statystyki

Piechociński: Jeszcze zatęsknicie za Polską w ruinie [WYWIAD]

autor: Magdalena Rigamonti21.01.2016, 19:45; Aktualizacja: 21.01.2016, 19:47
Janusz Piechociński. Fot. Maksymilian Rigamonti

Janusz Piechociński. Fot. Maksymilian Rigamontiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zobaczy pani. Za tą Polską w ruinie będzie się tęskniło. Przecież to jest żadna tajemnica, że ludzie się zmęczyli jedną władzą, a zawierzyli drugiej. Do tego zostali kupieni za 500 zł, bo to jest 266 puszek piwa - mówi Janusz Piechociński w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

reklama


reklama


Janusz Piechociński: Gospodarka ma się świetnie, fundamenty są stabilne...

Magdalena Rigamonti: Cytuje pan swojego następcę, ministra Morawieckiego.

Bo mam nadzieję, że nie tylko on kojarzy, kto był jego poprzednikiem, dzięki komu ta gospodarka ma się tak świetnie, a fundamenty są stabilne.

Ale nikt o panu nie wspomina.

Wie pani, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Proszę poczekać, jeszcze niektórzy wspomną.

To groźba?

Nie, im dalej od wyborów, od utworzenia PiS-owskiego rządu, tym bardziej będzie się ceniło to, co było przed, tym bardziej się będzie tęskniło. 3,5-proc. PKB i 7-proc. wzrost eksportu to sukces.

Za koalicją PO-PSL będzie się tęskniło?

Zobaczy pani. Za tą Polską w ruinie będzie się tęskniło. Przecież to jest żadna tajemnica, że ludzie się zmęczyli jedną władzą, a zawierzyli drugiej. Do tego zostali kupieni za 500 zł, bo to jest 266 puszek piwa.

Teraz obraża pan ludzi.

Nie, nie obrażam, znam takie przypadki i wiem, że nie są one odosobnione.

Ale to chyba nie tu, u pana, w bogatej części podwarszawskich przedmieść.

Znam takie przypadki i w tym, wydawałoby się, zasobnym rejonie. Niektórzy już te pieniądze przepili na poczet tych 500 zł na dziecko. Jak pani wie, na koniec 2014 r. 5 mln Polaków wykazało, że ich roczny dochód to mniej więcej 10 tys. zł. Część zapewne funkcjonuje w szarej strefie, ale jest wielu, którym się nie przelewa. Ale jak pani też wie, Trybunał Konstytucyjny uznał, że minimum egzystencji to jest więcej niż 3600 zł kwoty wolnej od podatku, więc trzeba podwyższać tę kwotę wolną. I ja o to zabiegałem. Jeszcze Polacy będą wspominać okres 2007–2014 jako czas wyjątkowej stabilności.

Od kiedy pan datuje upadek? Od afery taśmowej czy od momentu, kiedy Ewa Kopacz została premierem?

Ten okres stabilności też był nasączony konfliktem politycznym, wstydem i kompromitowaniem się niektórych ludzi, ale nie wszystkich i wszystkiego.

Przypominam sobie ten czerwiec 2014 r. i pana słowa, że jeśli premier Tusk nie wyjaśni afery, to pan zrywa koalicję rządową. I co? Nic.

Wtedy Donald Tusk nie chciał nikogo karać, nikogo wyrzucać z rządu, wszyscy mieli zostać. Nie wytrzymałem i na początku lipca, w dość nerwowej rozmowie w cztery oczy powiedziałem mu: to znaczy, że jesienią się spakujemy i nie będziesz tym, kim masz być.

Prezydentem Europy. Wtedy już pan wiedział?

Od lutego wiedziałem. Rozszyfrowałem, że szykuje się do skoku do Europy. Kibicowałem mu nawet.

Ale głośno pan o tym nie mówił.

A po co miałem mówić? Żeby zepsuć?

W jakim sensie zepsuć?

Trzeba było poczekać na oficjalne informacje. Gdyby Kaczyński miał szansę być przewodniczącym Parlamentu Europejskiego albo Rady lub innym bardzo wysokim rangą urzędnikiem UE, to też bym go popierał. Polaka bym popierał. Wtedy widziałem, że Donald Tusk kończy się emocjonalnie, psychicznie, zdrowotnie. I było wiadomo, że na tej grządce premiera nic z siebie nie wyszarpie. A przecież wszyscy wiemy, że najlepszą metodą pozbywania się polityka jest awans. Była potrzeba odświeżenia idei Unii przez Europę Środkowo-Wschodnią. Wiadomo też było, że Niemcy nie mogą wprost wskazać przewodniczącego, bo to może spowodować kłopoty, ale dobrze by było, gdyby to był ktoś, kto ma dobre relacje z Niemcami i jest z pierwszej półki. Tusk był oczywistym kandydatem. Zachowałem sobie takiego SMS-a. To był mecz z Niemcami. 30 sierpnia 2014 r. Wtedy przyszła wiadomość, że Tusk zostanie przewodniczącym Rady Europejskiej. Proszę przeczytać.

Janusz Piechociński pokazuje mi ekran telefonu. Nokia klawiszowa, stara. „Januszu, jesteś wielki, dziękuję za te słowa. D.T.”. Potem w autoryzacji nie chce cytować słów Tuska. Ja nie zgadzam się na taką ingerencję.

