statystyki

Manifestacja rolników "w obronie polskiej ziemi": Nie ma zgody na spekulację

16.03.2016, 13:17; Aktualizacja: 16.03.2016, 13:18
 Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz,

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, podczas manifestacji "W obronie polskiej ziemi", PAP/Rafał Guzźródło: PAP

"W obronie polskiej ziemi" protestowało w środę w Warszawie pod pomnikiem Wincentego Witosa kilkuset rolników z całej Polski. Zarzucali PiS, że w procedowanym w Sejmie projekcie ustawy dokonuje zamachu na prywatną własność ziemi. Organizatorem protestu było PSL.

Reklama


Reklama


W proteście uczestniczyli też przedstawiciele PO, partii Razem oraz KOD z jej przewodniczącym Mateuszem Kijowskim. Odśpiewano polski hymn i rotę.

Do zebranych przemawiał m.in. prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, przewodniczący Rady Naczelnej PSL Jarosław Kalinowski, były minister rolnictwa Stanisław Kalemba, poseł Mirosław Maliszewski.

Kiedy nie było Polski, chłop polski zachował narodowość, religię i ziemię. Dzięki temu powstało i odrodziło się państwo polskie. Dzisiaj jesteśmy tutaj, bo nie ma zgody ludowców na spekulację polską ziemią, to jest wartość, która żywi i broni, trzeba ją pielęgnować - mówił Kosiniak-Kamysz podczas protestu.

Polski rolnik nie musi być uczony przez ustawy, jak dbać o swoją ojcowiznę. Polscy nie potrzebują "wchodzenia z buciorami w prawo dziedziczenia i w prawo własności", bo to jest zapisane w tej "złej ustawie". Nie ma na to naszej zgody - podkreślił szef PSL.

Przypomniał, że w poprzedniej kadencji Sejmu z inicjatywy PSL zostały przyjęte rozwiązania, które gwarantują ochronę polskiej ziemi i jej bezpieczeństwo, chronią przed spekulacją i wykupem przez tzw. słupy. "Nie ma na to zgody, by z polskich rolników czynić obcokrajowców", a ta ustawa idzie w tym kierunku" - argumentował. Dodał, że protest jest po to, by wspierać polskie rolnictwo, polską wieś i polską dobrą żywność.

"Dziś wyraźnie mówimy stop niszczeniu polskiego rolnictwa, stop ograniczaniu prawa własności, stop wchodzeniu w święte prawo dziedziczenia" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Protestujący przeszli pod Sejm, gdzie przekazano postulaty PSL.

Reklama


Źródło:PAP

Reklama

  • POmroczność - stan umysłu leniżerii(2016-03-16 15:24) Odpowiedz 70

    gamonie i leniwce POSpoLite przez 7 lat nić nie robili !

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • czytelnik(2016-03-16 14:35) Odpowiedz 60

    jeszcze nie tak dawno rolnicy manifestowali w obronie polskiej ziemi, żeby nie sprzedawać podstawionym słupom z zachodu, tak to walczy o polską ziemię PSL

  • hodowca(2016-03-16 15:29) Odpowiedz 50

    Panie kociniak-kamasz ....polski rolnik niczego o nic nie musi walczyć ale musi walczyć z Zeteselm, POZPR .............................Już PSL szykował skok.na ziemię, lasy i pola... Jak z kolejką na Kasprowy... Demonstrują słupy, co chciały obcym sprzedać naszą ziemię. Sfotografować i sprawdzić kwity, i PO problemie !.

  • Byłyhodowca(2016-03-17 07:35) Odpowiedz 00

    Naruszone święte prawo dziedziczenia i notarialne własności?! Śmiech!!! A, co mają powiedzieć miliony spadkobierców właścicieli, którym 70 lat temu odebrano w sposób bezwzględny te prawa? I, nie chodzi tu o powojenny dekret o reformie rolnej, ale o owe dozwolone przepisami "resztówki", gdzie pod groźbą cywilnych bojówek UB oraz agresji sąsiadów, często skrytobójstw, byli właściciele opuszczali swoje posesje. Potem te zacieranie śladów, wyrywanie kartek z ksiąg gruntowych, zmienianie ich numerów - wszystko po to, żeby po latach spadkobiercy nie mogli dojść własności. Teraz nieczyste sumienia i lęk o ustalenie prawa reprywatyzacyjnego...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama