rssdodaj RSS
---OPODATKOWANIE PALIW: Przemysław Gosiewski podniósł cenę benzyny do 5,30  - Marek Kutarba
05 czerwca 2008

OPODATKOWANIE PALIW: Przemysław Gosiewski podniósł cenę benzyny do 5,30

„Dzisiaj zgłosimy wniosek o wotum nieufności dla ministra finansów, uważamy, że sytuacja jest skandaliczna. Sprawdzałem dzisiaj cena benzyny już wynosi 5.30 na stacjach paliw i rząd po to ma takie narzędzia, jakim jest regulowanie akcyzy – i to w drodze rozporządzenia, a nie ustawy – że powinien reagować i powinien obniżyć akcyzę.” – powiedział dziś rano w radiu ZET Przemysław Gosiewski (PiS), zapytany o to, jaka jest jego ocena następującego oświadczenia: „Nie rozważamy obniżenia akcyzy na paliwa”. Kłopot w tym – o czym Gosiewski miał się przekonać już w chwilę po swoim oświadczeniu, że zacytowane przez Monikę Olejnik zdanie nie pochodziło wcale od ministra Rostowskiego czy premiera Tuska. To zdanie wypowiedziane przez wicepremiera i ministra finansów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, czyli przez Zytę Gilowską. - Tak minister finansów Zyta Gilowska odpowiedziała na apel Konfederacji Pracodawców Polskich, która chciała obniżenia podatku na paliwa – jest to 15 czerwca 2007 r. i co pan na to ? – pytała dalej Monika Olejnik. Gosiewski odpowiedział: „No tak, ale ja chcę powiedzieć, że wtedy benzyna nie kosztowała 5.30, to jest pierwsze”. Chwilę później dziennikarka zapytała o to jako to jest, że dziś PiS apeluje o obniżenie akcyzy, którą wcześniej sam podwyższył. I tu jednak Przemysław Gosiewski szybko, niczym nie zrażony odpowiedział: „Proszę dwóch rzeczy nie mylić, po pierwsze akcyza musiała być podwyższona wówczas, bo Polska ma okres przejściowy, w którym musi wyrównać stawki między akcyzą, która jest w Polsce a w Unii Europejskiej”.

Szczerze mówiąc zatkało mnie. Wiem, że politycy – jak to się zgrabnie mówi – często mijają się z prawdą (no bo oczywiście kłamstwa to to nie są). Ale czasem wręcz trudno wyobrazić sobie, że można bez zmrużenia okiem pleść takie bzdury. I żeby nie było wątpliwości dotyczy to obydwu stron sceny politycznej. Wygląda to tak, jakby elity polityczne były przekonane o tym, że przeciętny obywatel tego wspaniałego państwa, to idiota który uwierzy we wszystko co mu naopowiadają. Drodzy panie i panowie, zapewniam że tak nie jest. I tego PiS akurat mógł się w czasie ostatnich wyborów nauczyć. Ale najwyraźniej – i mówię to z żalem – nie nauczył się niczego. A do pana, panie Gosiewski mam jedno pytanie, którego pani Olejnik jakoś nie zadała, a ja ciekaw jestem odpowiedzi jak pewnie spore grono uważnych słuchaczy radiowej Zetki. Gdzie pan kupuje paliwo ? Mam wrażenie, że ktoś pana robi w przysłowiową trąbę. 30 zł za litr paliwa ? W Warszawie ceny wynosiły dziś tak mniej więcej 4,65 za litr bezołowiówki 95 i około 4,70 za litr oleju napędowego.

---