Szef Sojuszu Leszek Miller zapewnił, że jego partia popiera dążenia Ukraińców. Kraj ten powinien mieć dostęp do europejskich funduszy pomocowych. Konieczne są też konkrety odnośnie wejścia Ukrainy do Unii. Szef SLD wytknął, że w proponowane umowie stowarzyszeniowej nie żadnego terminu dotyczącego tej sprawy. 

Leszek Miller zaznaczył, że bez dużych pieniędzy, Ukraina nie zdecyduje się na marsz w stronę Unii. W tej chwili kraj ten potrzebuje 15 miliardów euro pomocy. Szef Sojuszu wytknął Unii, że potrafi pompować pieniądze nie tam, gdzie trzeba.

Wymienił między innymi ponad 150 miliardów euro dla Grecji, olbrzymie kwoty dla Cypru. Wytknął też bajońskie kwoty pompowane w europejski system bankowy. Tymczasem propozycja dla Ukrainy nie przekracza jednego miliarda euro. W Planie SLD znalazły się też punkty dotyczące wymiany młodzieży i stopniowego znoszenia wiz dla Ukraińców.