Blisko 250 razy interweniowali od wczorajszego popołudnia mazowieccy strażacy. Najczęściej wyjeżdżali do usuwania połamanych drzew i gałęzi. 46 interwencji dotyczyło odblokowania przejazdu na drogach, które tarasowały przewrócone przez wichurę drzewa. Wiatr uszkodził także 23 budynki. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. 

Wszystkie drogi krajowe na Mazowszu są przejezdne. Nawierzchnie większości z nich są mokre i czarne. Lokalna śliskość utrzymuje się na krajowej siódemce w okolicach Mławy, drogach numer 62 i 63 w rejonie Sokołowa Podlaskiego oraz 60-tce niedaleko Ostrowi Mazowieckiej.
Porywy wiatru dochodzą w tej chwili na Mazowszu do 90 kilometrów na godzinę. W ciągu dnia ich siła będzie jednak słabnąć. Po południu najsilniejsze podmuchy mają nie przekraczać 70 kilometrów na godzinę.