Minister spraw zagranicznych Luksemburga zapowiedział też, że pierwszy grecki hotspot, czyli punkt rejestracji imigrantów i rozdzielenia osób, które mogą ubiegać się o azyl, zostanie utworzony do końca tygodnia. Podkreślił, że za zewnętrzne granice Unii Europejskiej odpowiedzialne są wszystkie państwa i jeśli nie uda się zabezpieczyć ich wspólnymi siłami, to w Europie zapanuje chaos.

Zgodnie z ustaleniami między Komisją Europejską a Pakistanem, imigranci z tego kraju, którzy przedostali się do Grecji, będą odsyłani do swojej ojczyzny. Powrót do Pakistanu będzie się odbywał drogą lotniczą. Nie ma jeszcze decyzji o uznawaniu za uchodźców Afgańczyków, którzy pochodzą z rejonów objętych konfliktem, niemniej jest to jeden z głównych tematów, którymi zajmują się greckie władze.

Do końca przyszłego tygodnia Unia Europejska ma skierować tysiąc osób do wzmocnienia ochrony jej granic i do pomocy w rejestrowaniu imigrantów w Grecji i we Włoszech.