statystyki

PiS pyta PO skąd tyle agresji w sprawie programu "Rodzina 500 Plus"

12.02.2016, 18:25
500+ pieniądze

W przypadku rodzin z jednym dzieckiem trzeba będzie spełnić kryterium dochodowe - 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku dzieci z niepełnosprawnością. źródło: ShutterStock

Platforma Obywatelska zarzuca rządowi kłamstwo w sprawie programu „500 plus”. Pokazała dziś w Sejmie spot na ten temat, w którym przekonuje, że premier Beata Szydło, obiecywała 500 złotych dla każdego dziecka.

Reklama


Reklama


O rzekomym kłamstwie mówił już podczas debaty sejmowej na temat ustawy wprowadzającej program szef klubu PO Sławomir Neuman.

Zdaniem posła PiS Pawła Szefernakera ataki PO biorą się z tego, że opozycja nie może się pogodzić, iż rządowi w 85 dni od zaprzysiężenia udaje się realizować obietnice wyborcze. "Żadne wasze kłamstwa i żadna wasza agresja tego nie zmieni" mówił poseł Szefernaker.

Sama premier Beata Szydło zwracała uwagę, że projekt "Rodzina 500 Plus" powstawał w konsultacji między innymi z rodzinami. Zaznaczyła, że 500 złotych na dziecko otrzymają nie tylko rodziny z dwójką i więcej dzieci ale też każda rodzina biedniejsza z jednym dzieckiem. Przypomniała, że przedstawiciele PO nie dotrzymali obietnic danych wyborcom dotyczących chociażby niepodwyższania podatków czy niepodwyższania wieku emerytalnego. "Zanim komuś zarzuci się kłamstwo, trzeba spojrzeć we własne oczy" - podkreślała premier Szydło. Zaznaczyła, że wprowadzany program jest kompleksowym, systemowym programem wspierania polskich rodzin. Najważniejsza jest tutaj jednak perspektywa demograficzna. Jeśli zaś rząd nie podejmie wyzwania, by wprowadzać odważne projekty, to Polska będzie wymierała - zaznaczyła pani premier.

Rząd wielokrotnie podkreślał, że program "Rodzina 500 Plus" ma na celu przede wszystkim zmianę modelu rodziny 2 plus 1 na model przynajmniej 2 plus dwa. A rozpatrywany już dzisiaj w Senacie projekt wprowadzający program "Rodzina 500 Plus" przewiduje, że świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na drugie i kolejne dziecko otrzyma każda rodzina, bez względu na dochody.

W przypadku rodzin z jednym dzieckiem trzeba będzie spełnić kryterium dochodowe - 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku dzieci z niepełnosprawnością.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • matka samotnie wychowująca jedno dziecko(2016-02-13 19:42) Odpowiedz 60

    Jestem matką samotnie wychowującą dziecko. Moje dochody przekroczyły o 100zł na członka rodziny określoną w ustawie wysokość dochodu i nie otrzymam owych 500zł na dziecko. Jestem w trudnej sytuacji materialnej.Dlaczego drugie i każde następne dziecko (nawet z najbogatszej rodziny) otrzyma 500zł, a moje nie. Czuję się oszukana. To nie jest sprawiedliwe.

  • KALIF(2016-02-12 19:34) Odpowiedz 30

    PO i pSL [ZSL [Rodzina też była ważna, tylko akcenty jej wspierania były nieco inaczej rozłożone. Dzieci, owszem. Ale nadające się do zatrudnienia w państwowych agendach i spółkach. Jedno dziecko samego premiera zawędrowało aż lotniczej SA. I także do zaprzyjaźnionej z nią, słynnej ze staranności i solidności firmy Amber Gold. Drugie tak wspaniale prowadziło internetową witrynę, że aż utworzyła się kolejka ogłoszeniodawców. Nie tylko prywatnych. W platformersko - zeteselowski wydaniu niezwykle liczącą się grupą pod względem państwowego wsparcia był ogromny zastęp szwagierek, szwagrów, pociotków. Do familii anektowani byli też wypróbowani przez lata kumple i koledzy, którzy albo prędko przystosowywali się do zasad rodzinnej gry, albo nawet potrafili do niej wnieść nowe, oryginalne obyczaje. Część tych zasad, wcale niebagatelna, trafiła jakimś zrządzeniem losu na taśmy kelnerów.

  • Desperaci w akcji. To już kociokwik PO(2016-02-12 19:43) Odpowiedz 30

    Agresja to dziś i drzewiej ich chleb powszedni. Zastępuje im utraconą władzę i leczy kompleksy. Tracą coraz więcej. Normalni ludzie już się dawno przekonali jak perfidnie ich " ściekomedia" postępowały z opozycją pod ich nadzorem . Chamstwa ciąg dalszy. Ale i na chamów znalazło się lekarstwo wyborcze. Dziś tylko zajadłe lemingi ich wspierają. Tak kończą KODy i ich POchody.. PO-bis Petru też im zaczyna dorównywać na swoją zgubę.

  • KALIF(2016-02-12 19:15) Odpowiedz 32

    Pisofobia to ciężka choroba, rozsiewana przez „Gazetę Wyborczą”, TVN, „Politykę”, „Newsweek”, przez ich czytelników z Salonu, ale także - jak w przypadku Niesiołowskiego, Kutza czy Palikota – z wychodka. Pisofobię łatwo rozpoznać, bo atakuje w sposób systematyczny, najpierw odbiera rozsądek, potem dystans do życia i świata, na końcu rozum (o ile wcześniej występował). Początkowo objawia się tym, że pacjent niemal zawsze rozmija się z tematem. Rozmowa dotyczy skoków narciarskich, chory atakuje PiS za program 500 plus, a kiedy mowa jest o lekach i służbie zdrowia, on na czym świat stoi przeklina podatek od hipermarketów.

  • Leo(2016-02-12 21:42) Odpowiedz 20

    Proszę zauważyć, jak zachowują się świnie, którym niespodziewanie zabiera się koryto z żarciem. Inaczej?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama