statystyki

Kryzys migracyjny: Merkel krytykuje zamknięcie granic na szlaku bałkańskim

10.03.2016, 09:47; Aktualizacja: 10.03.2016, 09:47
Merkel krytykuje zamknięcie granic na szlaku bałkańskim

Merkel krytykuje zamknięcie granic na szlaku bałkańskimźródło: ShutterStock

Kanclerz Niemiec Angela Merkel skrytykowała w czwartek decyzje podjęte przez władze Słowenii, Chorwacji, Serbii i Macedonii oznaczające zamknięcie szlaku bałkańskiego dla migrantów. Jej zdaniem jednostronne decyzje nie rozwiązują problemu.

Reklama


Reklama


"Decyzja podjęta przez jeden (kraj) nie rozwiązuje problemu" - powiedziała Merkel w wywiadzie dla stacji telewizyjnej MDR.

Jak podkreśliła, należy znaleźć rozwiązanie, które pomoże wszystkim 28 krajom UE. "Dlatego popieram rzeczywiste rozwiązanie europejskie obejmujące 28 krajów" - zaznaczyła szefowa niemieckiego rządu.

Jej zdaniem wskutek zamknięcia granic przez kraje położone na Bałkanach do Niemiec napływa co prawda mniej uchodźców, lecz równocześnie doszło do zaostrzenia sytuacji w Grecji. "Nie można tego uznać za trwałe rozwiązanie. Jeżeli nie uda się nam porozumieć z Turcją, to Grecja nie uniesie ciężaru kryzysu" - wyjaśniła Merkel.

Szlak bałkański w środę został zamknięty w związku z decyzją Słowenii o niewpuszczaniu migrantów do kraju. "Bałkańska trasa nielegalnej imigracji już nie istnieje" - ogłosił premier Słowenii Miro Cerar. Jego rząd zamknął granice dla migrantów bez wiz i natychmiast podobne ograniczenia wprowadziły władze Chorwacji, Serbii i Macedonii. Rząd Austrii wyraził zadowolenie ze słoweńskiej inicjatywy.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk napisał w środę na Twitterze, że "nieregularny napływ migrantów szlakiem bałkańskim dobiegł końca". "To nie jest kwestia jednostronnych działań, lecz wspólnej decyzji UE" - zapewnił. Tusk podziękował też krajom bałkańskim za "realizację części kompleksowej strategii UE w sprawie radzenia sobie z kryzysem migracyjnym".

Niemieckie media skrytykowały ten wpis, a brukselski korespondent telewizji ARD uznał, że był to ukłon pod adresem krajów z Europy Środkowej i Wschodniej, by pozyskać je dla porozumienia z Turcją.

W ramach planu współpracy między UE a Turcją, który został wstępnie uzgodniony w poniedziałek, Bruksela zaproponowała Ankarze dodatkowe 3 mld euro pomocy, by zahamować napływ migrantów. Turcja zgodziła się w zamian przyjąć wszystkich uchodźców i imigrantów docierających nielegalnie do Grecji. Plan zakłada też przyspieszenie procesu liberalizacji wizowej dla Turków i kontynuowanie starań o wznowienie negocjacji akcesyjnych z Turcją.

Reklama


Źródło:PAP

Reklama

  • Leonard(2016-03-10 11:11) Odpowiedz 30

    Turcja w prosty sposób wykiwa całą Unię i Europę, wiecie jak? Wezmie od Uni pieniądze - te 6mld, przyjmie imigrantów a potem da im wizy i papiery. Na te papiery imigranci beda mogli dostac sie dalej - do kazdego mejsca Europie i zaleją caly kontynent......zobaczycie co nas czeka

  • nina(2016-03-10 10:07) Odpowiedz 10

    z tymi co przyszli nie ma co zrobić chyba że rozmieści w swoich obozach pracy nie dość jeszcze robi burdel w całej europie wystarczy popatrzeć ile śmieci zostaje po takim jednym przejściu

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama