
W Dzienniku Ustaw opublikowano już rozporządzenie ministra finansów zmieniające rozporządzenie dotyczące obniżenia stawek podatku akcyzowego (Dz.U. nr 210, poz. 1551). Rozporządzenie dotyczy kosmetyków i samochodów osobowych. Od 1 grudnia 10% akcyza na kosmetyki zostanie de facto zniesiona, bowiem wprowadzana jest na nią stawka zerowa. Nie liczyłbym jednak na to, że w związku z tym ceny kosmetyków już od 1 grudnia spadną o 10%. Wiara w to byłaby naiwna. Powodów jest kilka. Po pierwsze, sprzedawcy będą mogli tłumaczyć się, że nadal sprzedają kosmetyki z zapasów, czyli takie od których akcyza jeszcze była. Po drugie mamy właśnie okres przedświąteczny i ze zbyciem towarów nie ma większych kłopotów. Jeśli zatem nawet ktoś skorzysta już w grudniu na obniżce akcyzy, to co najwyżej sprzedawcy i dystrybutorzy, zwiększając swoje marże.
Jak już pisałem o tym w gazecie z 13 listopada, w rozporządzeniu zrównano także stawki akcyzy samochodów nowych z używanymi. Od 1 grudnia 2006 r. wszystkie samochody, niezależnie od wieku, opodatkowane będą jednolitymi stawkami akcyzy, których wysokość zależeć będzie wyłącznie od pojemności silnika. Akcyzą w wysokości 3,1 proc. opodatkowane będą samochody z silnikami do 2000 cm sześć., akcyzą w wysokości 13,6 proc. z silnikami powyżej tej pojemności. W ten sposób Ministerstwo Finansów rezygnuje z progresywnego opodatkowania starszych niż dwa lata samochodów po raz pierwszy rejestrowanych w kraju, dla których dotychczas stawki akcyzy sięgały nawet 65%. To dobra wiadomość nie tylko dla tych podatników, którzy zastanawiają się na zakupem używanego samochodu w krajach unijnych. To dobra wiadomość także dla tych osób, które zapłaciły już za sprowadzenie używanego samochodu. Widać wyraźnie, ze szanse na odzyskanie nadpłaconej akcyzy rosną. Odzyskanej, bo zarówno wprowadzone zmiany, jak i stanowisko rzecznika generalnego Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), wyraźnie wskazują na to, że w przypadku, gdy ETS uzna polskie przepisy o akcyzie na używane samochodu, za niezgodne z prawem unijnym, odzyskać uda się tylko część zapłaconej akcyzy. I byłaby to właśnie ta cześć, która przewyższa akcyzę zapłaconą według stawek 3,1 i 13,6%. O tym, że zwrot akcyzy zapewne tak właśnie będzie wyglądał pisaliśmy w GP wielokrotnie radząc jak walczyć o zwrot nadpłaconej akcyzy.
Skoro już o akcyzie mowa, to trzeba pamiętać, że nowe stawki dotyczą tylko tych samochodów dla samochodów, w przypadku których obowiązek zapłaty akcyzy powstał od 1 grudnia. Jeśli ktoś sprowadził samochód przed wejściem rozporządzenia w życie, będzie musiał zapłacić akcyzę według starych stawek.
Nie zmieniła się za to podstawa opodatkowania. Nadal będzie to wartość celna pojazdu przy imporcie, a przy nabyciu wewnątrzwspólnotowym kwota, jaką nabywca musi zapłacić za samochód, tj. wykazana na fakturze (pisaliśmy o tym szerzej w połowie listopada).

Życzę wytrwałości, dużo czytelników, komentarzy i dyskusji, bo blog to przecież konwersacja.
Krzysztof Urbanowicz