statystyki

Petru o upublicznieniu dokumentów Kiszczaka: To nowy układ polityków PiS z byłą ubecją?

21.02.2016, 16:30; Aktualizacja: 21.02.2016, 16:36

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru uważa, że dokumenty w sprawie Lecha Wałęsy i jego współpracy z bezpieką zostały upublicznione celowo. Polityk nie wierzy, że za ujawnieniem teczek na byłego prezydenta stoi tylko wdowa po Czesławie Kiszczaku.

Reklama


Reklama


Przywódca Nowoczesnej podaje w wątpliwość, czy Maria Kiszczak sama wpadła na pomysł sprzedania dokumentów Instytutowi Pamięci Narodowej za 90 tysięcy złotych. Podejrzewa, że ujawnienie teczek to jakaś gra, lub wojna osób, które brały udział w negocjacjach przy okrągłym stole. "Mam pytanie, czy to nie jest jakiś nowy układ, na który poszło Prawo i Sprawiedliwość z byłą ubecją" - mówił dziennikarzom. Jego zdaniem PiS-owi zależy, żeby tego typu teczki wypływały w trudnych dla partii sytuacjach.

Lider Nowoczesnej odniósł się też do postawy samego Lecha Wałęsy. Były prezydent, po ujawnieniu materiałów z willi Kiszczaka, kilkakrotnie zabierał głos w tej sprawie. Za każdym razem była to inna wersja wydarzeń. W jednym z ostatnich wpisów były prezydent przyznał, że kontraktował się z funkcjonariuszem podającym się za pracownika kontrwywiadu PRL. Stanowczo jednak zaprzeczył, iż donosił na kogokolwiek i że brał pieniądze od służb. Były prezydent tłumaczy, że złożył podpis, bo chciał pomóc funkcjonariuszowi, który musiał się rozliczyć finansowo ze swoimi pracodawcami. Lech Wałęsa podkreśla przy tym, że nie podejrzewał, iż może być to prowokacja.

Według Ryszarda Petru tłumaczenia Lecha Wałęsy są typowe dla tego polityka. "Zachowanie jak to u Lecha, czyli tak a jednocześnie nie. Ale pamiętajmy, że to jest starszy człowiek." - powiedział przewodniczący Nowoczensej. Polityk radził, żeby zanim Lech Wałęsa odniesie się do swojej sprawy, najpierw się zastanowił. Ryszard Petru dodał jednocześnie, że dla niego ważniejszy jest fakt, iż IPN upublicznił dokumenty, których autentyczności nie potwierdzili jeszcze grafolodzy. Określił takie postępowanie jako nieodpowiedzialne.

W miniony wtorek pracownicy IPN przejęli w domu wdowy po generale Kiszczaku sześć pakietów archiwaliów. Wśród nich są między innymi dokumenty dotyczące współpracy Lecha Wałęsy na początku lat 70-tych ze Służbą Bezpieczeństwa. W ujawnionych do tej pory materiałach jest między innymi teczka personalna Tajnego Współpracownika o pseudonimie "Bolek" oraz teczka pracy, a w niej pokwitowania pieniędzy otrzymywanych od SB.

Jutro Instytut Pamięci Narodowej ma umożliwić zapoznanie się z częścią dokumentów znalezionych w domu Kiszczaka.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • Ale siara ...(2016-02-21 18:53) Odpowiedz 152

    ....Pietru pieprzysz głupoty jak "brukowiec".

  • Sławcio(2016-02-21 17:35) Odpowiedz 111

    Ja bym zmienił nazwe z "gazetaprawna" na "złote.myśli.petru".pl macie jakieś dowody?

  • Sławcio(2016-02-21 17:19) Odpowiedz 101

    hehe wiedzieli żę stara komunistka poleci na pieniądze :D A Petru ty jakiego kraju jesteś agentem ? napewno nie Polski. Widziaqłem go w polityce 25 lat temu...samo mówi za siebie.

  • Sławcio(2016-02-21 17:47) Odpowiedz 102

    Petru to nie douczony matoł który stoi za starym układem komuchów. Za bardzo był ząjety likwidacja Polskiej gospodarki razem ze swoim mistrzem żeby zaglądnąć do podrędrecznika histori Polski. Wstyd jak na polityka. Ćwierć wieku w polityce na garnuszku obywateli i bankierów żerujących na ludzkiej biedzie mówi samo za siebie i dlaczego broni starego układu. Widocznie jak on jest przeciw to znaczy że jest dobrze. W Polsce jest żle nie ma pracy wszystko drogie...w Polsce potrzebne są zmiany !!!

  • agx(2016-02-21 17:20) Odpowiedz 102

    No tak, Kaczyński ją uwiódł. To pewne.

  • czytelnik(2016-02-21 20:00) Odpowiedz 102

    PiS zmusił wg Petru Kiszczakową do udostępnienia dokumentów, człowieku opamiętaj się

  • Związej Radziecki zrobił z niego łajdaka(2016-02-21 21:14) Odpowiedz 61

    Wódz N.mówi jak stary SB-ek. . Sam tego nie wymyślił. W tym wieku takie miliony jak Petru (szybko zrobił podział majątku z żona by nie razić wyborców) mogli zrobić tylko swoi ludzie. A swoi po okrągłym stole to post-komusze resortowe rodzinki . Związek Radziecki i czas tam spędzony przez Petru wychodzi na wierzch SB-eckimi gadkami jak w tytule - czym skorupka za młodu nasiąkła to na starość trąci.

  • greg(2016-02-22 20:14) Odpowiedz 50

    Pośpiech z jakim IPN upublicznia akta przekazane przez żonę Kiszczaka bez chociażby sprawdzenia ich wiarygodności przez grafologów oraz satysfakcja z jaką część pisowskich polityków komentuje ten fakt obrzydliwie insynuując przy okazji sterowanie Wałęsy i kreowanie Polski po 1989r. przez służby bezpieczeństwa, świadczą z jaką zawziętością chcą zniszczyć legendę Polaków i pisać historię Polski od nowa.PIS zasiał w społeczeństwie tyle teorii spiskowych, że można doszukiwać się spisku w ich ostatnich poczynaniach wobec Wałęsy...

  • obserwator(2016-02-22 20:19) Odpowiedz 40

    Wśród pismenów są byli agenci służb PRL, donosiciele, komunistyczni prokuratorzy, że mogą obecnie wykorzystywać swoje znajomości do zniszczenia znienawidzonego Wałęsy, który śmie przyćmiewać dokonania prezesa w obalenie komunizmu w Polsce i na świecie...

  • ocena(2016-02-22 10:42) Odpowiedz 30

    Nie wiem, co to przedłużenie Balcerowicza ma większe: fantazję? Czy bezczelność? ...

  • kz(2016-02-22 11:22) Odpowiedz 20

    Prawo i Sprawiedliwość ...z ubecją?! Petru, opanuj się pan...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama