Budka o umorzeniu sprawy przez TK: To rozstrzyga spór o powołanie sędziów

11.01.2016, 18:40; Aktualizacja: 11.01.2016, 18:40
Były minister sprawiedliwości dodał, że żałuje, że orzeczenie nie zapadło na rozprawie jawnej

Były minister sprawiedliwości dodał, że żałuje, że orzeczenie nie zapadło na rozprawie jawnejźródło: Materiały Prasowe

Sejmowe uchwały dotyczące grudniowego wyboru sędziów Trybunału nie mają mocy prawnej. Tak na posiedzeniu niejawnym w 10-osobowym składzie postanowił Trybunał Konstytucyjny i dlatego umorzył postępowanie w tej sprawie.

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:IAR

Reklama

Komentarze (22)

  • Igor(2016-01-13 00:42) Zgłoś naruszenie 11

    budka srutka

    Odpowiedz
  • kibic(2016-01-12 23:06) Zgłoś naruszenie 01

    On bardziej debilny na jakiego wygląda.

    Odpowiedz
  • Wiki(2016-01-12 19:28) Zgłoś naruszenie 11

    Panie Budka do szkoły podstawowej - nauczyć się czytać ! :) Chyba że stosujemy dialektykę Lenina :) A to już inna bajka :)

    Odpowiedz
  • PO to DNO(2016-01-12 17:37) Zgłoś naruszenie 22

    Prawo prawem ale sprawiedliwość musi być w budce... Zgroza ogarnia gdy sobie przypomnisz że ktoś taki był ministrem sprawiedliwości (!) bo staliśmy o krok od dyktatury.

    Odpowiedz
  • S.D.(2016-01-12 13:40) Zgłoś naruszenie 23

    Osoby wybrane na stanowisko sędziego TK na kadencję rozpoczynającą się z dniem 7.11.2015 r. (pan R. Hauser, pan A. Jakubecki i pan K.Ślebzak) miały możność (prawo) w czasie 23.10.2015 r. – 6.11.2015 r. (zob. Dziennik Urzędowy Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” z dnia 23.10.2015 r. poz. 1038. 1039 i 1040) złożyć na piśmie w Kancelarii Prezydenta RP tekst ślubowania z własnoręcznym podpisem (poświadczonym przez notariusza, a nawet bez tego poświadczenia). Pismo można było złożyć za pośrednictwem Poczty Polskiej S.A. Z dowodem złożenia pisma osoby te OBOWIĄZANE były objąć w dniu 7.11.2015 r. stanowisko sędziego TK, gdyż przed wyborem wyraziły wobec Sejmu zgodę na objęcie stanowiska w tej dacie. Wyżej wymienione osoby nie skorzystały, z przyczyny tylko ich dotyczącej, z prawa objęcia stanowiska sędziego TK, gdyż nie złożyły - najpóźniej w dniu 6.11.2015 r.- w Kancelarii Prezydenta RP tekstu podpisanego ślubowania. Nikt nie jest zobowiązany korzystać ze swego prawa - nemo iure suo uti cogitur. Może zrezygnować z niego. Zatem WYBÓR dokonany przez Sejm w dniu 8.10.2015 r. WYGASŁ z upływem dnia 6.11.2015 r. (wyekspirowała moc prawna uchwały Sejmu o wyborze wyżej wskazanych osób na stanowisko sędziego TK). Po dniu 7.11.2015 r. złożenie ślubowania nie wywołuje skutków prawnych, jakie ustawa wiąże z złożeniem ślubowania wobec Prezydenta RP.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Komentator(2016-01-12 13:31) Zgłoś naruszenie 01

    Durnyj jeho pip chrestył i nad nym sztany spustył

    Odpowiedz
  • Erg(2016-01-12 10:33) Zgłoś naruszenie 11

    Kto w chwili obecnej ma prawo przyjąć przysięgę od tych trzech wybranych sędziów w poprzedniej kadencji. Nadal prezydent czy przedstawiciel sejmu.

    Odpowiedz
  • ON(2016-01-12 00:51) Zgłoś naruszenie 1523

    Cała platforma potrafi tylko donosić na obecny rząd do UE.Na temat Pana BUDKI szkoda tylko pisać i czas marnować.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dodek1963(2016-01-12 00:29) Zgłoś naruszenie 1321

    ależ bzdura panie ministrze Budka.TK nie może grzebać w uchwałach czyżby papiery pan zdobył za tonę buraków cukrowych?Zdanie odrębne i uzasadnienie przez profesora Rzeplińskiego to uzasadnienie człowieka zacietrzewionego a nie prawnika

    Odpowiedz
  • marek(2016-01-11 20:18) Zgłoś naruszenie 217

    Zamiast mojego komentarza przytaczam zdanie odrębne trzech sędziów, które wątpliwości wyjasnia. Zresztą Dziś w programie TVN24 Pan Kalisz też to jasno wyraził W swym zdaniu odrębnym prezes TK prof. Andrzej Rzepliński napisał, że uchwały Sejmu "noszą w sobie istotny element nowości normatywnej". Według niego "przejawia się to w uchyleniu mandatów wybranych sędziów, a w konsekwencji ustaleniu nowego, nieznanego konstytucji i ustawie o TK trybu wygaśnięcia kadencji sędziego oraz przewartościowaniu roli pełnionej w procesie wyboru sędziów przez prezydenta RP w przypadku uchwał z 25 listopada". W przypadku uchwał z 2 grudnia za przejaw tej normatywności uznał wybór 5 sędziów "na niewakujące urzędy, a w konsekwencji powiększenie składu TK ponad konstytucyjną liczbę 15 sędziów konstytucyjnych". "Biorąc to pod uwagę, skoro uchwałami Sejm przyznał sobie oraz prezydentowi nowe kompetencje, nieprzewidziane w konstytucji i ustawie o TK, a na inne podmioty nałożył obowiązek poszanowania określonego, ustalonego stanu prawnego – to w tym obszarze miały one charakter przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwa, a więc podlegają kognicji Trybunału Konstytucyjnego, który ma kompetencje do kontroli ich zgodności z konstytucją" - dodał prezes TK. Podkreślił, że nie przesądza "ostatecznego orzeczenia, jakie TK podjąłby po publicznej rozprawie". Sędzia Marek Zubik w zdaniu odrębnym wskazał, że w tej sprawie TK "po raz pierwszy w swojej historii stanął wobec problemu oceny uchwał Sejmu, które jednoznacznie wkraczają w sferę regulacji stanowiącej materię konstytucyjną, domagającą się regulowania danych stosunków społecznych w formie aktu normatywnego". "Wymaga to dostosowania wypowiedzi Trybunału do specyfiki ocenianej sytuacji. Proste odwołanie się do wcześniejszego dorobku orzeczniczego dotyczącego uchwał prawotwórczych Sejmu do uchwał o innym charakterze, musiało rodzić pytanie o przydatność tego dorobku do rozstrzygnięcia sprawy zawisłej obecnie przed Trybunałem. W mojej ocenie, sprawa ta ma charakter precedensowy" – ocenił Zubik. Dlatego, jego zdaniem, kontroli Trybunału muszą podlegać również te uchwały Sejmu, które "wkraczają w sfery, dla jakich konstytucja domaga się wydania aktu normatywnego". "Odmienna interpretacja oznacza akceptację praktyki omijania norm konstytucyjnych określających formy podejmowania czynności władczych przez organy państwa" – pokreślił. Sędzia Andrzej Wróbel w zdaniu odrębnym napisał tylko, że podziela argumentację sędziego Zubika.

    Odpowiedz
  • xyz(2016-01-11 20:03) Zgłoś naruszenie 599

    Pan Budka wydaje się poprawnie interpretować umorzenie TK. Forma niejawna umorzenia pozwala PAD wyjść z twarzą z tego galimatiasu i przyjąć słubowanie od poprwnie wybranych sędziów. Propaganda PiS z uwagi na trudną do zrozumienia przez obywateli materię decyzji TK może dowolnie manipulować opinią publiczną i ze swojej porażki uczynić zwycięstwo :)

    Odpowiedz
  • prawnik budka na prawo kłódka ??Smiech ogarnia(2016-01-11 19:46) Zgłoś naruszenie 1488

    słuchając takich prawników......zagrzałych w boju bezprawia PO,Nowoczesnych KOD-ów i Peeselowskich wywodów w trakcie zwodów.Brak orgazmu tej materii i emocje na temat TK opadły....

    Odpowiedz
  • analityk(2016-01-11 19:26) Zgłoś naruszenie 10918

    Moim zdaniem Pan Budka i Pan prof. Zębala byli najbardziej kompetentnymi ministrami. Szkoda, że tak krótko rządzili. Gdyby PO postawiła na kompetencję to by nie przegrało wyborów.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Leo(2016-01-11 19:08) Zgłoś naruszenie 19119

    Wydaje mi się, że nawet Budka zrozumiał, że niczego nie rozumie.

    Odpowiedz
  • Krzysiek(2016-01-11 18:51) Zgłoś naruszenie 26148

    I pomyśleć że Pan Budka skończył prawo i był ministrem sprawiedliwości. Wstyd opowiadać takie rzeczy Panie Budka.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie