statystyki

Merkel: W 2016 r. przyjmiemy o wiele mniej uchodźców

11.01.2016, 20:06; Aktualizacja: 11.01.2016, 20:06
Angela Merkel

Władze Niemiec szacują, że w roku 2015 przybyło do nich ponad milion osóbźródło: Bloomberg

Mówiła o tym Angela Merkel podczas spotkania z biznesmenami w Moguncji. Niemiecka kanclerz zwracała przy tym uwagę na konieczność integrowania osób już przybyłych do kraju.

W noc sylwestrową w Kolonii doszło do serii ataków na kobiety. Dotychczas na policję zgłosiło się ponad 500 pokrzywdzonych kobiet. Większość mężczyzn podejrzanych o napaści, to imigranci, także ubiegający w Niemczech o azyl.

Władze Niemiec szacują, że w roku 2015 przybyło do nich ponad milion osób, głównie z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

Źródło:IAR

reklama

  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-01-12 01:27) Odpowiedz 40

    Poczucie wyższości kulturowej zaprowadziło Niemców wielokrotnie na skraj przepaści, tak będzie i tym razem. Niemiecka niechęć do Polaków jest spowodowana tym, że "Irokezi" od wieków nie chcą się "ucywilizować" (nie chcą przejąć języka i zwyczajów niemieckich). Jakby tego nie było dość, większość Niemców osiadłych na przestrzeni wieków w granicach Rzeczpospolitej bardzo szybko się polonizowała, a o ich pochodzeniu świadczą już tylko, często też spolszczone nazwiska. Obecna polityka Niemiec jest budowana wg. tamtych złych zasad, i zakłada zintegrowanie imigrantów islamskich jako pewnik. Mieliby z tej fuzji powstać w najgorszym przypadku Niemcy, wyznający jakiś łagodny odłam islamu, stworzony na ich potrzeby. Niestety tak jak w Naszym przypadku presja germanizacyjna wywołała reakcję odwrotną do zamierzonej, przyjęta teraz przeciwstawna koncepcja polegająca na tworzeniu dużych skupisk muzułmanów, zachęcaniu ich do sprowadzania rodzin i tworzenia wspólnot, nie spowoduje na pewno porzucenia języka ani zwyczajów. Nie nastąpi to też dlatego, że w mentalności islamskiej istnieje mocne poczucie prawa do rządzenia światem otrzymanym od Boga i surowy zakaz porzucenia religii. Prawo to ich zdaniem zostało wraz z bogactwem skradzione przez cywilizację chrześcijańską. Oni przyjeżdżają do Europy po to, by wziąć to co im się należy. Prędzej czy później upomną się o jakąś formę niezależności, co wywoła frustrację Niemców. Kto wie czym to się może skończyć?

  • Żółtowski- Azjatycki(2016-01-12 18:48) Odpowiedz 10

    Dobry komentarz. Ja dodam tylko , że Niemcy to głupi naród. Zawsze starali się namieszac w historii i gó.no tylko z tego wychodziło.

  • Ziutek(2016-01-12 21:20) Odpowiedz 00

    Ależ Panie Murzyński-Filipiński !!! Wiadomo, już dawno wiadomo - opisano to w " Mein kampf".........

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama