Rosyjski wymiar sprawiedliwości zamknął już postępowania wobec wszystkich 30 działaczy organizacji ekologicznej Greenpeace aresztowanych po akcji w Arktyce. Rosyjskie władze umorzyły wcześniej toczące się przeciwko nim śledztwo. To efekt ogłoszonej niedawno amnestii.

Statek "Arctic Sunrise" nadal pozostaje pod kontrolą rosyjskich władz. 18 września z pokładu tej jednostki ekolodzy usiłowali dostać się na należącą do koncernu paliwowego Gazprom platformę wiertniczą Prirazłomnaja na Morzu Barentsa. W ten sposób chcieli zaprotestować przeciwko wydobyciu ropy w Arktyce. 

Po zakończeniu śledztwa statek powinien być przekazany właścicielowi. Najprawdopodobniej jednak nastąpi to dopiero po prawosławnych świętach Bożego Narodzenia, czyli w styczniu.