Według śledczych, Michał R. przywłaszczył z konta prowadzonej kancelarii komorniczej ponad trzy miliony złotych - poinformował Zbigniew Fąfera rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Poszkodowani to między innymi uczestnicy postępowań komorniczych. Według prokuratury, pieniądze nie trafiały między innymi do sądowego depozytu. Michał R. chce dobrowolnie poddać się karze. Prokurator  wystąpił o karę 5 lat więzienia z zawieszeniem na okres 10 lat.

Michał R. miałby także zapłacić 50 tysięcy złotych grzywny i zwrócić zagarnięte pieniądze. Część prokuraturze udało się zabezpieczyć. Resztę oskarżony miał wydać na własne potrzeby. Jeżeli zostanie skazany - nigdy nie będzie mógł już pracować jako komornik. Z informacji Radia Merkury wynika, że wystąpił o odwołanie go z funkcji komornika i minister sprawiedliwości się do tego wniosku przychylił.