statystyki

Kancelaria: BOR ustala przyczyny uszkodzenia opony w prezydenckiej limuzynie na A4

04.03.2016, 18:22; Aktualizacja: 04.03.2016, 21:00
Andrzej Duda

W czasie piątkowego przejazdu prezydenckiej kolumny, w jednym z pojazdów uszkodzeniu uległa opona.źródło: ShutterStock

W czasie piątkowego przejazdu prezydenckiej kolumny, w jednym z pojazdów uszkodzeniu uległa opona. Prezydentowi Andrzejowi Dudzie ani żadnej z towarzyszących mu osób nic się nie stało. BOR ustala przyczyny zdarzenia - poinformowała kancelaria prezydenta.

reklama


reklama


Prezydent uczestniczył w piątek w Karpaczu (woj. dolnośląskie) w mistrzostwach Polski parlamentarzystów i samorządowców w narciarstwie alpejskim.

"W dniu 4 marca, w trakcie przejazdu kolumny specjalnej BOR, w jednym z pojazdów uległa uszkodzeniu opona. Życiu i zdrowiu osób podlegających ochronie BOR nie zagraża niebezpieczeństwo" - napisano w przesłanym PAP komunikacie Biura Ochrony Rządu. BOR podał, że przy ustalaniu przyczyn zdarzenia współpracuje z policją.

Prezydent w piątkowej rozmowie z Faktami TVN powiedział, że auto, którym jechał, wpadło w poślizg i zsunęło się do rowu. Ale - dodał - nikomu nic się nie stało, "do żadnego poważnego wypadku absolutnie nie doszło". Podkreślił, że kierowca, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu, "zachował się wzorowo", zdołał opanować samochód, który nie uderzył ani w bariery drogowe, ani w samochody jadące po pasie obok. "Można powiedzieć: rzeczywiście superfachowiec" - dodał Duda.

Prezydent zaznaczył, że samochód musi zostać zbadany. "Teoretycznie taka sytuacja nie powinna się zdarzyć, więc rozumiem, że muszą być przeprowadzone rutynowe badania także tej opony, która się rozleciała kompletnie i będzie to sprawdzone" - powiedział.

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak, któremu podlega BOR, powiedział wieczorem w TVN24, że samochód, w którym pękła opona, jest bezpieczny, był używany przez kilka lat i wielokrotnie sprawdzany. "Najważniejsze jest to, że nikt nie ucierpiał, ale to oczywiście nie powinno się wydarzyć" - powiedział minister.

Błaszczak powiedział, że przyczyny zdarzenia będą wyjaśniane. "Szef BOR-u powołał komisję, która dokładnie sprawdzi zarówno to, czy były odpowiednie przeglądy przeprowadzane, co się mogło wydarzyć pomiędzy tą podróżą a użytkowaniem samochodu. To wszystko zostanie bardzo skrupulatnie wyjaśnione" - zapowiedział.

Dopytywany o ewentualną dymisję szefa BOR, jeśli komisja wykaże zaniedbania w Biurze, Błaszczak odpowiedział, że "wskazani zostaną odpowiedzialni za błędy i za zaniechania, jeżeli takie były".

Szef MSWiA przyznał, że BOR ma już hipotezę na temat przyczyn zdarzenia, ale nie chciał o niej mówić, argumentując, że nie jest ona jeszcze sprawdzona.

Radio RMF FM podało wcześniej w piątek, że prezydent jechał autostradą A4 z Karpacza i w okolicach Lewina Brzeskiego k. Opola pękła tylna opona w prezydenckiej limuzynie, auto zjechało na pobocze; prezydent korzystając z innego samochodu z kolumny wyruszył w dalszą drogę do Wisły.

reklama


Źródło:PAP

reklama

  • Obywatel(2016-03-04 19:38) Odpowiedz 205

    Matka Boża czuwa nad Prezydentem

  • buli(2016-03-04 21:02) Odpowiedz 1311

    Jak się jest tak często wożonym w góry na narty to i wypadek zdarzyć się może.

  • obserwator(2016-03-04 21:35) Odpowiedz 126

    Kolejna wpadka Błaszczaka, któremu są podległe służby chroniące prezydenta! Gdyby coś stało się prezydentowi, na kogo PIS by zgonił? Tusk i Putin daleko. Dlaczego prezydent wracający z nart na następny wypoczynek był wieziony z nadmierną prędkością?Jakie są procedury w takich sytuacjach? Dlaczego sam prezydent pozwolił na łamanie przepisów ruchu drogowego?

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • emeryt z walor. 3 zł.(2016-03-04 19:44) Odpowiedz 918

    A może to kara Boska. Prezydent chyba powinien być w pracy a nie na nartach.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ert(2016-03-04 20:29) Odpowiedz 78

    ...dobrze że nie poległ jak Kaczyński - w boju...ale zawsze mamy nowego, żywego kombatanta, bojownika i pogromcę komunizmu...

  • fankttaalika(2016-03-04 18:31) Odpowiedz 613

    a mogło skończyć sie inaczej.... ;)

  • HA,HA,ha, ha ... ha(2016-03-04 22:47) Odpowiedz 64

    I znowu WINNE PO ... specjalnie przerżnęli oponę przed wyborami Prezydenta. Minister Błaszczak ... nawet dowody już ma, a Macierewicz ... już szykuje TEORIĘ SPISKOWĄ.

  • re(2016-03-04 20:27) Odpowiedz 66

    No tak jak coś sie dzieje to PAD szusuje na stoku ................

  • Valdemort(2016-03-04 21:39) Odpowiedz 66

    kazał założyć używane, ci z Krakowa to centusie. Chociaż ten z Warszawy też pożałował na sensowny samolot i masz babo placek

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • xcv(2016-03-05 08:29) Odpowiedz 44

    Jeżdżą jak wariaci, to wpadają do rowu. A potem powołują komisje, a budżet bez dna.

  • piękne polskie góry(2016-03-05 09:11) Odpowiedz 31

    Zapraszamy dziś (o5.03.2016) do Istebnej i do Wisły. Prezydent będzie szusował na nartach w Istebnej i obejrzy skoki narciarskie w Wiśle.

  • StAAbrA(2016-03-05 09:44) Odpowiedz 21

    Lasek jest dobry w te - śledcze - klocki . Albo inny McMiller .

  • CLMX(2016-03-05 16:24) Odpowiedz 20

    OPONY AŻ WYSIADAJĄ OD KILOMETRÓW, A TU PUSTY BUDŻET

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama