statystyki

Urzędnicy skarbówki na ławie osarżonych. Zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych

22.03.2016, 18:40; Aktualizacja: 22.03.2016, 19:12
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem byłym pracownikom urzędu kontroli skarbowej, którym zarzucono przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za ujawnianie informacji objętych tajemnicą skarbową.

reklama


reklama


Akt oskarżenia objął trzech byłych pracowników szczecińskiego urzędu kontroli skarbowej: Adama S., Jacka M. i Agnieszkę Z., a także przedsiębiorcę Tomasza R. – poinformowała we wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Małgorzata Wojciechowicz.

Inspektorom kontroli skarbowej zarzucono przyjmowanie korzyści majątkowych i ich obietnic od przedsiębiorców Dominika G., jego ojca Edwarda Pawła G., Jacka T., Krzysztofa K. i Tomasza R. Oskarżeni mieli ujawnić informacje objęte tajemnicą skarbową, dotyczące terminów kontroli w lokalu Tomasza R., oraz wydać Krzysztofowi K. materiały z prowadzonego przeciwko niemu postępowania karno-skarbowego i wskazywać zamierzenia urzędu skarbowego.

Według śledczych, urzędnicy mieli także sporządzać pisma do urzędu kontroli w imieniu Dominika G. i ujawnić mu, który współdziałał ze swoim ojcem, planowane wobec niego zamierzenia organu skarbowego. Byli pracownicy urzędu kontroli skarbowej działali w ten sposób również w imieniu Jacka T. Urzędnicy mieli uniemożliwić ustalenie zobowiązań podatkowych kontrolowanych przedsiębiorców.

Korzyści majątkowe wręczane urzędnikom lub ich obietnice dotyczyły m.in. sprzętu elektronicznego, darmowego korzystania z lokali gastronomicznych czy pobytu w nadmorskich apartamentach – wynika z ustaleń śledczych.

Adamowi S. i Jackowi M. prokurator zarzucił także, że świadczyli niezgodnie z prawem, zawodowo usługi księgowo-finansowe dla innych przedsiębiorców. Wszystkim byłym urzędnikom zarzucono również tworzenie nieprawdziwej dokumentacji procesowej w prowadzonych przez nich innych postępowaniach karno-skarbowych.

Oskarżonym przedstawiono łącznie 25 zarzutów. Złożyli oni wyjaśnienia i nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Sprawa liczy 90 tomów, z czego 28 tomów to materiały niejawne, oraz dodatkowo 21 segregatorów załączników z dokumentami – podała prokuratura.

Prokuratura do połowy maja br. przedłużyła śledztwo przeciwko Edwardowi Pawłowi G., Dominikowi G., Jackowi T. i Krzysztofowi K.

Na rozpoznanie czeka postępowanie dotyczące podejrzanych Danuty P. i Łukasza P. Śledczy ustalili, że pracująca w Sanepidzie Danuta P. przyjęła korzyść majątkową od Dominka G., ostrzegła go o planowanej kontroli Sanepidu i umożliwiła uzyskanie zezwolenia na prowadzenie działalności bez spełnienia odpowiednich warunków. W przekazaniu łapówki miał uczestniczyć menadżer jednego z lokali należących do Dominika G. - Łukasz P. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do sądu w kwietniu 2015 r.

Głośna w Szczecinie sprawa sięga marca 2013 r., kiedy CBA zatrzymało w mieście dziewięć osób. Znaleźli się wśród nich m.in. urzędnicy kontroli skarbowej i przedsiębiorcy z branży restauracyjnej. W kwietniu 2013 r. sąd zdecydował, że siedmiu z nich może opuścić areszt, ponieważ – w opinii sądu - nie było dużego prawdopodobieństwa, że podejrzani popełnili zarzucane im czyny.

reklama


Źródło:PAP

reklama

  • Bert(2016-03-22 19:57) Odpowiedz 00

    O co chodzi, byli tylko przyjaźni dla przedsiębiorców...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama