rssdodaj RSS
---Andrzej Jankowski - Wpisy z Luty 2007
08 lutego 2007

Prokurator na Rakowieckiej

Tego jeszcze nie było, prokurator krajowy z Al. Ujazdowskich przenosi się do gabinetu na ul. Rakowiecką, skąd pokieruje bezpośrednio resortem spraw wewnętrznych i administracji. Do tej pory przyzwyczajeni byliśmy do tego, że ruch między Al. Ujazdowskimi a Rakowiecką odbywał się raczej w odwrotnym kierunku. Zmiana kierunku ruchu, która wczoraj dokonała się na naszych oczach, nie jest wcale symboliczna lecz ma, jak sądzę, głębsze uzasadnienie merytoryczne. Prokurator na Rakowieckiej to przede wszystkim istotne wzmocnienie legalizmu działania naszych służb wewnętrznych. Zmiana kierunku ruchu na odcinku Rakowiecka – Al. Ujazdowskie, gwarantuje jednak przede wszystkim lepszą koordynację pracy między policją, służbami specjalnymi i prokuraturą. Minister spraw wewnętrznych usiłował bronić dotychczasowej organizacji tego ruchu, chwalił się wzrostem wykrywalności przestępstw i spadkiem zagrożenia przestępczością. Ale to nie wystarczyło. Miejsce policji w procesie karnym, podobnie, jak służb specjalnych, jest miejscem wykonawczym a nie decyzyjnym. Tym razem premiera przekonały, jak sądzę, racjonalne argumenty ministra sprawiedliwości. Nie może być przecież tak, że oto prokurator prowadzący śledztwo dostaje na stół tylko takie dowody, jakie zechce mu tam położyć policja. Dzisiaj to policja ocenia jakie dowody są ważne dla sprawy, o jakich dowodach powie prokuratorowi a jakie fakty przed nim ukryje. Jednym słowem, prokuratorzy nie mają dzisiaj wglądu do materiałów operacyjnych policji. Na taka organizacją ruchu nie chciał się , jak sądzę, zgodzić minister sprawiedliwości. Jak tylko pamięcią sięgam wstecz, zawsze w konflikcie resortu spraw wewnętrznych i wymiaru sprawiedliwości, prokuratorzy i sędziowie okazywali się tymi, którzy musieli ustępować służbom wewnętrznym. Konflikty te mają zresztą swoją długą, czarną historię, od sprawy przemyka i procesu toruńskiego w sprawie zabójstwa księdza Popiełuszki poczynając a kończąc na aferze starachowickiej i śledztwie w sprawie zabójstwa gen. Papały. Prokurator na ul. Rakowieckiej daje mimo wszystko lepszą gwarancję, że teraz w procesie karnym zarówno pierwsze jak i ostatnie słowo będzie należało do prokuratury a nie do policji.

---