą światu tym udowodnić, że są nikim, śmiecie, chwastem który każdy będzie mógł wyrwać.
Teraz już chyba można pisać prawdę a nie tak jak dotychczas tylko jedynie słuszną faszystowską prawdę. Można chociażby pisać prawdę o przepisorobach i ich nikomu niepotrzebnych „papierzyskach”.
Co ci tragicznie beznadziejni chcą tym popapranym prawem udowodnić, że są nikim, że są śmieciem. chwastem, który każdy będzie mógł wyrwać. Przecież świat w końcu przestanie wyć ze śmiech i zażąda od nas wprowadzenie prawa przy tworzeniu prawa i to jest tylko kwestia czasu, bo polska gospodarka to nie coś takiego co można mieć gdzieś i co można przepić, za przepicie polskiej gospodarki zapłacimy wszyscy i to bardzo wysoką cenę i to jest tylko kwestia czasu. Za popaprane prawo najwyższą cenę zapłacą ludzie wykształceni.
Czesi mają tak dużo ludzi wykształconych na poziomie kierowniczy, że sprowadzają ludzi do pracy z zagranicy.
Cały świat wyje ze śmiechu widząc jak małe Czech w budowie autostrad wyprzedzili nas o 120 lat.
We Francji prawo tak zdziczało, że żeby oczyścić prawo z popaprańców trzeba było uruchomić prawo gilotynę,. Prawo pozwalało tak wygórować podatki, że można było bezkarnie przepijać Francje i okradać ludzi z wszystkiego, a z drugiej strony to same prawo za kradzież bochenka chleba skazywało głodnych i okradzionych przez prawo ludzi na 20 lat na galery, rżnąc głupa, że to takie prawo, więc żeby oczyścić prawo z popaprańców wprowadzono prawo gilotyny ścinając popaprane łby i też grżnąc głupa, że to takie prawo.
Dlatego teraz żaden popapraniec nie odważy się podnosić podatki tu żeby wyjść z kryzysu obniża się podatki.
Z Poważaniem Szypski Jarosław.
Pozdrawiam serdecznie.