Gdyby wybory parlamentarne odbywały się teraz, to w Sejmie znalazłyby się tylko cztery partie: Prawo i Sprawiedliwość - 39 procent, Nowoczesna - 22 procent, Platforma Obywatelska - 13 procent i Kukiz'15 - 9 procent głosów. Do parlamentu nie weszłyby: partia KORWiN i Partia Razem - po 3 procent głosów, Sojusz Lewicy Demokratycznej i Polskie Stronnictwo Ludowe - po 2 procent, i Twój Ruch - jeden procent głosów. Frekwencja wyborcza wyniosłaby 67 procent.

W porównaniu z poprzednim sondażem, przeprowadzonym w grudniu, poparcie dla PiS-u wzrosło o 4 punkty procentowe, a dla Nowoczesnej i ruchu Kukiz'15 - o jeden punkt procentowy. Poparcie dla Platformy Obywatelskiej spadło natomiast o dwa punkty procentowe.

Sondaż przeprowadzono w dniach 7 - 14 stycznia na reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski, liczącej 1063 osoby.