Pogranicznicy i funkcjonariusze służby bezpieczeństwa zlikwidowali kanał przemytniczy. Jak poinformowała ukraińska Służba Graniczna podrabiane papierosy były produkowane w Donbasie, na terytorium zajętym przez prorosyjskich separatystów. Następnie nielegalny towar trafiał przez linię frontu do jednej z miejscowości na terenach kontrolowanych przez siły rządowe. Stamtąd papierosy przesyłano do zachodnich i południowych obwodów Ukrainy. Następnie tytoń był przemycany do krajów Unii.

Przejęta przez ukraińskich pograniczników kontrabanda prawdopodobnie miała trafić do Czech, bowiem podrobione przez separatystów paczki papierosów miały czeskie napisy.

Według Ukraińców, nielegalne fabryki tytoniu w tak zwanej Donieckiej Republice Ludowej są kontrolowane przez rosyjskie służby, a z nielegalnych pieniędzy jest finansowane działanie separatystycznych bojówek.