rssdodaj RSS
---W Brukseli debata nie tylko o akcyzie na alkohol - Marek Kutarba
28 listopada 2006

W Brukseli debata nie tylko o akcyzie na alkohol

Dziś w Brukseli odbędzie się posiedzenie Rady UE ds. Ekonomicznych i Finansowych (ECOFIN, czyli ECONOMIC and FINANCIAL AFFAIRS). To organ pomocniczy Rady Unii Europejskiej, tworzony przez ministrów ds. gospodarczych i ministrów finansów 25 państw członkowskich.

Wśród spraw którymi zajmie się rada będą także kwestie podatkowe. Jak głosi komunikat polskiego Ministerstwa Finansów, zagadnieniom podatkowym poświęcona zostanie znaczna część posiedzenia Rady. Kontynuowana będzie m.in. dyskusja która miała miejsce na posiedzeniu 7 listopada br. Podczas spotkania Komisja Europejska przedstawiła Ministrom Finansów propozycję dostosowania minimalnych stawek podatku akcyzowego od napojów alkoholowych, w celu przywrócenia ich wartości realnej. Druga dyskutowana wówczas kwestia dotyczyła przedstawionego przez Komisję projekt dyrektywy w sprawie zwolnienia towarów przywożonych przez osoby podróżujące z państw trzecich z podatku VAT i akcyzy. Również i tym razem, jak zapewnia nasz resort finansów ministrowie dążyć będą do osiągnięcia kompromisu w sprawie minimalnych stawek podatku od napojów alkoholowych oraz zwolnień towarów przywożonych przez osoby podróżujące z państw trzecich z VAT i akcyzy. Rada ma się też zapoznać z postępami prac w zakresie Wspólnej Skonsolidowanej Podstawy Opodatkowania Przedsiębiorstw oraz z raportem Grupy Roboczej ds. szkodliwych instrumentów podatkowych.

Szczególną uwagę radziłby poświecić tylko pierwszej i drugiej kwestii.

Po pierwsze dyrektywie Rady zmieniającej dyrektywę 92/84/EWG w sprawie zbliżenia stawek podatku akcyzowego dla alkoholu i napojów alkoholowych. Wniosek w tej sprawie pochodzi z września tego roku. Wniosek sprowadza się do waloryzacji ze skutkiem od 1 stycznia 2008 r. minimalnych stawek podatku akcyzowego na alkohol, wyroby pośrednie i piwo, zgodnie ze stopą inflacji od 1993 r. do 2005 r., która wyniosła około 31%. I tak proponuje się m.in. by od 1 stycznia 2008 r. minimalna stawka podatku akcyzowego dla alkoholu wynosiła 720 euro za 1 hektolitr czystego alkoholu. Dla wyrobów pośrednich stawka minimalna wyniosłaby 59 euro za 1 hektolitr produktu. Minimalną stawkę podatku akcyzowego dla piwa, stosowaną w odniesieniu do wyrobu końcowego, miałaby wynosić 0,98 EUR za 1 hektolitr/stopień Plato, albo 2,45 EUR za 1 hektolitr/stopień zawartości alkoholu. Komisja Europejska wyliczyła, że oznacza to wzrost ceny butelki piwa w Czechach, Niemczech albo na Litwie o 1 eurocent. Butelka portugalskiego porto nie powinna podrożeć więcej niż o 3 eurocenty. Mocne alkohole podrożeją na Cyprze i w Słowenii o 7 do 31 eurocentów.
Propozycja ta uzyskała poparcie państw skandynawskich, które wskazują na konieczność podwyższenia zbyt niskich stawek minimalnych. Inicjatorem prac nad podniesieniem akcyzy była zresztą Finlandia. Zdaniem państw skandynawskich stosowanie dziś obowiązujących stawek przyczynia się do zaburzania rynku napojów alkoholowych w Unii Europejskiej. Dysproporcje w wysokości akcyzy przyczyniają się także do wzrostu skali przemytu alkoholu do krajów, które poprzez utrzymywanie wysokich stawek akcyzy starają się ograniczyć spożycie alkoholu wśród swoich obywateli. Pomimo zapewnień Komisji Europejskiej o niewielkim wpływie proponowanych podwyżek na ceny alkoholu, zdecydowany sprzeciw wobec przyjęcia planu podwyższenia akcyzy na alkohol wyraziły władze niemieckie. Wskazały, że propozycja ta mogłaby być przyjęta przez Niemcy jedynie w sytuacji, gdyby wyższymi stawkami minimalnymi nie objęto piwa. Przeciwko wprowadzeniu wyższych stawek protestowały także władze państw będących tradycyjnymi producentami wina takie jak Francja, Hiszpania, Portugalia, czy Włochy. Polska nie ma natomiast zastrzeżeń do tych propozycji, bo nasza akcyza na alkohol już dziś jest wyższa od nowych stawek minimalnych proponowanych przez Komisję Europejską.

Druga sprawa godna uwagi dotyczy dyrektywy Rady w sprawie zwolnienia towarów przywożonych przez osoby podróżujące z krajów trzecich z podatku od wartości dodanej oraz podatku akcyzowego. Zgodnie z obecnymi przepisami podróżni z krajów trzecich wjeżdżający na terytorium UE są zwolnieni z VAT i podatku akcyzowego od towarów mających charakter niehandlowy i o wartości nieprzekraczającej 175 euro lub równowartości w walucie krajowej państw nienależących do strefy euro. Komisja zaproponowała podwyższenie obowiązującego limitu oraz równoczesne wprowadzenie rozróżnienia między podróżnymi w transporcie lotniczym (500 euro) a innymi podróżnymi (220 euro). To nie jedyna propozycja. Komisja zaproponowała też wprowadzenie korzystającego ze zwolnień limitu ilościowego dotyczącego wwożonego piwa w wysokości 16 litrów i zwiększenie limitu ilościowego wina z 2 do 4 litrów. Ponadto kwota, w odniesieniu do której Państwa Członkowskie nie mają obowiązku nakładania podatku w przywozie towarów, powinna zostać podwyższona w celu uwzględnienia inflacji, w związku z czym podwyższa się ją z 5 euro do 10 euro.
Polska na spotkaniu ECOFIN 7 listopada zaakceptowała zaproponowany w wyniku kompromisu próg wartości przewożonych dóbr w wysokości 300 euro i sprzeciwiała się dalszemu zwiększaniu tego progu.

Dla porządku dodajmy jeszcze tylko, że z polskiej strony w spotkaniu wezmą udział prof. Zyta Gilowska, wicepremier i minister finansów oraz wiceminister (podsekretarz stanu) Marta Gajęcka której w resorcie finansów podlega m.in. Departament Unii Europejskiej i Współpracy Zagranicznej i Jacek Dominik, wiceminister (podsekretarze stanu) odpowiedzialny w Ministerstwie Finansów za podatki.

---