statystyki

Niemcy: 20 tys. osób uczestniczyło w wielkanocnych marszach pokojowych

28.03.2016, 20:04; Aktualizacja: 28.03.2016, 20:05
Niemcy: Wielkanocny marsz pokoju

Niemcy: Wielkanocny marsz pokojuźródło: PAP

20 tys. osób uczestniczyło w tym roku w wielkanocnych marszach pokojowych - podał w poniedziałek rzecznik organizatorów Willi van Ooyen we Frankfurcie. Uczestnicy protestowali przeciwko udziałowi Bundeswehry w misjach zagranicznych oraz broni atomowej USA.

reklama


reklama


Wiece, marsze i festyny odbyły się w 80 miastach Niemiec.

Na zakończenie akcji w poniedziałek po południu około stu osób protestowało przed bazą lotniczą Buechel w Nadrenii-Palatynacie przeciwko obecności broni atomowej na terytorium Niemiec. Uczestnicy demonstracji nieśli transparenty "Nigdy więcej wojny" i "Bez broni atomowej - teraz".

Według niepotwierdzonych przez władze doniesień niemieckich mediów na terenie bazy Buechel znajduje się około 20 bomb atomowych przestarzałego typu B61-3 i B61-4. Jak twierdzą media, USA planują zastąpienie starych głowic nowoczesnymi pociskami. Agencja dpa pisze, że w październiku zeszłego roku w rejonie bazy odbyły się manewry z udziałem samolotów uzbrojonych w broń atomową.

Podsumowując tegoroczne marsze, Van Ooyen powiedział, że sukcesy Państwa Islamskiego są skutkiem wojen prowadzonych przez Zachód na Bliskim Wschodzie oraz eksportu niemieckiej broni do tego regionu. Jak zaznaczył, w tym roku na ulice wyszło więcej osób niż rok wcześniej.

Tradycja wielkanocnych marszów pokojowych sięga początku lat 60. W latach 80. w marszach uczestniczyło co roku kilkaset tysięcy osób. Organizatorzy akcji obarczają jednostronnie odpowiedzialnością za wojny Zachód, przede wszystkim USA. W zeszłym roku uczestnicy marszów protestowali przeciw "konfrontacyjnej polityce niemieckiego rządu wobec Rosji" oraz mieszaniu się Berlina do wojny domowej na Ukrainie.

reklama


Źródło:PAP

reklama

  • kALIF(2016-03-28 20:52) Odpowiedz 10

    Europa demonstrując słabość, niezdolność do odpowiedzi, a nawet niechęć do obrony zachęca. To klasyczny przykład, że ofiara zachęca agresora. Europa może paść na kolana, to na pewno zrobi, bo społeczeństwo Zachodu już zademonstrowało swoje tchórzostwo.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama