rssdodaj RSS
---Więcej pracy w Polsce i Unii - Bartosz Marczuk
08 stycznia 2007

Więcej pracy w Polsce i Unii

Najnowsze dane Eurostatu dotyczące bezrobocia wskazują na poprawiającą się sytuację na polskim i europejskim rynku pracy. Polska ma wprawdzie wciąż najwyższe bezrobocie wśród 27 krajów UE, ale nie odbiega już ono od średniej unijnej tak znaczącą jak wcześniej.

W grudniu 2005 roku wskaźnik bezrobocia w Polsce wynosił 17,1 proc. i był dwukrotnie wyższy niż średnia dla Unii (8,6 proc.). Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że bezrobocie w UE wyniosło w listopadzie ubiegłego roku 7,7 proc., a w Polsce 13,6 proc. (jest ono liczone nieco inaczej niż robi to polski GUS). Nie ma już więc tak znaczącej dysproporcji jak rok wcześniej. Dwucyfrowy poziom bezrobocia notuje poza Polską wyłącznie Słowacja (12,3 proc.). W pozostałych krajach UE wskaźnik ten waha się od 8,7 proc. w Grecji i 8,6 proc. we Francji do 3,3 proc. i 3,6 proc. odpowiednio w Danii i Holandii.

W UE odczuwalna jest więc poprawa sytuacji na rynku pracy związana z ożywieniem gospodarczym. Szacuje się, że w 2006 roku wzrost PKB liczony dla krajów UE przyspieszył do 2,8 proc. z 1,7 proc. zanotowanego w 2005 roku. Maleje też wskaźnik bezrobocia – w ciągu ubiegłego roku z 8,6 proc. do 7,7 proc. Najszybciej w Estonii, Danii, Słowacji i Polsce. Jedynie 3 kraje UE odnotowały jego wzrost. Były to Wielka Brytania, Luksemburg i Węgry.

Także polskie szacunki wskazują na poprawiającą się sytuację na naszym rynku pracy. Jak podaje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej bez pracy na koniec grudnia było 2,31 mln osób. Wskaźnik bezrobocia wyniósł na koniec ubiegłego roku 14,9 proc. i był o 0,1 proc. wyższy niż w listopadzie. Mimo grudniowego wzrostu ubiegły rok przyniósł znaczą poprawę sytuacji na polskim rynku pracy. Od stycznia 2006 roku liczba bezrobotnych spadła o ponad 462 tys. Wskaźnik bezrobocia, który w grudniu 2005 roku wynosił 17,6 proc. spadł o 2,7 pkt. proc. To najniższy notowany w grudniu wskaźnik bezrobocia od 1999 (wynosił wtedy 13,1 proc.).

To najlepszy czas na reformy. Teraz rząd powinien zacząć obniżać koszty pracy, ułatwić prowadzenie biznesu, uprościć system podatkowy, zmniejszyć biurokrację, usprawnić działanie sądów i pośrednictwa pracy. Wprowadzenie tych zmian pozwoliłoby utrwalić na stałe poprawiającą się sytuację.

---