W tygodniu przed wyborem ktoś publicznie zapytał mnie, czy Tusk będzie sterował PO z tylnego siedzenia. Odpowiedziałem, że tych, którzy na to liczą, Tusk zabije śmiechem i powie, że odpowiedzialność jest tam, gdzie władza, a władza jest tam, gdzie odpowiedzialność.

Ale Donald Tusk też o panu nie pamięta, zresztą tak jak inni politycy. Piechocińskiego nie ma – mówią.

Nie oczekiwałem i nie oczekuję pamiętania i wdzięczności. Cieszę się, że Polak jest tam, gdzie jest. Lubię ludzi, zapominam urazy, złośliwości, pamiętam, co dobre, nie mszczę się nigdy, choć mógłby przeczekać, skoczyć i dobić, kiedy ktoś jest słabszy. Ale nigdy tego nie robiłem, nie dorzynałem żadnej watahy. Ani w życiu prywatnym, ani w politycznym.

Cały wywiad z Januszem Piechocińskim w piątkowym wydaniu Magazynu DGP.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

reklama

  • burak zawsze będzie burakiem(2016-01-21 20:06) Odpowiedz 92

    a arbuz zawsze leży na ziemii i nigdy juz dię nie POdniesie,bo zdradzili go kolesie

  • słoma ci z butów wystaje(2016-01-21 21:03) Odpowiedz 82

    burasie. Wronki czekają.

  • nic nie zrozumieliście z tej lekcji(2016-01-21 21:55) Odpowiedz 74

    Piechociński bredzisz pan aż przykro czytać. Myślicie, że kogokolwiek interesuje te 500 zł. Zagłosowaliśmy na PIS bo mieliśmy was dość. Mieliśmy dość państwa kolesi, w którym władza żre ośmiorniczki za krocie, płacąc naszymi pieniędzmi, a nam mówi, że na wszystko kasy brakuje. Ta wasza zafajdana POwskoPSLowska władza zabrała nam pieniądze. Od 8 lat nie mieliśmy rewaloryzacji, a inflacja sobie pełzła. Dzięki waszym zafajdanym rządom, zabrano mi ok. 1/3 wynagrodenia nierewaloryzjąc zarobku o inflację. Więc się razem z tą platformą p........ie

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • gen kompetencji(2016-01-21 22:28) Odpowiedz 71

    zatęsknicie głównie wy, ZSL-owcy. Coraz trudniej wam będzie rozprowadzać pociotków na państwowych posadkach. Co tam u Burego słychać?

  • Bert(2016-01-21 22:10) Odpowiedz 52

    Czas żeby odpadki z okrągłego stołu wylądowały na śmietniku !

  • sa(2016-01-21 23:17) Odpowiedz 31

    Afera za aferą (złodziejstwo ciągłe ,żadne nie ukarane solidnie + naciąganie systemowe kasy RPdla kolesi i pociotków, pensyjki po 20-50-100-200tys. + miln. odprawy, wyjazdy na deleg> wczasy do rai wczasowych pod palmami zatok arabskich.Turystyka światowa władzy na koszt podatnika( info media).Górnicy krzyczeli z alei , aż do samego premia -złodzieje , nie słyszeliście tego!!! Nic się nie nauczyliście PoparciPSL , nie wyciągnęliście wniosków .Wstyd, że tak wykształceni ludzie tego nie potrafią uczynić ,żeby nie bredzić,zrozumieć, że lud miał tego dość, rozpasania ,żarcia ,kilometrówek , za nasze itp !!!!!

  • antyburak(2016-01-21 20:52) Odpowiedz 32

    Tylko wyjątkowy burak uśmiecha się ze zdjęcia na tle skóry zwierzęcej... DNO

  • sss(2016-01-22 10:12) Odpowiedz 20

    Słyszałem, że PiS wycina PSL ze wszelkich stanowisk jak dobra kosiarka trawę:). I z tego powodu ten kwik.

  • Dziadzia(2016-01-21 22:50) Odpowiedz 21

    Ssij jaja.

  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-01-21 23:19) Odpowiedz 21

    Słuchająca tego wszystkiego dzika świnia nie wytrzymała. Wyszła z siebie i powiesiła się na ścianie.

  • as(2016-01-22 04:20) Odpowiedz 11

    temat zamkniety po co tego pana pokazujecie a tle skóry , dla niego sa drugie tła bardziej pociagajace ,las grzyby sad z jablkami lub kak kleczy przed KRUSEM , jaki był Pawlak ale to byl polityk a burakow mamy dosc i nie jest to miejsce w tej gazecie czas przeszły

  • elektron(2016-01-21 22:32) Odpowiedz 11

    he..he..he.. ...tak pozują i tak się zachowują tylko miernoty...jak takie coś mogło zostać wicepremierem......

  • Koolack(2016-01-22 02:39) Odpowiedz 01

    Pie... Pie... Jak nazwisko? Bo nie znam faceta...

  • Nie dziwota, że ...(2016-01-22 17:04) Odpowiedz 00

    ... zbyt długo stołka nie piastował.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama