Było postępowanie wyjaśniające, jest postępowanie dyscyplinarne w sprawie. Chodzi o internetowe wpisy adwokata i bydgoskiego posła PiS Bartosza Kownackiego dotyczące zamieszek, do których doszło podczas obchodów Święta Niepodległości na Placu Zbawiciela w Warszawie. Kownacki napisał wówczas na Twitterze, że "płonie pedalska tęcza".

Rzecznik dyscyplinarny stołecznej adwokatury wszczął najpierw czynności wyjaśniające, dziś zdecydował o postępowaniu dyscyplinarnym w sprawie wpisów. Magdalena Czernicka-Baszuk, rzeczniczka prasowa Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie wyjaśnia, że rzecznik będzie teraz prowadził takie postępowanie, przesłuchiwał świadków, osoby podejrzane i podejmie decyzję o ewentualnym postawieniu zarzutów.

"Postępowanie dyscyplinarne ma na celu wyjaśnienie czy zasady etyki i godności zawodu zostały przez pana Barosza Kownackiego naruszone"- powiedziała Magdalena Czernicka-Baszuk. Jeśli poseł Bartosz Kownacki usłyszałby zarzuty, może stanąć przed sądem dyscyplinarnym i zostać ukaranym karą od upomnienia do wydalenia z palestry.